Niedziałające wycieraczki

Filip156

Nowy
Rejestracja
Gru 10, 2017
Postów
46
Auto
Alfa romeo 156 sportwagon 2.0jts
Witam serdecznie wszystkich Alfaholikow i alfaholiczki. Problem wygląda następująco: Po dłuższym nie używaniu alfy wycieraczki zaczęły chodzić dość dziwnie, jakby miały ciężko. Zignorowałem problem bo stwierdziłem że może muszą się rozruszać (głupie , prawda?) Pewnego razu stanęły w pozycji górnej i ręcznie je sprowadziłem do pozycji spoczynku. W wolnej chwili wyciąglem cały mechanizm na stół i sprawdziłem bezpiecznik , lecz on był okej ale profilaktycznie wymieniłem na taki sam, następnie sprawdziłem wtyczkę próbnikiem lecz prąd dochodzi na każdym biegu, następnie wziąłem się za silnik i na "krótko" podając napięcie 12v do 2 przewódw za płytką silnik chodzi aż miło. Więc zostaje płytka. Teraz pytanie czy można ją jakość zreanimowac ? Oczywiście mógłbym wymienić silnik bo koszt takowego nie jest przerażający nawet za nowy, ale jak coś można naprawić to wolę to zrobić dla zwiększenia własnego doświadczenia. Nie jestem elektrykiem więc proszę tłumaczenie w wersji Łopato logicznej
 
Wyczyściłeś ze smaru koło zębate na którym są ścieżki krańcówki?
Smar po latach zmienia konsystencję i przypomina bardziej wosk niż smar i zbieraki nie mają styku ze ścieżkami.
 
Ostatnia edycja:
Nie, tego nie zrobiłem. A jakim smarem zstąpić ten fabryczny? Łt-43? Czy może jakimś innym ? Bo ten co tam jest bardziej przypomina grafitowy. Trochę bardziej przegiąłem w dół styki, ale to nie pomogło, wezmę jeszcze to sprawdzę . Najwyżej zamówię nowy silniczek
 
Mi pomogło smarowanie kół zębatych wazeliną techniczną i do tego mocnę podgięcie wąsów do ścieżek i oczyszczenie z nadmiaru smaru płytki stykowej. Wycieraczki trzeci rok chodzą aż miło.
 
Nie, tego nie zrobiłem. A jakim smarem zstąpić ten fabryczny? Łt-43? Czy może jakimś innym ? Bo ten co tam jest bardziej przypomina grafitowy. Trochę bardziej przegiąłem w dół styki, ale to nie pomogło, wezmę jeszcze to sprawdzę . Najwyżej zamówię nowy silniczek

Smarem grafitowym nie smaruj,każdym innym, Smaru dołóż tylko troszeczkę i tylko na przekładnię ślimakową. Pierścienie ślizgowe na kole tylko odrobiną smaru przetrzyj .
 
Pochwalę się postępem w sprawie. Skorzystałem z instrukcji podanych przez kolegów ale niestety nie pomogło, kupiłem nowy silnik i też nie działał. Sprawdziłem jeszcze raz Stary silnik, tym razem namierzyłem pin masowy na płytce , podałem plus na kolejne piny i silnik działa. Następnie Sprawdziłem wtyczkę okazało się że nie ma masy... Więc postanowiłem ją przywrócić, odkręciłem śrubę od głównego przewodu masowego przy podłużnicy, jak na złość śruba się zerwała, rozwiercilem nagwintowałem , oczyściłem i skręciłem nie pomogło, odpuściłem sobie prucie wiązki, odciąłem przewód masowy od wtyczki i dałem go do jednej z śrub mocujących całego mechanizmu. Próba i wycieraczki chodzą aż miło. Jak nie będę potrzebował auta dłuższy czas to może rozprucie wiązkę i poświęcę chwilę żeby przywrócić to do serii żeby nie było partactwa. Myślę że pomogę przyszłym pokoleniom z takim problemem. Dziękuję za pomoc i pozdrawiam ! ????????????
 
Brawo! Takie majsterkowanie zawsze w cenie. Mi dla odmiany wczoraj padł czujnik deszczu i wyciera w równym rytmie nawet bez kropli na szybie. Ehh.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra