Objawy niesprawnej sondy lambda

  • Autor wątku Autor wątku Awagandro
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

Awagandro

Guest
Witam, to z autem dzieja sie dziwne rzeczy ostatnio.
Mam blad sondy lambda juz 2krotnie kasowany ale wraca- bede wymieniac sonde na dniach.
wczesniej nie odczuwalem zadnych objawow ze cos jest nie tak. Od okolo tygodnia jest strasznie:

-silnik przy odpalenie zaczyna falowac obrotami(czasami i gasnie) drugie odpalenie juz jest ok
-na 1,2 biegu auto sie dusi
-kilka razy mi zgaslo samo tak na 2gim biegu jak zdjelem noge z gazu
-silnik chodzi niezaladnie

Czy za to wszystko mozna winic sonde lambda?
 
Ja ostatnio wymieniłem sonde. Również alfa mi bardzo szarpała, szczególnie jak zdejmowałem nogę z gazu na 1,2 i 3 biegu, przy 90 km/h alfa się dusiła i jak napisał Maciek to spalanie mialem na poziomie 14 litrów. Adaptacje sobie zrób kupując kabel VAG KKL i przeczytaj to http://www.forum.alfaholicy.org/147_156_166_gt/10413-156_unidiag_alez_bardzo_proste.html . Ja zrobilem sobie adaptacje w 10 minut i to jest proste mocno, a poza tym dowiesz się więcej o swojej Belli. Pzdr. I napisz mi na priv jak zrobisz alfe ;)
 
pytanko dodatkowe mam, jutro jade wymieniac sonde. Czy po wymianie musza mi odrazu skasowac blad sondy ktory mam czy moge przejechac kilka km do znajomego z komputerkiem? Nie zniszcze tym nowej sondy ?

EDIT:
sonda wymieniona, ku mojemu zdziwieniu okazalo sie ze sonda w alfie to chinszczyzna a najgorsze bylo jak spojrzal mechanik na koncowke-zgieta koncowka 1 otwór zatkany(wyglada jakby zgieta celowo) Po zalozeniu nowej sondy chcialem reset parametrow to powiedzial ze niema po co bo moze auto przestac jezdzic i padna nastpne czujniki... Co wy na to? Dzis jade i tak na komputer robic elektryke(to blad sondy wykasuja mi) Trzeba robic reset parametrow ?

Dzieki
 
Ostatnia edycja:
Jak mogą paść czujniki jeśli robisz reset parametrów adaptacyjnych. Większość nowych elementów ecu musi "przyswoic" do swojegu systemu własnie poprzez ten reset. Ja robiłem reset parametrów po wymianie sondy i było w porządku. Jak odpaliłem samochod przed resetem na nowej sondzie to samochod na jałowym biegu miał 2 tys obrotów. I taka ciekawostka jak pojechałem do warsztatu z zajezdzonym przeplywomierzem: koleś nie miał pojęcia jakie powinna być zmiany napięć przy dodawaniu gazu, zobaczył, ze po prostu coś tam się zmienia to powiedział, ze przeplywka dobra. Pozniej poczytalem na forum, wymieniłem przepływke i samochód nie mulił :) Dlatego nie wierze takim "wiejskim" mechanika. Mam teraz sporo czasu, więc zapoznaje się z unidiagiem ;)

---------- Post dodany o godzinie 23:09 ---------- Poprzedzający go post został napisany o godzinie 23:07 ----------

I tak na marginesie :D masz wpisane, ze Twoja Bella ma 21 lat ;D rocznik 1988 he ;)
 
Nie zniszcze tym nowej sondy ?

Nie zniszczysz, popraostu komp nie będzie jej "czuł" tak jak powinien. Skasuj błąd, posprawadzaj parametry adaptacyjne Tra, FRA, lambda Regulation ROW oraz Pre cat (Mv) i zobacz czy wszystko gra...

Ja u siebie zrobiłem reset pramatrów po wymianie sondy i autko jeździ aż miło:)

Pzdr
 
to nie koniecznie musi byc sonda a katalizator uwalony - tu chyba prosciej jest oddac auto do serwisu niz wymieniac sprawne elementy. Oby to tylko byla sonda :)
 
Sory, że odkopuje temat, ale mam dokładnie takie same objawy.
Tylko nie wiem, która sonda jest do wymiany, bo z tego co wiem to mam przed i za katalizatorem.
Domyślam się, że chodzi o tą "przed"

AR 156 2.0 TS, 2000r (przed FL)
 
Jest opcja resetu parametrów adaptacyjnych w fesie\mesie . Instrukcja jest zaraz koło niej.
 
podepne sie pod temat. czy po założeniu nowej sondy trzeba robić adaptację ?
Nic nie musisz robić.

- - - Updated - - -

pytanko dodatkowe mam, jutro jade wymieniac sonde. Czy po wymianie musza mi odrazu skasowac blad sondy ktory mam czy moge przejechac kilka km do znajomego z komputerkiem? Nie zniszcze tym nowej sondy ?

EDIT:
sonda wymieniona, ku mojemu zdziwieniu okazalo sie ze sonda w alfie to chinszczyzna a najgorsze bylo jak spojrzal mechanik na koncowke-zgieta koncowka 1 otwór zatkany(wyglada jakby zgieta celowo) Po zalozeniu nowej sondy chcialem reset parametrow to powiedzial ze niema po co bo moze auto przestac jezdzic i padna nastpne czujniki... Co wy na to? Dzis jade i tak na komputer robic elektryke(to blad sondy wykasuja mi) Trzeba robic reset parametrow ?

Dzieki
Nic nie zepsujesz,Błąd sondy będzie nie aktywny.Nie musisz go wcale kasować. Reset wystarczy przez odłączenie aku.
 
Bardziej padło na przepływomierz niż sondę, po odłączeniu przepływomierza silnik stracił na mocy, ale chodzi płynnie i nie dusi się, nie gaśnie.
 
Bardziej padło na przepływomierz niż sondę, po odłączeniu przepływomierza silnik stracił na mocy, ale chodzi płynnie i nie dusi się, nie gaśnie.

Zrób logi dynamiczne mas powietrza i będziesz wiedział co i jak. Tylko nie mam pewności czy w mesie dla twojego sterownika jest taka opcja :D
 
alfa 156 jts błąd sond lambda za katalizatorami

Mam błąd sond lambda za katalizatorami, sondy już kupione Boscha ale mam pytanko w sprawie objawów, a mianowicie: szarpanie przy ryszaniu na zimnym silniku, trochę kopci na zimnym silniku i spalanie na zimnym jest dość znaczące, jak się zagrzeje jest wszystko ok. FES pokazuje sondy za katem ale czy te obiawy mogą powodować inne podzespoły ? Przy zamianie na inne używane, napięcie jest inne oczywiście złe i nadal błąd w FES dlatego oryginał kupiony. Prąd chyba jest skoro na jednych pokazuje inne napięcie a na drugich inne i wykresy też różnią się po zamianie sond :confused:
 
sleyer3 - nie mam pojęcia o czym mówisz :)

Mam takie pytanie odnośnie tych wszystkich resetów ustawień (czy jak to tam nazwać) sondy i przepływomierza, bo co człowiek to opinia.

Ogólnie to niby trzeba resetować, co dla mnie jest nielogiczne. Skoro komputer cały czas zbiera dane z tych czujników i cały czas zmienia (w miarę potrzeb) mieszankę, to po wymianie tych elementów powinien najzwyczajniej w świecie stworzyć mieszankę na podstawie tych parametrów.

Jest to moje zdanie, nie jestem mechanikiem i mogę się mylić.

Jak to jest naprawdę?
 
Z reguły robi się reset po wymianie sond, przepustnicy i tego typu elementów. Masz rację komputer zbiera informacje o parametrach pracy i robi sobie swoistą mapę ich zachowania, jeśli sonda padnie mapa jest zafałszowana i po zmianie trochę potrwa aż samochód "nauczy" się prawidłowej pracy. Gdy odpalasz auto na zimnym silniku korzysta ono nie z sondy do ustalenia mieszanki, tylko z gotowej mapy (sondy muszą się nagrzać), na pracę sondy wpływa wiele czynników gdyż ustala ona "jakość" mieszanki więc nie jest tak że każde auto korzysta z tych samych parametrów, więc dobrze jest zrobić reset aby sterownik miał czysty obraz sytuacji. Tak to wygląda Łopatologicznie przy czym zaznaczam że nie jestem ekspertem i jest na forum kilka osób które mogą to lepiej zobrazować, sondy to temat rzeka.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra