Motor Control System Failure w 2.0 JTS

  • Autor wątku Autor wątku podo
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

podo

Guest
Witam,
Wiem, ze temat dot. błędu wymienionego w temacie jest, ale z tego co widziałem koledzy piszą o dieslach, a mi coś takiego przytrafiło się w benzynce 2.0 JTS.
Od jakiegoś czasu (kilka razy) włączał mi sie chwilowo błąd M.C.S.F., działo się to głównie przy wkręcaniu auta z niskich obrotów przy pedale gazu wciśniętym w podłogę;) Przy okazji migającego błędu dawało się odczuć, że auto wkręcało się na te obroty nierównomiernie, takie chwilowe spadki mocy (ale tylko wtedy). No ale chwile po tym błąd się wygaszał i wszystko śmigało. Na wszelki wypadek zwykle też restartowałem bellę. No i tak do dzisiaj, kiedy to błąd włączył się na stałe - po włączeniu silnika od razu się zapala na ekraniku (M.C.S.F., GO TO DEALER) i swieci się kontrolka silnika. Jakichś wielkich objawów i skutków nie zauważyłem, normalnie wróciłem do domu, autko zdawało się śmigać normalnie, chociaż przy teście - gaz w podłogę na 2 - trochę przerywało, dało się to odczuć. No i od jakiegoś czasu jakby moja bella troche mniej paliła, ale nie wiem czy taki objaw może się pojawić przy tego typu problemie, raczej spodziewałbym się odwrotnego skutku:) Może to koniec zimy tak na nią wpłynął, ciepłolubna bestia:D

No nic, w każdym razie tak wygląda mój problem. Prosiłbym o ewentualne sugestie co może być nie tak. Oczywiście w najbliższej przyszłości udam się do serwisu z examinerem, jednak wczesniej chciałbym wiedzieć co to mogłoby być i na co powinienem się przygotować. No i czy mogę wykonywać jakieś tam krótkie przejazdzki czy lepiej przed serwisem już sobie dać spokój.

Dzięki z góry i pozdrawiam.
 
Ostatnia edycja:
Ktoś tutaj pisał, że w JTS pomogła wymiana świec, wićc dodam tylko, że u mnie swiece wymieniane były w połowie 2008 roku i od tego czasu autko przejechało 20-kilka tysięcy km.
 
Bez podpięcia komputera to przyczyn można zdiagnozowac tyle ile czujników w silniku
 
Czyli ten objaw "przerywania" we wchodzeniu na obroty występuje zawsze przy tego typu błedzie? U mnie jeszcze może być to kwestia związana z termostatem - od dłuższego czasu temperatura zwykle utrzymuje się na poziomie 70-75 stopni, przy dłuższych przejazdach trochę "tańczy" tzn. może dojśc nawet do 110, no i potem spada - raz do 90, raz nawet do 70 i tak w kółko... Zastanawiam się czy nawet już w ciemno nie zamówić termostatu, żeby ewentualna naprawa odbyła się jak najszybciej. A jeżeli nawet to nie jest kwestia termostatu, to chyba i tak u mnie najwyższy czas go wymienić:) Tak zachowujący się termostat mógłby spowodować M.C.S.F.?
 
Jak bym siebie 2 lata temu czytał. ;-).
U mnie wywalało błąd wypadanie zapłonów na 1 cylindrze. Wymieniłem świece, zamieniałem cewki, diagnozowałem. Wymieniłem przepływkę i nic się nie zmieniało. Po depnięciu około 3-4tyś obrotów M.C.S.F, chwilowe zamulenie i wszystko wracało do normy. Kumpel polecił mi Redexa fuel system cleaner. Czyści wtryski i cały system paliwowy. Do dziś błędu nie widziałem. Tak było w moim przypadku.
Jak Maciek napisał diagnostyka na kompie. Warto pomyśleć nad kabelkiem, programem i samemu zająć się diagnostyką.
Przy walniętym przepływomierzu objawy podobne.
 
Dzięki wszystkim za rady. Skorzystałem, dzisiaj byłem w serwisie, panowie podpięli pod examiner, pokazało dwa błędy:
- sonda lambda,
- wypadanie zapłonu na cylindrze.

Trochę pokombinowali, potestowali, pogazowali, poodpinali i ostatecznie okazało się, że prawdpodobnie kostka była jakoś niedbale przypięta i stąd mogły wynikać problemy (Jadnak czy wszystkie? Raczej nie, choć diabli wiedzą, dziwny to błąd). W każdym razie teraz po skasowaniu błędu (sonda już śmigała jak trzeba) i pierwszych 30km nic się nie pokazało, a ostatnio kontrolka świeciła się non-stop. Bella chodzi jak marzenie, na obroty wkręca się bez żadnych "ale", już dawno jej w takiej formie nie widziałem:) Nie wiem czy i jak taka pierdoła może na to wpływać, ale poprawe widać i czuć. Zobaczymy co będzie dalej...

Nie wiem też i tutaj pytanie do Was - czy już dość słaby akumulator może przyczyniać się do tego typu problemów? Bo już wielokrotnie słyszałem, że słaby akumulator powodował różne cuda, ludzie pół samochodu wymieniali, a ostatecznie wystarczyło wymienić aku i wszystko cudownie mijało...
 
kolego to co cię spotkało to nic nowego dla jtsa sondy lambda górne włśnie te kostki są do kitu albo inczej są źle umiejscowione stąd te błędy
wypdanie zpłonu to też norma pewnie któraś cewka pada.
kup sobie kabelek na allegro i z takimi pierdolami nie będziesz musial do serwisu jeździć
kabelek to ok 40-50zł a wizyta w serwisie pewnie z 200zł!!
 
co do lambd się zgodzę, co do wypadania zapłonów już nie. W 2 lata się trochę doświadczenia zdobyło i niejednego jtsa przywracało do życia. W większości wypadanie zapłonów to nie cewki, świece, kable tylko wtryskiwacze (przytkane, syfem zawalone- jak kto woli)
O ile test cewek to chwila, z wtryskami już nie jest tak łatwo.
 
czy mogł byś trochę przybliżyć ten temat o wtryskiwaczach bo tak średno co 3,4 miechy bląd mi sie pojawia czego używasz do czyszczenia wtryskiwaczy czy odrazu wymiana
 
Tak jak już pisałem wcześniej w moim poście używam Radexa, dolewam do paliwa.
Po kupnie jtsa moja walka z wypadaniem zapłonów to jak walka z wiatrakami, nikt na forum nie potrafił pomóc, kolega z uk polecił, gdyż używa od paru lat i wszystko śmiga.
Oczywiście są firmy które robią to profesjonalnie.
W temacie dotyczącym M.C.S.F użytkownicy polecają Stp czy jakoś tak, ale ja nie używałem i zostaje przy swoim.
 
---------- Post dodany o godzinie 14:46 ---------- Poprzedzający go post został napisany o godzinie 13:39 ----------

Moge potwierdzic, ze w znakomitej wiekszosci przypadkow (mowa rzecz jasna o silniku 2.0 JTS) komunikat "M.C.S.F." bedzie oznaczal "wypadanie" zaplonow. Nie zawsze jednak musi to byc prawda, zadarza sie, jak wspomniano wczesniej, ze to ktoras z sad generuje ten blad. Czesto to tylko wiazka sondy jest problemem czasem wadliwa jest sama sonda. W moim przypadku okazalo sie ze wtyk, ktorejs z cewek lub kontak cewk - swieca byl winowajca - w kazdym razie po rozkreceniu wszytkiego I ponowny zlozeniu do kupy problem ustapil - z tym, ze u mnie nierowna praca silnika na biegu jalowym zaraz o rozruchu zdradzala faktyczne "wypadanie" zplonow.
Skoro jestsmy w temacie JTS-ow to ja tez poprosze o pomoc - a mianowice w sprawie interfejsu do komunikacji ze sterwnikiem MED 7.11A0001. Probowalem sam drazyc temat jednak nie udalo mi sie jednoznacznie ustalic, ktory interfejs i w polaczeniu z jaki programem bedzie napewno chcial z nim wspolpracowac. Kontaktowalem sie z roznymi sprzedawcami na Allegro ale zdaja sie byc niedoinformowaniu w kwesti Motronic-ow MED 7 a dzeiki temu ja jestem teraz zdezorientowany. Bede wdzieczyny za informacje od osob, ktore juz przez to przebrnely a za wskazanie konkrtenego modelu intefejsu sposrod dostepnych na Allegro bede zobowiazany:)
 
Ja łącze się Alfadiagiem, w funkcjonowaniu z jts-em problemu nie ma.
Kabelek standard, KKL Vag na wtyku OBD2.
 
Dziekuje za inforamcje.
Zamieszanie wprowadza fakt ze JTSy posiadaja szyne CAN jak zdazylem sie przekonac nie wszystkie interfejsy obsluguja ten standard a i nie wszyscy sprzedawcy sa do konca pewni czy ich interfejs go obsluguje.
Chcialem poprostu uniknac kupowania w ciemno - stad moje pytanie o konkretny model interfejsu.
 
Dzięki wszystkim za podpowiedzi. Niestety problem powrócił. Trochę pojeździł bez problemów i znów się zaczęło. Najpierw po prostu nierówne wchodzenie na obroty przy mocniejszym przycisnieciu gazu, bez żadnych błędów. Potem znów pojawił się M.C.S.F. - ze dwa albo trzy razy w ciagu ostatnich kilkunastu dni. Ale teraz staram się jeździć płynnie, nie wciskać gazu w podłogę i błąd się nie pojawia, ale efekt "przerywania" czasem występuje, szczególnie startując z niskich obrotów, już nawet na dwójce. Nie wiem co z tym zrobić. Tak jak pisałem - wcześniej dwa błędy wykazał komp: sonda lambda i wypadanie zapłonu. Błędy zostały skasowane. Z wypadaniem nic nie było robione, jedynie sonda/kostka była odpinana i wpinana raz jeszcze. po tym zabiegu wszystko śmigało. Teraz znów powróciło. Oprócz sondy mam jeszcze innych podejrzanych (choć nie wiem czy do tego typu błędów może się to odnosić) - termostat (przez pierwszych 20km temperatura 70-75, potem rośnie, nawet do 105, potem spada poniżej 90 i tak sobie już tańczy w okolicach tych 90, w korku znowu 100-105, nie wiem czy tak powinno być w JTS, ale w niemieckich i francuskich wynalazkach zawsze stawała na 90 i już). Drugi podejrzany akumulator - w zimie już pokazał, że jest słaby, pojawiły się też jakieś spięcia i wiem, że ogólnie kiepski akumulator może wpłynąć na różne fanaberie Belli.

No ale nie wiem czy w ogóle rozważać inne czynniki (termo, aku), skoro problem chwilowo ustąpił po "zresetowaniu" sondy... Też zastanawiające jest to nierównomierne wchodzenie na obroty nawet bez pojawienia się błędu. Może po prostu zamawiać już nową sondę i tyle?
 
Witam
Mam podobny problem z tym, że u mnie kontrolka zaczyna mrugac i wyswietla sie komunikat MCSF. Poprzedzone jest to "szarpaniem silnika"(oczywiście przy wciśniętym gazie). Dzisaj będę wymieniał świece zapłonowe i czyścił wtryski preparatem. opisze efekty później.
Pozdrawiam
 
Witam ponownie
autko zatankowane płyn do czyszczenia wtrysków STP(taki był akurat dostępny) dolany 170km przejechane i jak narazie wyraźnej poprawy nie widze dalej szarpie i mruga czasem kontrolka...:( Może jeszxcze trzeba troche pojeździć?...
podłaczyłem alfadiaga i wyskoczyły mi błędy P0300 i P0304.

najdziwniejsze jest że mam problem przy ruszaniu na zimnym silniku zaczyna baaaardzo szarpac i nie wchodzi na obroty przy mocnym wcisnięciu gazu tylko muszę delikatnie dodawać później już jest w miarę ok.
 
Błędy P0300, 304 to wypadanie zapłonów na 4 cylindrze, na początek podmień cewki i sprawdź czy błąd przenosi się na inny cylinder. Do sprawdzenia wszystkie parametry, lambdy, przepływka.
Z tego co opisujesz to wtrysk(i), ale posprawdzać nie zaszkodzi.
 
Ostatnia edycja:
Problem "prawie" rozwiązany. Przestaje pojawiać się kontrolka i nie ma jak na razie żadnych błędów. Autko równo przyspiesza i nie szarpie, jak to miało miejsce wcześniej. Pomogło wymiana świec i czyszczenie wtryskiwaczy.
Jest jeszcze jeden mały problem, a mianowicie nie równa praca silnika na niskich obrotach po rozgrzaniu... jakieś pomysły?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra