Trzęsie silnikiem podczas ruszania JTD

papcio18

Nowy
Rejestracja
Lis 29, 2009
Postów
115
Wiek
36
Lokalizacja
Urzędów
Auto
Alfa Romeo 159 2.4 JTD
Witam od pewnego czasu zauważyłem ze jak ruszam bez gazu w mojej alfie to się całe auto trzęsie czemu tak? silnik to 1.9jtd
 
Witam od pewnego czasu zauważyłem ze jak ruszam bez gazu w mojej alfie to się całe auto trzęsie czemu tak? silnik to 1.9jtd
Poszukaj na forum [opcja szukaj] informacji o kole dwumasowym, jest na ten temat sporo informacji, a wstępnie stawiałbym na jego zużycie.
Np:
http://www.forum.alfaholicy.org/147_156_166_gt/21240-sprzeglo_a_kolo_dwumasowe.html
lub:
http://www.forum.alfaholicy.org/147...156_2_4jtd_kolo_dwumasowe_i_sprzeglo_kpl.html
lub:
http://www.forum.alfaholicy.org/147_156_166_gt/8240-kolo_dwumasowe.html
lub:
http://www.forum.alfaholicy.org/147_156_166_gt/2197-czy_to_kolo_dwumasowe.html
itd, itp.
Pozdrawiam.
- Rafał
 
bez gazu to 99% samochodów wpada w drgania. JTD czy to 1.9 czy 2.4 charakteryzuje to że szybko zużywają się tarcze sprzęgła i dociski tracą siłe swojej sprężyny ale długo żyją koła dwumasowe - szczególnie łaskawie obchodzą się z kołem 2.4 gdyż emitują mniejsze drgania wału korbowego a dwumas po to tam właśnie jest żeby je eliminować i wyciszać pracę układu korbowego. Takie ruszanie zabija dwumasa tak jak i ostre przyspieszanie z niskich obrotów (ok.1500).
 
to co jest przyczyna bo sprawdziłem poduchy skrzyni i silnika wymieniłem naderwany drążek wibracyjny silnika i dalej się trzęsie to co to jest to koło dwu masowe czy sprzęgło?
 
to co jest przyczyna bo sprawdziłem poduchy skrzyni i silnika wymieniłem naderwany drążek wibracyjny silnika i dalej się trzęsie to co to jest to koło dwu masowe czy sprzęgło?

Nadal mnie dziwi czemu ruszasz bez gazu....toż to nawet traktorem się tak nie jeździ ;P. A jak z gazem to też wpada w drgania?
 
A jak wjeżdża tyłem w ciasne miejsce parkingowe, to co? Też ma dusić ten gaz?

Nie jestem instruktorem nauki jazdy tylko mechanikiem - każdy silnik drga jak się go obciąża na obrotach biegu jałowego, pytanie tylko jak mocno drga - nie wykluczam że ma zużyte sprzęgło czy koło dwumasowe (ono na końcu swoich dni wydaje charakterystyczne stuki przy zmianie obciążenia). Tylko dziwi mnie czemu Wy na forach zawsze stawiacie pierwszą diagnozę na najdroższe rzeczy - zawsze eliminuje się i sprawdza te proste (czyt. tańsze) elementy a potem obstawia się te drogie. Myślisz że, taką dwumasówkę to da się sprawdzić metodą na oko czy na "macanego"? Diesle JTD mają akurat sprzęgła tzw. ciągnione nie pchane. Może warto sprawdzić i nasmarować mechanizm dźwigni sprzęgła? 100% aut z tymi silnikami jakie do mnie trafiają ma pękniętą osłonę siłownika sprzęgła, to się da zauważyć dopiero po odkręceniu podstawy akumulatora - tyczy się to zarówno Alfy i Fiata. Jak brak takiej osłony wpływa na pracę siłownika pisać nie trzeba, mechanizm dźwigniowy też da się nasmarować bez demontażu skrzyni - bardzo często to pomaga. Do siłownika zestaw naprawczy kosztuje chyba z 15zł, trochę czasu na wymontowanie akumulatora i podstawy plus dobre szczypce do segerów w wielu przypadkach pomogą.
 
Nie jestem instruktorem nauki jazdy tylko mechanikiem - każdy silnik drga jak się go obciąża na obrotach biegu jałowego, pytanie tylko jak mocno drga - nie wykluczam że ma zużyte sprzęgło czy koło dwumasowe (ono na końcu swoich dni wydaje charakterystyczne stuki przy zmianie obciążenia). Tylko dziwi mnie czemu Wy na forach zawsze stawiacie pierwszą diagnozę na najdroższe rzeczy - zawsze eliminuje się i sprawdza te proste (czyt. tańsze) elementy a potem obstawia się te drogie. Myślisz że, taką dwumasówkę to da się sprawdzić metodą na oko czy na "macanego"? Diesle JTD mają akurat sprzęgła tzw. ciągnione nie pchane. Może warto sprawdzić i nasmarować mechanizm dźwigni sprzęgła? 100% aut z tymi silnikami jakie do mnie trafiają ma pękniętą osłonę siłownika sprzęgła, to się da zauważyć dopiero po odkręceniu podstawy akumulatora - tyczy się to zarówno Alfy i Fiata. Jak brak takiej osłony wpływa na pracę siłownika pisać nie trzeba, mechanizm dźwigniowy też da się nasmarować bez demontażu skrzyni - bardzo często to pomaga. Do siłownika zestaw naprawczy kosztuje chyba z 15zł, trochę czasu na wymontowanie akumulatora i podstawy plus dobre szczypce do segerów w wielu przypadkach pomogą.
*

kolega bardzo mądrze pisze.
 
silnik

a to trzeba zdjąć tą dźwignie od sprzęgła? a może tak być ze są za małe obroty? bo ja mam nie cale 1000 może 800 coś mam tych obrotów a może to ssanie?
 
a że tak się zapytam co zrobic jak mi ciężko chodzi pedał sprzegła, po przesiadce z TS to troche ciężej wchodzi? Tylko nie piszcze, że sprzegło do wymiany:)

I jeszcze jedno - jak zdiagnozowac uszkodzony wysprzęglik?
 
Mam podobny problem , szarpie mi tylko i wylacznie na rozgrzanym silniku i tylko z 1 biegu przy starcie , reszta biegow ok , jak silnik zimny po nocy wszystko jest ok zadnych szarpniec , pojezdze dosyc po miescie zaczyna szarpac z 1 biegu .
 
odwiedza:mad: ktoś to forum?
W dieslu nie ma czegoś takiego jak ssanie, przy rozruchu tylko kąt wyprzedzenia wtrysku się zmienia ale w dziś to już elektronika załatwia. Obroty rzędu 800 są jak najbardziej odpowiednie. Jeśli poduchy są na 100% dobre to pozostaje niestety sprawdzić koło
icon9.gif
, Pedał sprzęgła wymaga dużej siły?
 
a że tak się zapytam co zrobic jak mi ciężko chodzi pedał sprzegła, po przesiadce z TS to troche ciężej wchodzi? Tylko nie piszcze, że sprzegło do wymiany:)

I jeszcze jedno - jak zdiagnozowac uszkodzony wysprzęglik?
W dieslu taki urok...ciężej chodzi bo mocniejsza sprężyna i inna konstrukcja sprzęgła. Uszkodzony siłownik poznasz po wyciekach, rozerwanej harmonijkowej osłonie trzpienia oraz po tym że ciężko się on wysuwa nawet "luzem"
 
jak telepie samochodem w momencie "polsprzegła" to pewnie padł docisk sprzęgła, czyli do wymiany komplet sprzegla (cos takiego mialem w mojej 166)
 
no sprzęgło nie chodzi ciężko.
;/

http://www.zf.com/corporate/en/prod...ents/dualmass_flywheel/dualmass_flywheel.html to jest link do strony pomysłodawcy koła zamachowego dwumasowego. Pozwoli zrozumieć cel jego stosowania. Jak widać ma tam sporo elementów które tracą swoje właściwości wraz z okresem użytkowania. A co do poduszek silnika - w celu diagnozy to należało by je wymontować - czasem nie widać rozwarstwienia. Jeśli auto jeździło w ciężkich warunkach (zmienny klimat) to one też tracą swoje właściwości jak każda guma.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra