2.0 JTS na HAMOWNI

cuoreventi

Nowy
Rejestracja
Sty 1, 2010
Postów
4,127
Lokalizacja
Szczecin
Auto
Alfa 156 2.0 JTS 16v
Oto co pokazała aparatura hamowni V-tech przy mojej belli

38723653284657895658.jpg


Kilka faktów odnośnie autka:
Rok: 2002
Przebieg: 38 000 km

Paliwo: Shell V-Power 95
Olej: Selenia Racing 10w-60 ( wymieniony 600km wcześniej )
Nowy filtr powietrza i oleju + nowy rozrząd.
Opony: Pirelli Winter 185/65 R15

Jutro odbieram nowe świece NGK platynowe i filtr paliwa

Co o tym sądzicie?
 
Ostatnia edycja:
Mało mocy, mało momentu i wykres jak szpulka nici ;/
 
masz 38kkm przebiegu ?? jaki jest prawdziwy przebieg auta ?

skoro to 2.0JTS z 2002 roku to pewnie typowa przypadłość - nagary w głowicy - do rozebrania i wyczyszczenia

jaki V max osiągasz tym autem ?
 
masz 38kkm przebiegu ?? jaki jest prawdziwy przebieg auta ?

skoro to 2.0JTS z 2002 roku to pewnie typowa przypadłość - nagary w głowicy - do rozebrania i wyczyszczenia

jaki V max osiągasz tym autem ?

Drobnostka :)
 
teoretycznie da się to zrobić chemicznie bez rozbierania - ale jakbym musiał to wolałbym rozebrać i wyczyścić mechanicznie
 
masz 38kkm przebiegu ?? jaki jest prawdziwy przebieg auta ?

skoro to 2.0JTS z 2002 roku to pewnie typowa przypadłość - nagary w głowicy - do rozebrania i wyczyszczenia

jaki V max osiągasz tym autem ?


To jest prawdziwy przebieg auta. UniDiag, Examiner w ASO Fiata we Wrześni i w Szczecinie także to potwierdzają. Pedały nie są wytarte ani przyciski na kierownicy od radia też nie - więc jak masz inny sposób na sprawdzenie przebiegu to daj znać.

V-max na drodze nie sprawdzałem bo mam opony z indeksem prędkości chyba do 160km/h, poza tym w tych warunkach dajcie spokój :P a na rolkach na tablicy wypluł 224km/h v-max.

Tak dla uściślenia, w mojej Belli jest silnik 932A2000 - jest to wersja Belgijska - 119 kW/162KM

Co do nagaru, wykręcałem świece i nie było na nich niczego niepokojącego
 
Makaron pierwsza klasa, wygląda jak złośliwy wybryk ecu :D Jade, NIe jade, no jade przecież!! :D
 
najpierw diagnostyka , przy takim przebiegu nie powinno być jeszcze nagaru

nie chodzi o nagar na świecach tylko na gniazdach zaworowych - niedomykające się zawory = mniejsza moc , usterka występuje w 2.0JTS do ok połowu 2004 roku (tylko 156)

sprawdź też elementy gumowe dolotu powietrza - ma swoje lata i może być spękana guma
 
To jest prawdziwy przebieg auta. UniDiag, Examiner w ASO Fiata we Wrześni i w Szczecinie także to potwierdzają. Pedały nie są wytarte ani przyciski na kierownicy od radia też nie - więc jak masz inny sposób na sprawdzenie przebiegu to daj znać.

V-max na drodze nie sprawdzałem bo mam opony z indeksem prędkości chyba do 160km/h, poza tym w tych warunkach dajcie spokój :P a na rolkach na tablicy wypluł 224km/h v-max.

Tak dla uściślenia, w mojej Belli jest silnik 932A2000 - jest to wersja Belgijska - 119 kW/162KM

Co do nagaru, wykręcałem świece i nie było na nich niczego niepokojącego


A czy ta hamownia to przypadkiem nie inercja ???
Robiłem sporo pomiarów w takich autach jak twoje i nigdy taki dziwny wykres nie wyszedł.
Podjedź na jakąś prawdziwą hamownię (obciążeniową) i wtedy dowiesz się prawdy.
Hamownie inercyjne są dobre podczas tuningu, ponieważ pokażą różnicę/przyrost mocy i momentu podczas strojenia, ale ich dokładność ma wiele do życzenia.
To takie moje zdanie.
Pozdrawiam.
 
najpierw diagnostyka , przy takim przebiegu nie powinno być jeszcze nagaru

sprawdź też elementy gumowe dolotu powietrza - ma swoje lata i może być spękana guma

Sprawdzałem, nie ma żadnych pęknięć dziur ani niczego niepokojącego. Słowem nie dostaje lewego powietrza do komory spalania.

Auto było na przeglądzie "gwarancyjnym" więc przeszło przez examiner.
Przy wymianie rozrządu ustawiono na nowo wałek wydechowy. Przy wkręcaniu na obroty wyskoczyła "marchewa" a teraz śmiga jak ta lala

Edit: Hamownia to : http://www.vtechpomorze.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=259&Itemid=95 V-tech Pomorze s.c. o/Szczecin
 
Ostatnia edycja:
Mozesz byc pewny, ze to nie jest poprawny przebieg krzywych mocy i momentu. W zadnym silniku takiego "falowania" byc nie powinno - wyglada to na ingerecje sterownika. Zastanawia rowniez gwaltowny spadek momentu po przekroczeniu 6000 zwazywszy, ze auto posiada zmienne fazy rozrzadu dodatkowa sama wrtosc momentu jest zdecydownie za niska. Jak wspomnialem wczesniej - poszukiwania przyczyny zaczalbym od ukladu sterwowania silnikiem choc - jak wspomniano we wczesniejszych postach - powod moze byc znacznie bardziej prozaiczny - hamownia.
 
Myślę że to właśnie hamownia. Jeżdżę juz 5 miesiąc JTSem i zbiera się ładnie. Żadnego falowania nie odczuwam. Jedyne co mogę jeszcze zrobić to zdiagnozować przepływomierz i wybrać się na inną hamownie
 
Amortyzatory
Powrót
Góra