ostre wałki

Rejestracja
Kwi 8, 2009
Postów
412
Lokalizacja
podlaskie
Auto
AR 156 1.6 T.SPARK 1998 r
tak sobie latalem po róznych forach i znalazle mcos takiego. Co o tym myslice i czy naprawde to takie proste??
CYTAT:
Kolego, ja się na malinach nie znam, na innych owocach także, za to conieco o racjonalnym tuningu mechanicznym wiem...

Kolego, to silnika 2.0 16V TS masz dostępne wałki ostre (powszechnie nazywane sportowymi) o otwarciach zaworów od 263 do 281 °OWK - koszt 1350-1550zł za komplet dwóch wałków.
Zmieniając wałki nie musisz tak na prawdę nic innego w silniku robić, można się ewentualnie pokusić o podniesienie ciśnienia oleju ale nie jest to wymagane.

Ja śmigam (zaraz mnie pobiją amatorzy golfów i innych calibr czy corrado) "Dełu" Nubira kombi z silnikiem 1.6 16V, seryjnie 106KM po wymianie wałków zmierzone na hamowni 163KM - zrobione już 50tys bez ŻADNYCH innych modyfikacji i awarii - wszystkie parametry silnika w normie, nie zmieniły się od czasów przed montowaniem wałków. Silnik zagazowany, smochodem robię dziennie 400km z czego 300 w mieście - przebieg 285tys.

Tuning mechaniczny to właśnie wymiana wałków, zaworów na większe (z przeróbką głowicy), płytsze tłoki, modyfikacja wydechu i dolotu i wiele innych rzeczy - wszelkie czipy, ulepszacze to tak na prawdę zabawa dla naiwnych - cziptuning silnika wykonany profesjonalnie to koszt 1200zł i wzrost mocy o 20-30KM, kosztem zwiększonego spalania i szybszego zużycia silnika, a w tej cenie można na prawdę zacząć się bawić: wałki, zmienne długości kanałów dolotowych, odchudzenie rozrządu, lekkie koło zamachowe, wzmocnione półosie+przeguby. Bądźmy świadomi, że jak brać się za coś, to na serio i do końca - pozostałym polecam niebieskie diody i tłumik mugena bez silencera. Obowiązkowy bas na tylnym siedzeniu, a w bagażniku wielka butla z gazem.
 
tak sobie latalem po róznych forach i znalazle mcos takiego. Co o tym myslice i czy naprawde to takie proste??
CYTAT:
Kolego, ja się na malinach nie znam, na innych owocach także, za to conieco o racjonalnym tuningu mechanicznym wiem...

Kolego, to silnika 2.0 16V TS masz dostępne wałki ostre (powszechnie nazywane sportowymi) o otwarciach zaworów od 263 do 281 °OWK - koszt 1350-1550zł za komplet dwóch wałków.
Zmieniając wałki nie musisz tak na prawdę nic innego w silniku robić, można się ewentualnie pokusić o podniesienie ciśnienia oleju ale nie jest to wymagane.

Ja śmigam (zaraz mnie pobiją amatorzy golfów i innych calibr czy corrado) "Dełu" Nubira kombi z silnikiem 1.6 16V, seryjnie 106KM po wymianie wałków zmierzone na hamowni 163KM - zrobione już 50tys bez ŻADNYCH innych modyfikacji i awarii - wszystkie parametry silnika w normie, nie zmieniły się od czasów przed montowaniem wałków. Silnik zagazowany, smochodem robię dziennie 400km z czego 300 w mieście - przebieg 285tys.

Tuning mechaniczny to właśnie wymiana wałków, zaworów na większe (z przeróbką głowicy), płytsze tłoki, modyfikacja wydechu i dolotu i wiele innych rzeczy - wszelkie czipy, ulepszacze to tak na prawdę zabawa dla naiwnych - cziptuning silnika wykonany profesjonalnie to koszt 1200zł i wzrost mocy o 20-30KM, kosztem zwiększonego spalania i szybszego zużycia silnika, a w tej cenie można na prawdę zacząć się bawić: wałki, zmienne długości kanałów dolotowych, odchudzenie rozrządu, lekkie koło zamachowe, wzmocnione półosie+przeguby. Bądźmy świadomi, że jak brać się za coś, to na serio i do końca - pozostałym polecam niebieskie diody i tłumik mugena bez silencera. Obowiązkowy bas na tylnym siedzeniu, a w bagażniku wielka butla z gazem.
to jest niemozliwe zeby bez zadnych modyfikacji osiagnąć 163KM z seryjnych 106KM samymi wałkami.Do wałków potrzeba zmodyfikowac głowice oraz to wszystko wystroic aby uzyskac taka moc.Niekoniecznie trzeba zmieniac sprezyny zaworowe,ale jest wymagane zmienic popychacze z hydraulicznych na regulowane ręcznie ponieważ ostre wałki pracują na wiekszych luzach zaworowych ,przy małych luzach zaworowych zaraz sie wytrą.Za 1350zł mozna kupic u swiatka 263stopnie ale to ostrym wałkiem nazwac jeszcze nie mozna, za 1520 mozna kupic cos ostrzejszego http://www.swiatek.com.pl/go.live.php/PL-H70/katalog-walkow.html#alfa
Po za tym trzeba pamietac ze moment obrotowy przeniesie sie jeszcze w wyzsze obroty,co bedzie utrudniało codzienna eksplatacje,bedzie problem z wolnymi obrotami,a spalanie bardzo wzrosnie,bez krótszej skrzyni sie nie obejdzie
 
Ostatnia edycja:
ok dziekuje wam. Ja nie mam zamiaru brac sie za takie cos. Chcialem poprostu pocztac wasze opinie. Do szczescia nie j est mi taka modyfikacja potrzebna. :)
 
Jeśli dałoby się wykrzesać ze 180-190 koni za kwotę nie przekraczającą 3k zł to byłoby to dość opłacalne. Jenak tak jak napisał rafal_n5 pewnie trzeba byłoby to wystroić i nie obeszło by się bez dodatkowych przeróbek. Gra warta świeczki wg mnie:P
 
Amortyzatory
Powrót
Góra