koło pasowe wału do 2.5 v6

bimsky

Nowy
Rejestracja
Lip 26, 2006
Postów
1,473
Wiek
39
Lokalizacja
Alwernia
Auto
Toyota Camry + 75 3.0M
Przypadkiem odkryłem, że rozlatuje mi się koło pasowe wału korbowego w 156 :-) Można to jeszcze gdzieś dostać?
 
korzystał ktoś z tego sklepu ??? bo jakiś dziwny mi się zdaje.

ja póki co czekam chyba 3ci miesiąc na to koło - tanifiat z allegro zamówił trochę więcej, mechanik sprawdzał różne źródła - mówi że wyschnięte. Ponoć ktoś regeneruje zakładając poliuretan zamiast tego paska gumy, ale jakoś się boję takich kombinacji.
 
korzystał ktoś z tego sklepu ??? bo jakiś dziwny mi się zdaje.

ja póki co czekam chyba 3ci miesiąc na to koło - tanifiat z allegro zamówił trochę więcej, mechanik sprawdzał różne źródła - mówi że wyschnięte. Ponoć ktoś regeneruje zakładając poliuretan zamiast tego paska gumy, ale jakoś się boję takich kombinacji.

I kiedy spodziewasz się, że wreszcie to dojedzie? Nie mam samochodu zastępczego dla 156 i powoli zaczyna mnie ten temat przerastać. Jak nie urok, to sraczka :-)
 
1go czerwca miało być za 2 tygodnie ... sam sprzedawca podsumowuje sprawę jednym słowem, które wszystko mówi : Włosi

Czyli w tłumaczeniu na nasze : "mamy was wszystkich w d. , ale za to mamy styl, dusze i pasję" .

ps z 3 miesiącami przesadziłem, ale zaraz będą 3 :)

To moje ma lekką szparkę między tym pierścieniem gumowym a żelastwem, i się zdecentrowało. Sam nie wiem co robić za bardzo, póki co delikatnie jeżdżę.
Zaraz się przypomnę mu jeszcze raz.
 
No ja wlasnie wymienilem termostat i pelen entuzjazmu spojrzalem na strone napedu rozrzadu. Juz wiem skad to piszczenie paska napedu osprzetu ;-) bardzo chcialbym moc powiedziec, ze 156 to fajny samochod nana co dzien.
 
No gdy jeździ to tak :)
 
Bimsky..nie mów w moim nowym nabytku też coś piszczy...Ale 2,5 jeszcze nie rozbierałem na części...hehe;)
 
1go czerwca miało być za 2 tygodnie ... sam sprzedawca podsumowuje sprawę jednym słowem, które wszystko mówi : Włosi

Czyli w tłumaczeniu na nasze : "mamy was wszystkich w d. , ale za to mamy styl, dusze i pasję" .

ps z 3 miesiącami przesadziłem, ale zaraz będą 3 :)

To moje ma lekką szparkę między tym pierścieniem gumowym a żelastwem, i się zdecentrowało. Sam nie wiem co robić za bardzo, póki co delikatnie jeżdżę.
Zaraz się przypomnę mu jeszcze raz.
[MENTION=3383]Andrzejsr[/MENTION] - i co? Pstro? :P Z tego wszystkiego zacząłem rozważać zakup używki...
 
No nic, idę w takim razie w używkę. Oby pojeździła przez jakiś czas... Inaczej będzie trzeba przypatencić coś.
 
odpowiedź z iparts :

Uprzejmie dziękuję za zainteresowanie naszą ofertą.
Niestety poszukiwana część jest obecnie niedostępna

czesciauto24 to jakaś zbieranina ofert, nie po prostu sklep.
 
Pytalem w UK, gdzie niby maja wpisane ze dostepne od reki - oczywiscie brak i niewiadomo czy bedzie.
 
Mi nawet nie odpisali ... :). Masakra jakaś z tym kołem pasowym , okazuje się że nawet nie ma go skąd kupić chyba nie pozostaje nic innego niż jakas rzeźba , żeby zminimalizować to piszczenie przynajmniej
 
Nowe informacje : autosklep24 - ok 1tys zł, długie oczekiwanie. Tanifiat - odpisał - wciąż nie ma, jednak nie traci nadziei :) - jak to w Top Gear było "[notranslate]Alfa[/notranslate] Romeo -nadzieja nad rozsądkiem" :)

A co do rzeźby - to trochę strach bo jak rzeźba zerwie pasek lub się sama rozleci to i chyba po rozrządzie raz dwa.

Ponoć ktoś je regeneruje dając zamiast gumy poliuretan. Jak będę u mechanika to popytam o namiary bo to on mi o tej alternatywie mówił. Z tym że ja się jakoś obawiam takiej rzeźby właśnie. Ewentualnie czy nie umiałby ktoś tego dorobić - litego, bez tego paska gumy, przecież guzik to daje? a może nie, może daje coś?
 
Mi nawet nie odpisali ... :). Masakra jakaś z tym kołem pasowym , okazuje się że nawet nie ma go skąd kupić chyba nie pozostaje nic innego niż jakas rzeźba , żeby zminimalizować to piszczenie przynajmniej

Nie no, to wygląda jak jakiś żart trochę :-) Najlepsze że to nie jest jakiś stuletni zabytek. Ma ktoś namiar na firmę która by coś takiego zregenerowała? Pytałem w jakimś tedgum to mi odpisali, że 'już nie regenerują kół pasowych' :D Póki co biorę używkę a w międzyczasie porozglądam się za jakimś rozwiązaniem trwalszym.

Ponoć ktoś je regeneruje dając zamiast gumy poliuretan. Jak będę u mechanika to popytam o namiary bo to on mi o tej alternatywie mówił. Z tym że ja się jakoś obawiam takiej rzeźby właśnie. Ewentualnie czy nie umiałby ktoś tego dorobić - litego, bez tego paska gumy, przecież guzik to daje? a może nie, może daje coś?

Jak zrzucę to rozwalające się kółko to zobaczę jak to wygląda po pozbyciu się gumy - czy można coś dotoczyć, coś przyspawać, przerobić. Może dałoby radę dorobić pierścień z wielorowkiem z jakiegoś lżejszego stopu, co by nie dodawać masy spawaniem?
 
Ostatnia edycja:
Doszło, szybko całkiem, wygląda ok, ale jeszcze niech mechanik się wypowie przy zakładaniu - moooże w przyszłym tygodniu..
Na Amazon jest jeszcze wersja INA (w opisie INA a numer LUK podany??? ) , tańsza i z tańszą wysyłką, ale piszą 1-3 tygodnie, a to (z Barcelony) było "w magazynie" , droższe ale chciałbym przed końcem wakacji zakończyć wizyty u mechanika... a jeszcze poprawki konserwacji, wgnioty wstrętne... ech.
 
Doszło, szybko całkiem, wygląda ok, ale jeszcze niech mechanik się wypowie przy zakładaniu - moooże w przyszłym tygodniu..
Na Amazon jest jeszcze wersja INA (w opisie INA a numer LUK podany??? ) , tańsza i z tańszą wysyłką, ale piszą 1-3 tygodnie, a to (z Barcelony) było "w magazynie" , droższe ale chciałbym przed końcem wakacji zakończyć wizyty u mechanika... a jeszcze poprawki konserwacji, wgnioty wstrętne... ech.

Ja zaryzykowałem z używką, ale nie mam kiedy tego wymienić. Jest zardzewiała, ale wygląda OK - guma się trzyma mocno, mam nadzieję że podziała bo 'przecież to się nie psuje' ;-)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra