• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Ar 2.0 jts wypadanie zapłonu a niedoładowany aku

pele21

Nowy
Rejestracja
Paź 4, 2016
Postów
58
Auto
Alfa 156.jts 166km SW FL
Witam jak w temacie, jakiś czas temu przy niższych temp. ( poniżej 4-5 stopni ) wypadał mi zapłon zaraz po odpaleniu na 4 cylindrze i tak około 10 sek. po czym wszystko wracało do normy i w czasie jazdy już się nie powtarzało, zastanawiam się czy wypadanie zapłonu może być spowodowane niedoładowaniem aku. Miałem ostatnio weekend wolny więc postanowiłem zabrać aku do domu i nabić na maxa, po tym zabiegu wypadanie zapłonu ustało. I wszystko śmiga cacy.
 
zastanawiam się czy wypadanie zapłonu może być spowodowane niedoładowaniem aku.
Raczej mało prawdopodobne.
Prędzej masz zabrudzone :
- styki na wtyczkach cewek ,
- styki cewek na świecach ,
-same świece zasyfione ,
-możliwy olej w gniazdach świec.
To wszystko może powodować zbyt duże spadki napięcia i ujawnia się przy niedoładowanym akumulatorze.
 
Prawdopodobnie kolega wyciągając akumulator zrobił reset ustawień samoadaptacyjnych. Za jakiś czas problem pewnie powróci. Czasami tak jest ze po skasowaniu usterek komputerem silnik na jakiś czas wraca do życia ale usterka dalej jest i daje o sobie ponownie znać po jakimś czasie.
 
Witam resetu ustawień nie robiłem świece mam nowe zalecane przez producenta styki jakiś czas temu pryskałem kontaktem od naładowania aku jeździłem bez problemu przez 3 tygodnie dziś znów wyskoczył zapłon po odpaleniu na 5 sek. Trasy ogólnie robie bardzo krótkie po 6-8km po mieście. Aku może się niedoładować. Cewki podmieniałem zapłon wypada ciągle na tym samym cylindrze. Już kombinowałem że to czujnik ciśnienia listwy, wtryskiwacz ale usterka pojawia się rzadko a czasem tak jak ostatnio znika na prawie miesiąc po naładowania aku.

Ps. Sytuacjia pojawia sie naprawde sporadycznie i tylko w niskich temp. Niema żadnego schematu. Jak jest ciepło nie występuje w ogóle.

A w ogóle można zrobić reset ustawień adaptacyjnych wyciągając tylko aku?? Nie znam się aż tak ale myślałem że tylko za pośrednictwem kabla i kompa.
 
Ostatnia edycja:
A w ogóle można zrobić reset ustawień adaptacyjnych wyciągając tylko aku?? Nie znam się aż tak ale myślałem że tylko za pośrednictwem kabla i kompa.[/QUOTE]



Można.
 
U mnie było podobnie, na słabym aku masa błędów i wypadanie zapłonu. Na nowym aku jest już ok.

Wysłane z mojego CAM-L21 przy użyciu Tapatalka
 
Aku mam ogólnie nowy 6 miesięczny ale jak wyżej pisałem auto odpalane jest kilkanaście razy a robi max 30km dziennie i tylko po mieście
 
Wypadanie zapłonu.

Witam. Czy po wymianie akumulatora w dłuższym czasie nie wywalało zapłonu ? Pytam bo mam Alfę Giulietta 1.4 , 120KM, 2010r, nowe świece bosch, podmienione cewki, podmienione wtryskiwacze, a dalej raz na miesiąc lub na 2 tygodnie wypadanie zapłonu zawsze na 4 cylindrze w trakcie jazdy po mieście i check engine migający . Borykam się 6 miesięcy, ostatnio sam zajrzałem do świec i na 4 cylindrze po wyjęciu cewki był olej silnikowy w ilości powiedzmy płaska łyżeczka oleju na dnie, podjechałem do serwisu właściciel miał wymienić uszczelkę pokrywy ale pracownicy dokręcili świecę mówiąc że może była nie dokręcona , żeby nie rozpinać rozrządu jeszcze . Pojeździłem tydzień i znów 4 cylinder, przebieg 233000 km, bez gazu auto . Olej zmieniony rok temu 3000 km zrobione . Mam zamontowany nie taki akumulator jak trzeba bo nie do start stopu tylko zwykły i słabszy . A mam start stop , który oczywiście nie działa, taki już siedział.
 
Akumulator akumulatorem, mało prądu, jak to się mówi, uwidacznie problemy nieco wcześniej, wymiana akumulatora na nowy lub podładowanie obecnego to tylko odwlekanie problemów, które powrócą.
Zabrudzenia, zaśniedzenia, a przy wypadaniu zapłonu najszybciej obstawiałbym cewkę.
Jak wróci, sprawdź, na którym masz wypadanie, podmień cewki i zobacz, czy cylinder się zmieni, jak zmieni wraz z cewką, to masz winowajcę na talerzu.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra