[156] Zawias przód

Pyskaty

Nowy
Rejestracja
Mar 30, 2016
Postów
32
Auto
Ar 156 1.9jtd - było, JEST - Alfa 159 1.9jtdM 16v
Witam, więc tak po kolei. Przymierzam się do wymiany zawieszenia. Luzy na górnych wahaczach, oraz na 1 na dole. Do tego dochodzi skrzypienie gum stabilizatora. Porównując inne alfy, moja stoi zbyt nisko, dlatego zastanawiam się nad wymianą amorów wraz ze sprężynami i przy okazji wymiana łożysk amortyzatora.

Zestaw wahaczy i końcówek FAST - 470
Amory bilstein - 290
Sprężyny MONROE - 250
Poduchy (łożyska) - 60

Suma : 1070

I tu moje pytanie. Warto wymieniać wszystko czy lepiej zostawić to co nie stuka i nie ma luzów ?
 
Witam, więc tak po kolei. Przymierzam się do wymiany zawieszenia. Luzy na górnych wahaczach, oraz na 1 na dole. Do tego dochodzi skrzypienie gum stabilizatora. Porównując inne alfy, moja stoi zbyt nisko, dlatego zastanawiam się nad wymianą amorów wraz ze sprężynami i przy okazji wymiana łożysk amortyzatora.

Zestaw wahaczy i końcówek FAST - 470
Amory bilstein - 290
Sprężyny MONROE - 250
Poduchy (łożyska) - 60

Suma : 1070

I tu moje pytanie. Warto wymieniać wszystko czy lepiej zostawić to co nie stuka i nie ma luzów ?

A co ci zostanie z tych rzeczy bez stukania i luzów ?? :edziahaha:

Zabierasz się do tego jak pies do jeża. I tak musisz zrobić remont i tak. Rób całość bo zrobisz po kawałku a za pół roku będziesz znowu rozbierał zawias bo padnie to co teraz zostawiłeś. A padnie na bank bo po tym co piszesz widać, że zawieszenie w tym aucie dobre czasy ma już za sobą. Mała sugestia ode mnie co do wahaczy. Dolne mogą być Fast. Górne wahacze jedynie TRW na tulejach Bogie (czy jak to się pisało). Górne fasty długo nie pociągną no chyba, że robisz remont i opychasz na allegro.
 
Robię remont i jeżdżę do stycznia max lutego. Do tego jeżdżę 90% wniemczech i do pracy dojeżdżam autostrada. Racja zawias ma już 2 lata i około 60kkm zrobione z czasów jak ganiałem co tydzień do polski. Dlatego właśnie jak już rozbieram to chce zrobić wszystko na raz.
 
Jeśli chodzi o producentów: amory bilstein to bdb wybór, fakt w ogóle bym sobie odpuścił . Sprężyny tu obojętnie mogą być nawet magnetti marelli.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Sprężyn bym nie ruszał jak nie są pęknięte. Za dużo to nie pomoże, a generuje tylko koszty. Hajs na sprężyny dorzuć do wahaczy górnych i wrzuć TRW albo Lemforder (od ubiegłego roku zmienili tuleje i sprawują się świetnie, a koszt 180 zł za sztukę). Co do łączników i końcówek to proponuję Teknorot. Założyłem u siebie i jestem bardzo zadowolony, a jeżdżę głównie w mieście.
 
jeśli nie zamierzasz nim jeździć a z tego co piszesz to w planach masz maks pół roku to szkoda inwestować w drogie części i generować koszty za które nikt Ci nie zwróci. Chyba, że jakiś alfoholik za okazaniem rachunków.
 
W 156 za pół roku to i trw może być do wymiany
 
Tak, gdyby nie fakt, że z tą alfą wiążą się inne problemy, których nie jestem w stanie rozwiązać to jeździłbym dłużej. Mam ją w przepięknym kolorze Rosso Competizione. Niestety jestem zmuszony wręcz sprzedać ją ponieważ robię dość sporo km nią i dużo dla mnie znaczy komfort jazdy. Dlatego będę polował na jakąś ładną 159. Możliwe, że przesiąde się na benzyne jeżeli będzie w dobrym stanie, bo w DE dużo taniej mieć benzyne niż diesel'a ...
 
Amortyzatory
Powrót
Góra