Luz na drążku od zmiany biegów.

  • Autor wątku Autor wątku KeReK
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

KeReK

Guest
Wczoraj wsiadając do Alfy zachaczyłem tyłkiem o drązek zmiany biegów (wsiadałem od strony pasazera). Cos chrupnęło i na drązku pojawił sie dziwny luz :( Biegi wchodzą idealnie ale na kazdym z nich moge manerwowac drazkiem w lewo i w prawo. Ma ktos jakis pomysł?
 
Chyba połamałeś takie plastikowe gniazdo musisz zdjąć mieszek i zobaczyć, o ile oczywiscie jest to podobnie rozwiązane jak w 146.
 
Chyba mam podobnie, kiwa mi się drążek lekko ale na boki. A jak się sciąga mieszek poza pocją odpięcia rzepów i guzika?
 
na krawedziach pod mieszkiem przy plastiku sa zatrzaski. wystarczy zlapac i reka pociagnac do gory-nic sie nie pourywa.
Co do tego gniazda to koszt 23zl a koszt naprawy a aso 300 :|
 
Bo żeby go wymienić to trochę trzeba zdemontować
 
podobno da sie tam dostac tylko od dołu :/
jutro jestem umówiony z mechaniorem, zobaczymy ile za to wezmą.
 
W 145/6 trzeba rozpiąć i opuścić wydech żeby dostać się do śrub. 2 razy już to robiłem.
 
dokladnie tak.trzeba zdemontowac katalizator itd... od góry dojscia nie ma ;/
 
Tak zrobione, skasowali mnie 380zł i to podobno najtanszym kosztem, na uzywanej czesci. tak czy siak juz wiecej do nich nie pojade. poczatkowo auto wstawilem aby wyeliminowali mi stuki w przednim prawym zawieszeniu i przy okazji zrobili ten drazek od skrzyni biegow. auto stalo u nich dwa dni po czym stwierdzili, ze na skrzynie nie mieli czasu a za stuki w zawieszeniu byly odpowiedzialne wachacze. zaplacilem im za to 840zł po czym juz przy wyjezdzie od nich slyszalne byly te same stuki... w trzecim dniu skrzynie mi naprawili, zawieszenie ponoc tez... fakt -skrzynia naprawniona ale w zawieszeniu stuka jak stukało :/
w sobote pojechalem do pierwszego lepszego warsztatu i w pół godziny facet stwierdzil co jest odpowiedzialne za te stuki. Mam do wymieny jakies lozysko i poduszke w przednim prawym amortyzatorze. niestety umówilem sie z nim dopiero na czwartek.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra