• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Coś syczy

  • Autor wątku Autor wątku tymian81
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

tymian81

Guest
Witam.
Dziś rano w trakcie odsnieżania autka usłyszałem dziwne cykanie, otworzyłem pokrywe silnika i cykanie było juz słyszalne jako syczenie, tak jak by gdzieś uciekało powietrze. Odgłosy dochodziły od strony podszybia, gdzies pod zaworem EGR (chyba EGR :))Było to regularne "pssy...pssy...pssy", po dodaniu gazu nie było już tego słychać. Co to może byći czy jest to jakaś poważna usterka? Byłem u mechanika wsadzał tam łapki ale nie mogł stwierdzić co jest przyczyną. Powiedział, że trzeba na podnośnik ale dopiero po niedzieli będzie miał czas. Samochód potrzebny mi jest do dojeżdzania do pracy i nie wiem czy można z tym jeżdzić. Dodam, ze nie zauważyłem żadnego spadku mocy, równo pracuje na biegu jalowym, odpala tez bez problemu (-26st.C).
 
To syczenie pompki podciśnienia. U mnie też tak syczy, Na forum powiedziano ze tak ma być. Pompka ta znajduje się na środsku podszybia (jeżeli odepniesz przewód upewnisz się ze o nim mowa)
 
Nie wiem czy to pompka czy coś innego, wiem tylko, że tego nie było. Napisałeś "podciśnienia" to raczej powinno zasysać powietrze a u mnie wyraźnie ono uchodzi. Jeden gość mi powiedział, że to może być z układu odpowietrzania skrzyni korbowej. Ma ktoś jeszcze jakieś pomysły?
 
sprawdź czy nie odpadł któryś z przewodów od VGT no u mnie właśnie tak to się objawiało
 
Nie będę zakładał nowego tematu. Ale mam problem. Dzisiaj usłyszałem syczenie, coś jakby upust ciśnieniowy. Zaczęło się to dziać jak przy gazuje i odpuszczam gaz. Na luzie nic nie słychać. Do tego otworzyłem maskę i zacząłem szukać, nic nie znalazłem. Jednak bardziej to słychać z wnętrza. Wcześniej czegoś takiego nie słyszałem. Nie mam jakichś spadków mocy odczuwalnych, nie kopci.
Nie wiem co to może być, zobaczymy dalej.
 
np. mało czynnika w klimatyzacji

chociaż z drugiej strony klimatyzacja nie działa przy takich temperaturach
 
Witam, jestem nowym użytkownikiem forum ponawiam temat mam podobny problem, coś mi syczy przy silniku z prawej strony, bo nasłuchiwałem samochód jeździ normalnie nie, ma spadku mocy, to syczenie słychać tylko przy otwartej masce, syczy równo tak jak chodzi silnik, jakby gdzieś powietrze uciekało, jesli ten problem został już rozwiązany to proszę o informacje, dzięki za wszelka pomoc.
 
Pompa podciśnienia znajduje się z prawej strony silnika na końcu wałka rozrządu. Mógł spaść jakiś przewód podciśnieniowy i syczy. Zawór EGR też może przepuszczać spaliny ale to by było spalinami czuć. Jeśli przełączacie pokrętło kierunku nawiewu na max-szyba to załącza się wtedy klimatyzacja nie zależnie od temperatury i wtedy pojawia się syk.
 
Nie używam nawiewu na maxa, spalinami nie czuć, syczenie słychać tylko na niskich obrotach, wydobywa się równomiernie z praca silnika, zaglądałem tam i nic nie wynalazłem gdzie dokładniej jest ta pompa podciśnienia, czy ona znajduje sie dość głęboko? dzięki
 
u mnie też syczy i nie wiem co ale nic sie z autem nie dzieje jeździ tak jak jeździło.
 
Na zdjęciu zaznaczona pompa vacum (podciśnienia) w niebieskim kwadracie
 
Po raz kolejny zacząłem tam zaglądać nasłuchiwać, chyba nie jest to pompa vacum, zaznaczyłem na zdjęciu skąd syczenie wydaje się być najgłośniejsze(czerwona ramka), czy może to być uszczelka pod głowicą? samochód nie stracił na mocy, a na pewno nie dużo bo tego nie odczuwam, czy może to być po prostu z uszczelki pod pokrywą?ewentualnie co znajduje się poniżej w tym rejonie, przejrzę jeszcze w eperze może on coś podpowie, dzięki za pomoc.
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/cb9401fb224e2c41.html
 
Ostatnia edycja:
no panowie ja juz znalazłem moje źródło syczenia. a mianowicie jak wczoraj zaślepiałem zawór EGR to rura idąca od niego na dół do wymiennika ciepła jest łączona takim małym cybantem u mnie on był całkowicie odkręcony i tam waliło powietrzem.
 
Odpowiednio pasujący temat do mojej usterki tak więc nie zakładam nowego. U mnie syczy dokładnie w tym samym miejscu co u kolegi kuris. U mnie natomiast ta opaska jest dokręcona na maksa a syczy i dymi jak cholera. Myje pytanie brzmi czy jest tam jakiś oring który mógł się "wydmuchać" i stąd te syczenie. Dodam jeszcze, że motor wchodzi w tryb serwisowy po każdym kasowaniu usterki po ok. 30sekundach pracy
 
Amortyzatory
Powrót
Góra