modyfikator plus dobra rzeczy czy zła

kamien007

Nowy
Rejestracja
Wrz 10, 2009
Postów
688
Lokalizacja
Łęczna
Auto
Alfa Romeo 156 3.2 Q2 rok 02 Azzurro Nuvola
witeczka
oglądałem na tvn turbo
jak testowali Modyfikator Plus
wyglądało na to ze jest dobrą rzeczą
bo silnik pracował nawet bez oleju.
wlali do skody octavi i przejechali 1500km i silnik lepiej sie zachowywał. miał mniejsze spalanie i około 3KM więcej
czy nie ufać takim specyfikom
koszt około 160zł
może z was ktoś już to miał wlane
 
Jedna wielka ściema. Temat do zamknięcia.
 
kumpel wlewa do rajdówki, tylko nie wiem czy tej samej firmy.
Siedzi w silnikach, sam modyfikuje i stroi silniki, nie jeden silnik już przerabiał i jest zadowolony z efektów takiego wynalazku, podobnie jak dodatków paliwowych.

Ogólnie proponuje wypowiadać się w tym temacie osobom, które faktycznie miały kontakt z działaniem różnych preparatów a nie negują lub podniecają się wszystkim co jest reklamowane.
Wyczynowe wykorzystanie silnika, jak się łatwo domyslić różni się nieco od typowego użytkowania auta, i każdy drobiazg robi się często bardzo istotny.
 
Przy wyczynowym korzystaniu z silnika to olej ( razem z modyfikatorem) praktycznie zmienia się przed każdym wyscigiem., więc nie ma on szansy specjalnie zaszkodzić. Jakoś producenci olejów przewidzianych do sportu motorowego tych dodatków nie stosują a problemem by to nie było, bo i tak oleje te są drogie, nawet bardzo...
 
Chętnie też bym wysłuchał osób które już takie coś stosowały nie wszystko musi być prawdą ale też nie można od razu wszystkiego przekreślać
 
Ja zastosowałem te niby cudo jakiś rok temu jak jeszcze miałem e36 i szczerze nic poza stratą pieniędzy nie odczułem.
 
Ja zastosowałem te niby cudo jakiś rok temu jak jeszcze miałem e36 i szczerze nic poza stratą pieniędzy nie odczułem.
bo jak mialeś 1.6 to pewnie ze nie odczułes. po wlaniu i przejechaniu kilkuset km trzebabylo jechac na hamownie i sprawdzic czy jest roznica
 
Ja zastosowałem te niby cudo jakiś rok temu jak jeszcze miałem e36 i szczerze nic poza stratą pieniędzy nie odczułem.

A co miałbyś niby odczuć? nagłego kopa jak po poważnej modyfikacji silnika? spadek spalania odczuwalny przy każdym tankownaiu?

Wg mnie chodzi tu głównie o zwiększenie trwałości silnika, zwłaszcza poddanego ekstremalnym obciążeniom i to według mojego kumpla raczej się sprawdza (zaobserwował tłusty charakterystyczny osad na gładzi cylindrów).

Przy wyczynowym korzystaniu z silnika to olej ( razem z modyfikatorem) praktycznie zmienia się przed każdym wyscigiem., więc nie ma on szansy specjalnie zaszkodzić. Jakoś producenci olejów przewidzianych do sportu motorowego tych dodatków nie stosują a problemem by to nie było, bo i tak oleje te są drogie, nawet bardzo...
Skąd to wiesz, myślisz że serwis się przyzna co stosuje aby zwiększyc trwałość silników i skrzyń?
A producentom olejów nie zależy żeby oleje były super wytrzymałe, po to sa dodatki do olejów i paliw które sami produkują.

W rajdach/wyścigach na poziomie mniej lub bardziej amatorskim nie zmienia się oleju co wyścig/rajd a silnik wytrzymuje sezon lub dwa. Więc takie wynalazki są ciekawym argumentem.
 
No to ja wlałem oryginany Ceramizer do silnika (jeżeli jest coś takiego jak "oryginalny")
z http://www.ceramizer.pl/. Cel był następujący: chciałem aby silnik pracował
ciszej oraz chciałem przedłużyć życie wariatora. No i wnioski są takie, że auto tej
zimy dużo ładniej odpalało i pracowało na zimnym silniku, po rozgrzaniu brak
różnicy. Wariator szybciej cichł po zapaleniu auta.

Zaznaczam że olej wymieniam regularnie co 10.000km na 10W40.
A dojeżdżam jakieś 2-3km do pracy i zauważyłem dużą różnicę w pracy silnika
na tych kilku kilometrach. Na wiosnę zaleję jeszcze do skrzyni, myślę że Selespeed
będzie ładniej chodził... ale to jeszcze zobaczymy.
 
Jakoś producenci olejów przewidzianych do sportu motorowego tych dodatków nie stosują a problemem by to nie było, bo i tak oleje te są drogie, nawet bardzo...

Niektórzy producenci też nie zalecają wymiany oleju w skrzyni biegów twierdząc że to jest zbyteczne,bo olej jest tam ''dożywotni'' ...efekt... 100-150tyś. i regeneracja skrzyni biegów!!! Nie stosowałem tego dodatku,i słyszałem że podczas realizacji tej reklamy stosowali pewne chwyty...?! Ja stosowałem i mogę polecić Motor-Live!
 
Niektórzy producenci też nie zalecają wymiany oleju w skrzyni biegów twierdząc że to jest zbyteczne,bo olej jest tam ''dożywotni'' ...efekt... 100-150tyś. i regeneracja skrzyni biegów!!! Nie stosowałem tego dodatku,i słyszałem że podczas realizacji tej reklamy stosowali pewne chwyty...?! Ja stosowałem i mogę polecić Motor-Live!

dokładnie , w interesie producenta samochodu nie jest jego długowieczność
 
No to ja wlałem oryginany Ceramizer do silnika (jeżeli jest coś takiego jak "oryginalny")
z http://www.ceramizer.pl/. Cel był następujący: chciałem aby silnik pracował
ciszej oraz chciałem przedłużyć życie wariatora. No i wnioski są takie, że auto tej
zimy dużo ładniej odpalało i pracowało na zimnym silniku, po rozgrzaniu brak
różnicy. Wariator szybciej cichł po zapaleniu auta.

Zaznaczam że olej wymieniam regularnie co 10.000km na 10W40.
A dojeżdżam jakieś 2-3km do pracy i zauważyłem dużą różnicę w pracy silnika
na tych kilku kilometrach. Na wiosnę zaleję jeszcze do skrzyni, myślę że Selespeed
będzie ładniej chodził... ale to jeszcze zobaczymy.

witam!ponad rok temu zastosowałem w swojej AR 156 TS ceramizer i mogę powiedzieć to samo co kolega ozzy o efektach jego działania.według mnie cerazmizer naprawdę się sprawdza.

dodam że ceramizer zastosowałem po przeczytaniu opinii na jego temat na naszym forum.
 
Ostatnia edycja:
Pod wrażeniem reklam zastosowałem ceramizer do silnika ok. pół roku temu. Na razie nie widzę żadnej różnicy i pewnie już nie zobaczę.
 
Ja zalałem modyfikatora+ do mojej 147 2.0ts bo brała mi dość sporo oleju. Nawet litr na 1000 km . Zastosowałem wg zaleceń producenta . Powiem wam że zrobiłem już ponad 3 tysiące i przez ten czas dolałem tylko 200 ml. Też nie wierzyłem że to może działać , ale polecił mi to kuzyn który pracuje w hurtowni czesci samochodowych twierdząc że machanicy to chwalą. W sumie nie miałem nic do stracenia. Co do mocy to nie czuje różnicy , ale silnik w zimie odpalał jakby był ciepły. Nie było szarpania itp. U mnie działa i moge smiało polecić. A wszyscy którzy się wypowiadają a nie mieli kontaktu z tym wynalazkiem, niech nie zabierają głosu bo to nie ma sensu. Kup przetestuj oceń. Takie jest moje zdanie. Pozdrawiam
 
A jak to niby zwykły użytkownik może przetestować. Prawdziwy test to porównanie zużycia 2 silników (jeden eksploatowany na czystym oleju a drugi na oleju z dodatkiem wynalazków) na dystansie np. 100tys km - po tym przebiegu rozbiórka silnika. zaden modyfikator nie zastąpi remontu silnika, owszem można to zalać zwiększy się wtedy lepkość oleju stąd mniejsza jego konsumpcja i to na tyle, ale nie pozostanie to bez wpływu na stan uszczelnień silnika. Kolego czosnek opisz stan swojego silnika po 30tys km a nie po 3
 
witam!ponad rok temu zastosowałem w swojej AR 156 TS ceramizer i mogę powiedzieć to samo co kolega ozzy o efektach jego działania.według mnie cerazmizer naprawdę się sprawdza.

dodam że ceramizer zastosowałem po przeczytaniu opinii na jego temat na naszym forum.

mogę potwierdzić iż Ceramizer do ukł wspomagania także działa , oczywiście nie uszczelni cieknącej przekładni ale np wyciszy bardzo głośną pracę układu

sprawdzone empirycznie w Pug206 , gdzie pompa strasznie wyła , pomimo wcześniejszej wymiany płynu , dopiero ceramizer uciszył układ
 
Amortyzatory
Powrót
Góra