R
rolerr1
Guest
witam
alfa 2002 po lifcie
do czego służy ten przycisk???? w instrukcji nie znalazłem...
alfa 2002 po lifcie
do czego służy ten przycisk???? w instrukcji nie znalazłem...
Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
spadł śnieg wiec można spokojnie teraz sprawdzać funkcjonowanie tego bajeru. no i własnie mam pytanie jak to ma działać!!!??? gdy dodaje gwałtownie gazu koła obracają mi sie w miejscu normalnie!! nie czuje żadnej różnicy, po prostu mieli kołami.Zapala mi sie jedynie żółta kontrolka z trójkatem otrzegawczym koło wskażnika prędkości.
Myślałem ze bedzie to działać tak jak ABS tylko w drugą strone!!!
spadł śnieg wiec można spokojnie teraz sprawdzać funkcjonowanie tego bajeru. no i własnie mam pytanie jak to ma działać!!!??? gdy dodaje gwałtownie gazu koła obracają mi sie w miejscu normalnie!! nie czuje żadnej różnicy, po prostu mieli kołami.Zapala mi sie jedynie żółta kontrolka z trójkatem otrzegawczym koło wskażnika prędkości.
Myślałem ze bedzie to działać tak jak ABS tylko w drugą strone!!!
spadł śnieg wiec można spokojnie teraz sprawdzać funkcjonowanie tego bajeru. no i własnie mam pytanie jak to ma działać!!!??? gdy dodaje gwałtownie gazu koła obracają mi sie w miejscu normalnie!! nie czuje żadnej różnicy, po prostu mieli kołami.Zapala mi sie jedynie żółta kontrolka z trójkatem otrzegawczym koło wskażnika prędkości.
Myślałem ze bedzie to działać tak jak ABS tylko w drugą strone!!!
U siebie mam podobnie.System na pewno działa - mruga kontrolka, słychać/czuć jakby "ztyt ztyt ztyt" ale efekt mierny.W Audi A6 czy Astrze np. system działał zdecydowanie lepiej, tam dławił silnik a w mojej Alfie jakby chciał przyhamowac hamulcami?W zasadzie wielkiej różnicy nie czuje.Przyznam, że już lepiej ograniczałbym poślizg samemu dozując odpowiednio gaz niż zdając się na alfowski ASR.
U siebie mam podobnie.System na pewno działa - mruga kontrolka, słychać/czuć jakby "ztyt ztyt ztyt" ale efekt mierny.W Audi A6 czy Astrze np. system działał zdecydowanie lepiej, tam dławił silnik a w mojej Alfie jakby chciał przyhamowac hamulcami?W zasadzie wielkiej różnicy nie czuje.Przyznam, że już lepiej ograniczałbym poślizg samemu dozując odpowiednio gaz niż zdając się na alfowski ASR.
Da się, da..![]()
Da się, da..![]()
Jak znasz sposbób to podaj, wg instrukcji fabrycznej nie masz racji.
"System VDC włacza się automatycznie
z chwila uruchomienia silnika i nie można
go wyłączyć. Możliwe jest natomiast wyłączenie
systemu ASR poprzez naciśniecie odpowiedniego
przycisku znajdujacego się na tunelu środkowym"
łej..ale z Ciebie teoretyk idealista
ABS u też się nie wyłącza w większosci aut ale ludziki robią wyłączniki bez problemu (tez robiłem, tylko nie w alfce) z VDC jest podobnie bo np jeżeli użytkujesz takie autko sportowo to wszystkie te elektroniczne g*wna tylko przeszkadzają, zresztą nie tylko, bo jadąć w głębokim śniegu np w górach ABS jest zabójstwem...ale to temat rzeka...
Ale nie wiem czy warto o wyłączaniu ABS/ASR/VDC wspomnać na forum, bo jak ktoś wydzwoni to będzie na nas
W codziennej jeżdzie do pracy lepiej zostawić elektronikę w spokoju.