wypadanie zapłonu V6

gajowy

Użytkownik
Rejestracja
Mar 11, 2009
Postów
77
Lokalizacja
Rybnik
Auto
156 SW 2,5 V6 2002
Witam.
Kilka dni temu podczas jazdy, a konkretnie podczas postoju na światłach, zapaliła mi się kontrolka silnika, na infocenterze pojawił się komunikat "motor control system failure". Podczas jazdy, zazwyczaj na obrotach rzędu 1200-1800 rpm, autem podczas przyspieszania zaczyna szarpać (jak w silniku 4 cylindrowym podczas mocnego przyspieszania na bardzo niskich obrotach), włącza się pipczyk i komunikat na komputerze. Z tego co się orientuje w razie wystąpienia jakiegoś błędu komunikat na komputerze pokładowym włącza się na kilka sekund, są trzy sygnały dźwiękowe. Mnie natomiast potrafi pipczeć przez kilka kilometrów. Ponad to wyraźnie słychać wypadanie zapłonów.
Z Alfą byłem na komputerze i wyskoczyły następujące błędy:
P1141 - błąd sondy lambda za katalizatorem,
P0300 - błąd zapłonu sporadyczny,
P0306 - wypadanie zapłonu 6 cylinder,
P0303 - wypadanie zapłonu 3 cylinder.
Mechanik podejrzewa w pierwszej kolejności świece, ale były zmieniane 23000 km temu.
Jaka może być inna przyczyna pojawienia się tych błędów?
Dodam, że auto ma przejechane 127 000 km, nie był wymieniany przepływomierz ani żadna z sąd lambda oraz że dzień przed awarią płukałem auto karcherem z zewnątrz.
Pozdrawiam.
Adam
 
Podejzewam ze myjac od przodu zderzak mimo woli nawaliles wody na przedni rząd Vki i zlacze wiazki elektrycznej silnika, stad wlasnie moga byc problemy z wypadaniem zaplonow. Przejzyj wiazke elektryczne bo raczej z nia moze byc problem, patrzac bo numerze cylindrow na ktorych wypadaja zaplony to dzieje sie to na obu stronach Vki wiec raczej wina elektryki.
 
Wyjąłem cewkę z cylindra nr 6 (żeby dojść do numeracji cylindrów wystarczy zdjąć pokrywkę) i znalazłem troszkę wody w cewce (gumowym kapturku który osłania świece). Muszę szukać nowej cewki i świec na allegro czy jest szansa, że po wyschnięciu wody będzie dobra?
Za cewkę 3 zabiorę się w weekend bo nie chce nocki zarywać.
 
Przedmuchaj cewke sprezonym powietrzem, dobrze wysusz, zwlaszcza wnętrze fajki, umyj benzyna ekstrakcyjna [tylko nie NITRO żadnym !!!], złącze wiązki idące na cewkę możesz na stykach potraktować jakąś chemią do styków zakupioną w elektroniku i ma działać.

A i nie jeździj autem jak ci wypadaja zapłony, niespalone w cylindrze paliwo bedzie dopalało się w katalizatorze i go zabije.
 
witam, piszę ten post jako wskazówkę dla innych użytkowników borykajacych sie z wypadaniem zapłonu na 1szej glowicy i nierówna praca na biegu jałowym. Z problemem walczyłem przez 2 lata, po wymianie rozrządu u doświadczonego mechanika a także sprawdzeniu w serwisie Alfa Romeo, na ori blokadach. Winny jednak okazal sie rozrzad, wbrew temu co piszą użytkownicy blokady ZUP szału nie robią, mają luz na krzywkach przez co trudno ustawić idealnie walki wydechowe. Oryginalne blokady MOPARU tez idealne nie są. Koniec koncow, mimo blokad dogralem jeszcze wszystko idealnie na znaki gdy walki juz byly zblokowane i po 1.5 roku walki, silnik w końcu chodzi idealnie. Bardzo ważne by napinacz był idealnie na swoim miejscu !!!! okazuje sie ze ma on duży wpływ na czas zaplonu. Wcześniej silnik kulał na biegu jalowym, na klimie bylo niby dobrze a i tak czuc bylo wibracje, teraz po korekcie nie czuc praktycznie żadnych wibracji. Piszę o tym bo niepotrzebnie wymieniłem komplet cewek, swiec, sond, czujnik walka rozrządu, gumy na baranach, dolotu, przeplywomierz a i tak winny okazał sie rozrzad, pozdrawiam :)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra