[156] Padający nowy akumulator

  • Autor wątku Autor wątku Sky~
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia

Sky~

Nowy
Rejestracja
Kwi 14, 2016
Postów
124
Lokalizacja
domu
Auto
Alfa Romeo 156 1.8TS 144KM B+G
Witam, pada mi w samochodzie po 3-4 dniach bez odpalania (tj postoju) nowe aku, ewidentnie coś go zjada jak gaszę samochód. Nie są to na pewno światła wewnątrz, czy w bagażniku. Z poprzednim był ten sam problem. Od czego zacząć i gdzie szukać przyczyny? Ew co jak sprawdzić.
 
Zmierz amperomierzem pobór prądu i wypinaj po kolei odbiorniki np. radio i obserwuj czy się coś zmieniło. A alarm masz zamonterowany ??
 
Trudny temat, ale zacząłbym od wiązki alarmu (zwłaszcza jeśli były jakieś przeróbki) Prawdopodobnie masz gdzieś przebicie na masę. Sprawdż też ogrzewanie szyby i lusterek oraz wiązkę w bagażniku (kable lubią się przecierać w ruchomych miejscach).
 
Jakaś lampka? Bagażnik schowek? Sprawdzałeś takie podstawy?

Wysłane z mojego HTC One przy użyciu Tapatalka
 
Na stałe pod przede wszystkim prądem masz bezpośrednio rozrusznik i alternator. Bardzo często w tych dwóch podzespołach tkwi problem.
 
Radio żeby włączyć muszę "wcisnąć" za każdym razem do gniazda. Lampki w schowku i bagażniku sprawdzałem. Alarm- jest tylko kostka centralnego zamka z kablem luźno wsadzonym, nazwijmy go "anteny"- nigdzie nie odbiega żaden dodatkowy przewód do sygnału dźwiękowego/świetlnego. Co do alternatora i rozrusznika- myślę, że tu może tkwić problem... leciutko, ale już widocznie czasami przygasają mi światła na luzie. Mogę jakoś potwierdzić werdykt rozrusznika (pali po 1-3 sek. kręcenia zazwyczaj, to chyba nic nienormalnego?) czy alternatora jakimś testem? Multimetr? Bezpiecznik?


Dzięki za sugestie :)
 
Do rozrusznika jest bezpośrednio prąd ale sam rozrusznik nie jest pod napięciem , natomiast alternator jak najbardziej może ciągnąć prąd. Do centralnego też dochodzi napięcie mimo że nie ma żadnej syreny , trzeba wypiąć kostkę ze sterownika- przecież przy zamykaniu migają kierunki więc prąd na sterowniku jest cały czas. I co znaczy że radio musisz wcisnąć do gniazda ??
 
Centralny zamek mam podpięty bez świateł/bez sygnału- tylko zamki.
W takim sensie, że wkładka radia. Włożone gra, wyciągnięte nie gra, bo nie jest pod zapłonem radio.
Alternator ma osobny bezpiecznik, żebym np mógł sobie wyjąć i sprawdzić spadki napięć?
 
Naprawdę tak trudno jest wziąć multimetr i zmierzyć ładowanie/pobór prądu? Jeżeli tak to po prostu oddaj do elektryka na sprawdzenie.
 
Witam, pada mi w samochodzie po 3-4 dniach bez odpalania (tj postoju) nowe aku, ewidentnie coś go zjada jak gaszę samochód. Nie są to na pewno światła wewnątrz, czy w bagażniku. Z poprzednim był ten sam problem. Od czego zacząć i gdzie szukać przyczyny? Ew co jak sprawdzić.

Zacznij od sprawdzenia ładowania alternatora bez włączonych świateł radia i innych odbiorników prądu. Ładowanie powinno wynosić 14,3. Być może masz spalona kontrolkę ładowania, a alternator nie ładuje i tego nie widać. Nawet nowy akumulator który jest niedoładowany będzie padał. Tak czy inaczej proponuję poszukać elektryka. :)
 
Zacznij od sprawdzenia ładowania alternatora bez włączonych świateł radia i innych odbiorników prądu. Ładowanie powinno wynosić 14,3. Być może masz spalona kontrolkę ładowania, a alternator nie ładuje i tego nie widać. Nawet nowy akumulator który jest niedoładowany będzie padał. Tak czy inaczej proponuję poszukać elektryka. :)
Ale On ma problem po postoju a nie w czasie jazdy więc po co ma mierzyć ładowanie ???? Z elektrykiem to dobry pomysł i pewnie się tak skończy.

- - - Updated - - -

Centralny zamek mam podpięty bez świateł/bez sygnału- tylko zamki.
W takim sensie, że wkładka radia. Włożone gra, wyciągnięte nie gra, bo nie jest pod zapłonem radio.
Alternator ma osobny bezpiecznik, żebym np mógł sobie wyjąć i sprawdzić spadki napięć?
Centralny jest cały czas pod napięciem bo inaczej nie działał by pilot.
To że wydłubujesz panel radia nie znaczy że radio jest wyłączone - nadal jest pod napięciem bo pamięta stacje i ustawienia.
Alternator jest na ,,sztywno " podpięty pod akumulator i ma zasze prąd - jak ma w sobie jakieś zwarcie to może ciągnąć prąd - nie ma żadnego bezpiecznika .
Amperomierz wpięty w SZEREG w klemę np minusowa i mierzysz pobór prądu , no chba że masz pętlę indukcyjna to nie trzeba rozpinać klemy - ale widząć o co pyatsz to na pewno nie masz :D
 
Naprawdę tak trudno jest wziąć multimetr i zmierzyć ładowanie/pobór prądu? Jeżeli tak to po prostu oddaj do elektryka na sprawdzenie.
Zgadzam się z kolegą, dużo pisania a żadnych konkretów, weź miernik i zmierz zobacz jaki jest pobór produ i dopiero będzie można zacząć myśleć co dalej.
A nie wykluczone że ten nowy akumulator nie jest jakiś padnięty.
 
ja dodam od siebie, że miałem kiedyś podobny problem i okazało się, że to radio i nawet pomimo zdjęcia panelu wpierdzielało prąd bo chyba utrzymywało pamięć stacji itp... Ale zrobiłem tak jak piszą chłopaki, czyli wziąłem miernik i po kolei sprawdzałem pobór i nie pamiętam wartości teraz ale po odłączeniu radia z tyłu spadło 3 czy 4 krotnie. Pobawiłem się kabelkami w kostce, sprawdziłem schematy na ISO i zrobiłem tak, że radio działało tylko po stacyjce, gubiło jednak stacje ale kolejne podejście do kostki rozwiązało problem i prąd już nie uciekał, radio działało tylko jak był kluczyk w stacyjce a stacje i ustawienia były zachowane. Mi ogarnięcie tego zajęło kilka dni ale elektryk powinien zrobić to w max godzinę-dwie.
A radio to był chyba jakiś Pioneer czy JVC, na pewno nie fabryczne.
 
Ostatnia edycja:
Miałem dzisiaj trochę wolnego czasu, więc zbadałem sobie ten aku.
Choć odpalałem klemami 4 dni temu i nie był ładowany (dopiero dzisiaj zaparkowałem w garażu i ładuję) wskazał:

U = 12,14 V
Ioff = 0,17/0,18

Pięknie ładnie znalazłem przez które bezpieczniki ucieka prąd, odpiąłem je i 0,02 ładnie się trzyma.
Winne spadkom bezpieczniki:

5 - z 0,18/0,17 => ustalony 0,17 (próba trzykrotna z odpięciem)
12 - z 0,18/0,17 => 0,03/0,02

Aku się ładuje, a ja szukam sobie teraz poszukam czemu owe bezpieczniki odpowiadają.
 
Na 12 bezpieczniku 10A masz:
- radio
- alarm
- lampka wnętrza/bagażnika
- wskaźniki

Teraz odepnij radio i zajrzyj do bagażnika :D
 
Stawiam na alarm/radio.
W poprzednim samochodzie którym jeździłem (brava 1.4) kostka była sztukowana, wg jakiś czarów nie schematu. Tutaj też siedzi sędziwy już Alpine.

A w drugiej kolejności alarm. Tam było coś grzebane. Podczas holowania ostatnio (1500m) ciągle coś pikało ale ledwie słyszalnie, komputer przez rozładowany aku na zapłonie? Naprawiając zacięty silniczek sterowania nawiewem już wtedy zdziwił mnie zwisający kabel od centralnego/alarmu. Podczas zamykania czy otwierania nie ma ani sygnału dźwiękowego ani nie włączają się migacze. Co się odwlecze, to...

Bagażnik i schowek są ok :D Sam malowałem lakierem lampki na czerwone i oglądałem z bliska załączniki. Poza tym w nocy jak wyciągam czasami jakiś czteropak, to jest prześwit niektórymi szczelinami i wali światłem jak nie zamknę klapy. Schowek sprawdzony z tym włącznikiem dociskowym.
 
Jeżeli chodzi o nr 5 w skrzynce bezpieczników i masz taki rozkład rocznika 2003-2006 to [FONT=Helvetica Neue, Helvetica, Arial, sans-serif]Układ wtrysku – zapłonu elektronicznego być może alarm podpięty jest przez kogoś (odcięcie zapłonu) a nr 5 nad bezpiecznikami to od sterowania szyb przednich.[/FONT]
 
5tki nie ruszam :D Dopiero w przyszłym tygodniu mam wolne to sprawdzę alarm i radio i dam znać co było przyczyną. W ten weekend mam zjazd niestety.
W międzyczasie sprawdziłem jeszcze gwoli ścisłości ładowanie alternatora.

Bez żadnego obciążenia: 14,24-14,25
Z maksymalnym możliwym obciążeniem: 14,20

Wygląda, że alternator jest w porządku. Podejrzewam, że musiał dużo ucierpieć podczas przygasania samochodu zanim wypuściłem odmę w atmo, bo aż przygasały światła.
 
Problem rozwiązany.
Winowajcą była kostka radio-samochód. Poprzednim właściciel-matołek wpiął szybkozłączki w dwa czerwone kable (które w alfie są bezpośrednio do aku) i całe radio było podpięte pod aku. Rozwiązanie polegało tylko na zmianie pozycji szybkozłączki w kostce i powrocie do ustawień zalecanych przez Allpine (schematy te same do każdego radia) czyli żółty = radio na zapłon i czerwony = pamięć. Finito.
Dopiero teraz miałem czas przysiąść porządnie.

Zużycie prądu w stanie spoczynku = 0,03A
(to chyba w miarę normalnie?)
 
Tak, teraz jest jak najbardziej poprawne. ;)
A poprzedni właściciel może tak podpiął, żeby radio zachowało pamięć, bo często zdarza się, że po zgaszeniu auta tracą się zapisane w radyjku stacje itp.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra