napinacz paska mikro

  • Autor wątku Autor wątku marcotwingo
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

marcotwingo

Guest
witam

czy mógłbym mi ktoś pomóc? bo mam drgania na pasku mikro trzęsie silnikiem tylko na biegu jałowym, jak dam lekko gazu to cisza, podczas jazdy też ale na jałowym "jarmoli"

znam się trochę na mechanice, może ktoś mógłby poradzić jak go wymienić samemu?

i czy mógłby ktoś mi podać linka do allegro albo nr części tego napinacza?

mam alfę 156 1.9 JTD 115 km w sedanie
 
a te drgania to napewno przez napinacz ?? nie jest to czasem dwumasówka ???
 
czy mógłby ktoś mi podać linka do allegro albo nr części tego napinacza?
nr kat.:
551 800 11 ALFA ROMEO
APV 1027 DAYCO
APV1077 DAYCO
531 0270 10 LUK
534 0101 00 LUK
534 0101 20 LUK
F-236665 LUK
23095 MAPCO
QTA1134 QUINTON HAZELL
55872 RUVILLE
VKM 32027 SKF
GA358.85 SNR
66872 SPIDAN
17540-79J50-000 SUZUKI
70 92 2392 SWAG
8641 153002 TRISCAN
 
Mi też jarmolił na jałowym i do wymiany było koło pasowe, a nie napinacz. No ale jak chcesz sam go wymienić to bardzo prosta sprawa. Musisz zdjąć prawe koło i zakole. Zakładasz klucz na rolkę napinacza i jedna osoba musi cofnąć napinacz a druga zdjąć pasek ( najwygodniej odciągnąć napinacz jest z kanału). Później wymieniasz napinacz, zakładasz pasek na wszystkie rolki oprócz klimy. Następnie jedna osoba odciąga rolkę napinacza (tak żeby pasek miał jak najwięcej luzu) i druga zakłada pasek na koło pasowe od klimy. Ja tak wymieniałem i nie było problemu.
 
jestem pewny w 99% że napinacz bo widzę jak drga pasek, jak dam leciutko gazu cisza, dodatkowo jak psiknę wd-40 na pasek to chwilowo cisza dopóki wd nie wyschnie :)


to wd tylko do testu rzecz jasna
 
tak spytam bo już sam nie wiem który to będzie ?

1)
983582020



2)
987517119
 
Do 1.9 to ten z dołu.
U mnie pomogła sama wymiana paska na nowy.
Koszt na pewno mniejszy.
 
Ja też mam problem z paskiem mikro... Pocięło mi już drugi pasek w ciągu dwóch tygodni. Przy pierwszej wymianie mechanik powiedział, że muszę założyć nowy napinacz, bo w tym wyrobiło się wahadełko czy coś*takiego i przez to napinacz stoi krzywo. Mam już zamówiony napinacz, ale auto stoi pod domem z poszarpanym paskiem i nie wiem czy mogę tak jechać do jakiegoś*mechanika. Myślałem, żeby obciąć pasek i przejechać tak te 2-3 kilometry bez wspomagania, pomalutku, ale czy coś takiego jest w ogóle dopuszczalne, tzn czy nie zepsuje się*przez to nic innego? Wiem, że jazda z poszarpanym paskiem odpada totalnie.

Drugie pytanie - czy jestem to w stanie naprawić*sam na podwórku? Nie mam do dyspozycji prawie żadnych narzędzi, ponieważ aktualnie jestem w Poznaniu na studiach, a mieszkam w Słubicach i muszę sobie jakoś teraz poradzić... Jak by to się stało w domu to by nie było problemu. Jakie narzędzia musiałbym mieć aby samemu wymienić pasek i napinacz?

Trzecie pytanie - jeśli powyższy wariant nie wypali, czy zna ktoś*jakiegoś*zaufanego mechanika w Poznaniu, najlepiej gdzieś niedaleko głogowskiej/hetmańskiej? Myślę, że nie musi być*to jakiś*super wykwalifikowany specjalista, bo chyba założenie napinacza i paska to nie jest skomplikowana robota... Ważne żeby nie skroił mnie nie wiadomo ile.
 
Ja też mam problem z paskiem mikro... Pocięło mi już drugi pasek w ciągu dwóch tygodni. Przy pierwszej wymianie mechanik powiedział, że muszę założyć nowy napinacz, bo w tym wyrobiło się wahadełko czy coś*takiego i przez to napinacz stoi krzywo. Mam już zamówiony napinacz, ale auto stoi pod domem z poszarpanym paskiem i nie wiem czy mogę tak jechać do jakiegoś*mechanika. Myślałem, żeby obciąć pasek i przejechać tak te 2-3 kilometry bez wspomagania, pomalutku, ale czy coś takiego jest w ogóle dopuszczalne, tzn czy nie zepsuje się*przez to nic innego? Wiem, że jazda z poszarpanym paskiem odpada totalnie.

Drugie pytanie - czy jestem to w stanie naprawić*sam na podwórku? Nie mam do dyspozycji prawie żadnych narzędzi, ponieważ aktualnie jestem w Poznaniu na studiach, a mieszkam w Słubicach i muszę sobie jakoś teraz poradzić... Jak by to się stało w domu to by nie było problemu. Jakie narzędzia musiałbym mieć aby samemu wymienić pasek i napinacz?

Trzecie pytanie - jeśli powyższy wariant nie wypali, czy zna ktoś*jakiegoś*zaufanego mechanika w Poznaniu, najlepiej gdzieś niedaleko głogowskiej/hetmańskiej? Myślę, że nie musi być*to jakiś*super wykwalifikowany specjalista, bo chyba założenie napinacza i paska to nie jest skomplikowana robota... Ważne żeby nie skroił mnie nie wiadomo ile.

jedź najlepiej do ASO Nagórscy, za 100 zł Ci zrobią, sam nie dasz rady bez narzędzi, ja jeździłem parę dni z poszarpanym paskiem ale bardzo delikatnie.
Najbliżej masz jednak do ACM, poza ASO nie radziłbym Ci tego robić bo nie napną Ci paska tak jak trzeba.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra