• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

kompresor od klimatyzacji

perlim121

Użytkownik
Rejestracja
Paź 17, 2009
Postów
188
Lokalizacja
Madryt
Auto
była 156 SW ....teraz Giulietta 2.0 JTDM
witam

mam pytanko odnosnie uzytkowania klimatyzacji.mianowicie,czy musze wylaczyc kompresor przed zgaszeniem silnika czy nie?czesto jest tak,ze bedac w garazu(wracajac z jakiegokolwiek wypadu)slysze wyraznie jego prace.i wlasnie mnie to zastanawia-pozwolic mu sie zatrzymac bez gaszenia silnika czy zatrzymac go(wylaczyc ja-klimatyzacje)przekrecajac kluczyk w stacyjce.pozdrawiam
 
Nie musisz wyłączać, bo jak już zdążyłeś zauważyć, w naszych alfach 156 jest tak, że można ustawić, aby klima się automatycznie włączała po zapaleniu silnika. Dlatego też, gdy wyłączasz silnik, od razu wyłączy się klima. Oczywiście można tez ustawić, aby klima się nie włączała przy zapaleniu silnika. Można też wyłączyć manualnie klimę przed wyłączeniem silnika. Ogólnie rozwiązań jest dużo
 
Cały układ klimatyzacji jest tak zbudowany, że kompresor jest załączany przez komputer. Dojdzie do jej włączenia tylko wtedy gdy wszystkie odczyty kompa będą pozytywne (wł.zapłon, czujnik ciśnienia, zamarzania, temperatury, 1 begu wentylatoa itd). Dlatego nie ma znaczenia jak zgasisz auto. I tak po odpaleniu auta komp sprawdza wszystki parametry czujnikòw i dopiero po chwili podaje zasilanie przekaźnika klimy a on włącza kompresor. Bez obaw :)
 
Nie ma znaczenia, jak zgasisz auto, ale żeby dbać o zapach powietrza i ogólnie wilgoć, to przynajmniej ja tak robię, że jakieś 2-3 minuty przed wyłączeniem silnika, dojeżdżąjąc na przykład do miejsca parkowania, to wyłączam klimę na te kilka minut przed zgaszeniem silnika, żeby powietrze dmuchało bez klimy.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra