Trzęsie przy ruszaniu.

  • Autor wątku Autor wątku piotr9008
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

piotr9008

Guest
Moje autko to 156 1.9 jtd

Zastanawiam się na jedną rzeczą :)
Jak ruszam na wolnych obrotach (troche powyżej 1 tys.) to autem telepie, a jak daje więcej gazu przy ruszaniu to jest wszystko ok.

Poza tym jak jadę już na którymś biegu i mam trochę powyżej tys rpm i dam gazu to również autem trzęsie. Prócz tego jak jade większą prędkościa 140 \150 to kierwonica ma wibracje gdy trzymam gaz. Kiedy go puszczam wibracje ustępują..

Czy opisane zjawiska są normalne ?:) Przedtem mało jeździłem dieslami, ale i tak nie zauważałem takowych rzeczy...

Żeby nie zakładać nowego tematu to od razu spytam..

http://allegro.pl/item724549800_lapa_silnika_skrzyni_alfa_romeo_156_jtd_1_9_jtd.html

Na zdjeciu widać taki długi pręt, który jest przymocowany do łapy- z drugiej strony wchodzi głębiej w silnik - u mnie on się urwał od śruby przy łapie i strasznie walił podczas jazdy, mechanik mi go wykręcił i mówił, że nie jest potrzebny.. czy rzeczywiście tak jest?

Pozdrawiam.
 
Ostatnia edycja:
U mnie nie występuje takie trzęsienie....mysle,że powinieneś założyć tą część.;)
 
Żeby nie zakładać nowego tematu to od razu spytam..

ten pręt to usztywnienie łapy silnika,podejrzewam że jak będziesz jeździł bez tego "gwozdka" to od drgań może łapa się urwać.(skoro pękł tak gruby stalowy pręt to pomyśl co się stanie z aluminiowym wspornikiem).

a tego mechanika to wyślij niech naprawia wozy drabiniaste a nie alfy!
 
dokładnie ten pręt działa na tej samej zasadzie co stabilizator jest ze specjalnego sprężystego metalu i odbiera drgania
 
Przedmówcy dobrze piszą, ale drgania o których piszesz to po części też zasługa koła dwumasowego i jego kresu żywota zapewne. Niestety nie jest to tania zabawa więc lepiej dla Ciebie, żebym ja się mylił...
 
W takim razie musze kupić cała łape, bo gwint miałem w niej ułamany, dlatego ten mechanik nie mógł dokręcić wspornika. Wiecie może, czy ta łapa była taka sama we wszystkich werjach 1.9 ? Dużo roboty jest przy wymianie tego elementu?

Belfer27 a czym sie jeszcze objawia padajace kolo dwumasowe? i jakie są konsekwencje jazdy w ten sposób...

dzięki za odp i pozdrawiam.
 
"Dwumas" czuć też podczas redukcji a objawia się właśnie większymi drganiami przenoszonymi z silnika na zespół napędowy i nie jest to tylko spadek komfortu podczas jazdy, ale również zużywają się wówczas inne elementy tego układu. Przede wszystkim sprzęgło dostaje wtedy, przeguby również i ogólnie takie wstrząsy pomagają wielu elementom w szybszym zużyciu. Ale ja Ci tego nie zdiagnozuję idealnie na odległość, więc niech Ci to ktoś na miejscu obejrzy i stwierdzi jego zużycie lub też inne przyczyny Twoich problemów. Pozdrawiam.
 
W 2.4 Jtd objaw miałem identyczny - okazało się że sprzęgło dokonało żywota. Po wymianie wszystko wróciło do normy . Zresztą w 2.5 V6 identyczne objawiało się kończące się sprzęgło - z tą różnicą że podczas jazdy nie było już czuć wibracji . Tylko podczas ruszania.
 
a faktycznie docisk sprzęgła mi już czasem hałasuje tj. jak sprzęgło mam na maxa wciśnięte to czasem występuje taki dziwny odgłos.. da rade obadać na oko ten dwumas? to może jak dam auto do wymiany sprzęgła za 'kilka' km to od razu zlece mechanikowi zeby go obadał...
 
Ostatnia edycja:
Dwumas to potocznie sprzęgło (dwumasowe) kolego.. :)[/QUOTE

Po części prawda, ale koło dwumasowe to jedna część, tarcza sprzęgła to druga, a docisk (niektórzy mówią wycisk) to trzecia. Nie zawsze musi być wymieniane wszystko na raz, ale zazwyczaj, jak ktoś ma padnięty "dwumas", to również i tarcza dostaje po tyłku i wymienia się ją (i docisk) na nową. Zważając na fakt, iż koło dwumasowe kosztuje około 1100-1300 zł, a tarcza z dociskiem 400-600 zł to dodając koszt demontażu i montażu (zależnie od regionu od 200- 400 zł) nie opłaca się zmieniać samego dwumasu, tylko od razu komplet. Wiem, że to kwota niebagatelna, ale wiem też z doświadczenia, że te elementy nie padają po 100 tyś (chyba, że ktoś nieumiejętnie obchodzi się z pedałem sprzęgła, lub mocno podkręcił moment silnika). Przy normalnej jeździe można na oryginalnym zestawie nawet 300 tyś zrobić. Swego czasu Valeo wypuściło na rynek tańszy zamiennik dwumasu do niektórych silników (np CDI), ale z autopsji poznałem "zalety" tego wynalazku i kolega, który to u siebie zamontował w sprinterze, otrzymał zwrot kosztów montażu oraz całej części (nawet sam pracownik Valeo potwierdził, że niestety ten patent się nie przyjął). Efekt był taki, że wszelakie drgania z silnika przechodziły na karoserię i nie dało się wytrzymać takiego stanu rzeczy.

---------- Post dodany o godzinie 22:56 ---------- Poprzedzający go post został napisany o godzinie 22:51 ----------

a faktycznie docisk sprzęgła mi już czasem hałasuje tj. jak sprzęgło mam na maxa wciśnięte to czasem występuje taki dziwny odgłos.. da rade obadać na oko ten dwumas? to może jak dam auto do wymiany sprzęgła za 'kilka' km to od razu zlece mechanikowi zeby go obadał...

Dobry mechanik Ci sprawdzi od razu całe sprzęgło i łożysko mając rozebrane to wszystko. Poza tym jeszcze radzi się wymieniać wysprzęglik hydrauliczny, a jak już będziesz to wszystko robił to zwróć też uwagę na pedał sprzęgła i jego mocowanie do tego wysprzęglika w kabinie. Często przegub, który tam jest lubi się "wyrobić" i wciskając pedał czujesz jakby najpierw luz, a potem dopiero opór sprzęgła. Po zdemontowaniu zawleczki przy połączeniu pedału z wysprzęglikiem widać wyraźnie, czy to jest jeszcze ok, czy może wymaga interwencji.
 
Belfer27 Dokładnie tak mam! ten luz na sprzęgle...i to całkiem spory.. Gdzie mogę kupić taki przegub? Jak tak pojeżdżę jeszcze pary tys. nic mi się nie rozsypie? Wysprzęglik hydrauliczny, to jest to samo co pompa sprzęgła?
Z góry dzięki za odp i cierpliwość :)

Dziś mechanik wymienił mi poduszkę skrzyni i założył drążek. Diametralna różnica!
Brak wibracji budy na obrotach około 1.5 tys.
Zmniejszyły się drgania przy ruszaniu, ale niestety pozostały i zauważyłem, że występują już także jak ruszam już nawet z 2 tys obrotów.
Na biegu 1,2,3 jak daje gazu z 1 tys obrotów drgań brak, na 4 i 5 takowe drgania występują...
Przy wymianie oleju wymienie kompletne sprzęgło mam nadzieję, że wibrację się skończą.. :) może polecicie mi jakiś konkretny zamiennik?

Dzięki wszystkim za rady, gdyby nie Wy nie założyłbym tego drążka (ufając mechanikowi) i miałbym grubsze problemy z autem...

Pozdrawiam.
 
Ostatnia edycja:
Belfer27 Dokładnie tak mam! ten luz na sprzęgle...i to całkiem spory.. Gdzie mogę kupić taki przegub? Jak tak pojeżdżę jeszcze pary tys. nic mi się nie rozsypie? Wysprzęglik hydrauliczny, to jest to samo co pompa sprzęgła?
Z góry dzięki za odp i cierpliwość :)

Dziś mechanik wymienił mi poduszkę skrzyni i założył drążek. Diametralna różnica!
Brak wibracji budy na obrotach około 1.5 tys.
Zmniejszyły się drgania przy ruszaniu, ale niestety pozostały i zauważyłem, że występują już także jak ruszam już nawet z 2 tys obrotów.
Na biegu 1,2,3 jak daje gazu z 1 tys obrotów drgań brak, na 4 i 5 takowe drgania występują...
Przy wymianie oleju wymienie kompletne sprzęgło mam nadzieję, że wibrację się skończą.. :) może polecicie mi jakiś konkretny zamiennik?

Dzięki wszystkim za rady, gdyby nie Wy nie założyłbym tego drążka (ufając mechanikowi) i miałbym grubsze problemy z autem...

Pozdrawiam.

Ten przegub sam nie występuje, jako część zamienna w sklepach. Poszukaj pedałów od AR z małym przebiegiem i w miarę dobrą tą częścią, albo niech Ci ktoś wytoczy z teflonu np, lub obróć to o 90 stopni i luz się zredukuje na jakiś czas. "Wyprzęglik" znajdujący się w środku auta to pompa sprzęgła inaczej, natomiast siłownik sprzęgła to część zamocowana do skrzyni (niektórzy nazywają to odwrotnie, ale skoro dział to nie wywołuj wilka z lasu...).
 
Ostatnia edycja:
Sprawdzałeś pozostałe poduszki silnika ? U mnie również występowało trzęsienie podczas ruszania i na np. 3 biegu jak dodałem mocniej gazu ( jakby koła traciły przyczepność ) miałem do wymiany poduszkę silnika i w trakcie naprawy wyszło iż pozostałe również są w kiepskim stanie ( w zasadzie to powinno się wymieniać komplet zawieszenia silnika ) więc je wymieniłem wszystkie , następnie koło 2-mas , sprzęgło kpl , pompe sp. siłownik. Obecnie nie występują te drgania i kołysania. Koło 2-mas pomimo ,że już było zużyte nie powodowało tych wibracji . Koło ajbardziej daje znać o swoim stanie zużycia podczas uruchamiania i gaszenia silnika przy niewciśniętym sprzęgle
 
Amortyzatory
Powrót
Góra