Alarm i "scyzoryk"

palchon

Nowy
Rejestracja
Kwi 18, 2009
Postów
792
Wiek
39
Lokalizacja
SJZ
Auto
Alfa Romeo 156 1,9 JTD SPORTWAGON
Witam
Zacznę od tego iż mam do mojej 156 dwa piloty "scyzoryki" z czego tylko jeden działa jako pilot. Nie mam autoalarmu i chciałbym sobie go zamontować. Na allegro są dostępne alarmy z scyzorykiem i wymiennym grotem do tego, ale niestety nikt nie ma grotów do Alf.
1. Jako że mam kluczyk scyzoryk mija się z celem abym miał przy nim drugi pilot od autoalarmu.
2. Sterowanie alarmem przez centralkę zamka centralnego też nie jest ciekawe, gdyż muszę się zaopatrzyć w drugi działający kluczyk.
3. Poszedłem do paru punktów dorabiania kluczy z myślą że kupie sobie czystą kopie kluczyka dopasuje go do scyzoryka z alarmu i pójdę po tym dorobić, ale w każdym punkcie wszyscy jednogłośnie że nie dorabiają kluczyków nie zakupionych u nich i że nie sprzedają czystego kluczyka "nie bo nie".
Może toś już się z czymś takim spotkał i ma jakiejś rozwiązanie??
Wszystko co związane z kopiowaniem immobilisera odpada, bo po co przepłacać.
Pozdrawiam
 
O ile dobrze zrozumiałem chcesz kupić sam grot i zamontować do kluczyka z "immo" i alarmem...? Jeśli potrzebujesz grot do AR to nie powinno być to problemem. Ja zakupiłem taki razem z dorobieniem za 45 zł nawet w tak małym mieście, jak moje.
 
tak, nawet ostatnio się w Katowicach pytałem i nie mają
 
a mozesz trochę rozwinąć temat dlaczego nie można dorobić transpondera do tego modelu auta.
- jak chodziłem za swoim kluczykiem to tez w punktach dorabiania kluczy jakoś dziwnie do tego podchodzili, a ceny z kosmosu ( 600 700 zł ).
- to wygląda na jakiś klan kluczników trzymających dobre i wysokie ceny.
- transponder do alfy na alegro , cena 250 zł, pochodziłem, poszukałem, doczytałem i jest transponder za 25 zł.
 
Lepiej kupic alarm które da się podpiąc pod firmowy kluczyk - dedykowana jest Meta
 
Mam tylko jeden sprawny pilot, drugi nie działa, więc taniej bd 2 nowe scyzoryki przełożyć do nich immo, dorobić grot, niż dorabiać oryginalny scyzoryk (ponoc koło 800 złoty)
 
Mam tylko jeden sprawny pilot, drugi nie działa, więc taniej bd 2 nowe scyzoryki przełożyć do nich immo, dorobić grot, niż dorabiać oryginalny scyzoryk (ponoc koło 800 złoty)

Może drugi nie działa bo nie jest zaprogramowany? :) ja jak programowałem w ASO nowy klucz to drugi został zdeprogramowany:P
 
Programowanie immo w AR od rocznika bodajże 2001 jest trudne ze względu na rodzaj transpondera tzw krypto. Chodzi tutaj o niemożność sczytania jego kodu dla zaprogramowania innego w celu odpalania nim auta. Jest elektronik w Częstochowie, który się zajmuje dorabianiem właśnie takich kluczyków i w razie czego, mogę dać jego namiary. W kwestii niedziałającego kluczyka natomiast, radził bym najpierw sprawdzić mikrostyki (wlączniki) na płytce, gdyż często jest tak, że dioda świeci w kluczyku a jednak nie przesyła on odpowiedniego sygnału przez słabo łączące styki. Ja miałem to samo i w ASO od razu diagnoza, że w kluczyku jest uszkodzony układ scalony, ale oni mi mogą zamówić nowy za bagatelne 580 zł.... Rozebrałem go, wlutowałem nowy włącznik i działa aż miło.
 
"Programowanie immo w AR od rocznika bodajże 2001 jest trudne ze względu na rodzaj transpondera tzw krypto. Chodzi tutaj o niemożność sczytania jego kodu dla zaprogramowania innego w celu odpalania nim auta."

- tak masz racje ale crypto-2 było tez stosowane w kluczykach "czerwonych".
- jak bedziesz podchodził do tematu tak jak napisałeś to będzie problem, ponieważ nie odczytasz kodu krypto z transpondera.
- robi sie prościej, odczytuje się sygnaturę z puszki immo ( 156 ts ) lub z eepromu ECU ( 147, 159, ) i programuje się transponder, ECU silnika czyta tylko sygnaturę a nie cały kod.
- tylko że klucznicy tego nie robią, nie odczytuja ECU lub puszki immo.
 
Transponder przełożę ze starych do nowych scyzoryków. Mogę spróbować wymienić mikrostyki, ale wątpię w to.
 
a nie lepiej wymontować transponder ze starego kluczyka, przykleić go pod obudowę kierownicy i dorobić nawet 10 zwykłych kluczyków scyzoryków?
Tanio i działa a Alf i tak nikt nie kradnie a, kto będzie chciał ukraść to tak czy inaczej ukradnie i alfa code mu w tym nie przeszkodzi :P ;)
 
Ostatnia edycja:
Zasadniczo pomysł super, dopóki nie będziesz chciał odzyskać kasy z AC w razie kradzieży.
 
no w zasadzie tak ;) ale ubezpieczyciel o tym wiedzieć nie musi. Do tego tak jak pisałem AR mało kiedy pada łupem złodzieja.
Z doświadczenia wiem że takie "patenty" z transponderem robią nawet właściciel bardziej "lubianych" przez złodziei samochodów jak VW czy Audi
 
a gdzie można kupić nowy scyzoryk, mój jest już dosyć zdewastowany :(
 
Maciek,
a Ty zapłaciłbyś w ASO za kluczyk 800 pln ? Tylko dlatego, że stary jest zniszczony ale można go używać ?
 
można też kupić centralkę od alarmu taką z pilotami w postaci kluczyka scyzoryka (nie Alfoską) i podłączyć to do seryjnej instalacji alarmu czy centralnego zamka ;) taniej i powszechnie dostępne. Jak nie to zostaje tylko ASO i cena od 500-800zł
 
no w zasadzie tak ;) ale ubezpieczyciel o tym wiedzieć nie musi.

Ubezpieczyciel niestety stwierdzi dość szybko brak transpondera, w momencie kiedy oddasz mu kluczyki od skradzionego pojazdu. I z pewnością wykorzysta to przeciw Tobie. To oczywiście czarny scenariusz, ale lepiej sobie zdawać z tego sprawę.
 
Ubezpieczyciel niestety stwierdzi dość szybko brak transpondera, w momencie kiedy oddasz mu kluczyki od skradzionego pojazdu. I z pewnością wykorzysta to przeciw Tobie. To oczywiście czarny scenariusz, ale lepiej sobie zdawać z tego sprawę.
no niby tak dlatego właśnie zaznaczyłem ze AR raczej nie kradną. Jak ktoś ma AC to zna zasady... ubezpieczyciel wszystko zrobi aby nie wypłacić lub wypłacić jak najmniej...
 
Amortyzatory
Powrót
Góra