instrukcja wymiany sprzęgła

  • Autor wątku Autor wątku max9931
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

max9931

Guest
Mam problem, bo nigdzie nie mogę znaleźć informacji o wymianie sprzęgła w alfie romeo 156 2.0 TS. Chodzi mi dokładnie o instrukcję (co po kolei zrobić). Proszę o pomoc. Bo muszę wymienić sprzęgło bo się ślizga i nie chce się rozwijać prędkości (muli się) oraz momentami przerywa.
 
Trzeba na początku wyjąć skrzynię biegów.
Jak to już zrobisz to reszta będzie prosta.

A tak na poważnie, to jeśli nigdy wcześniej tego nie robiłeś, to lepiej zaprowadź do warsztatu. W innym przypadku możesz sobie zrobić krzywdę.
 
Nie koniecznie ja w swojej 145 wyciągałem sam skrzynie i powiem, że było ciężko na początku ale teraz myślę że za 3-4 godziny byłbym w stanie to zrobić. Co do tematu to wjedź na kanał i zobacz wszystko dokładnie i rozplanuj sobie robotę.
Na pewno musisz ściągnąć koło, rozkręcić przegub przy skrzyni. pewnie do tego dolny wahacz i zrobić miejsce żeby skrzynia wyszła w tą stronę. rozeznaj śruby prawdopodobnie będziesz musiał silnik na czymś oprzeć, bo 2 łapy będziesz zmuszony okręcić. śruby w skrzyni są nie trudne do odkręcenie najgorzej będzie odkręcić rozrusznik, bo bez tego skrzyni nie wyciągniesz. trzyma się on na 3 śrubach. 2 łatwo dostępne ale 3 masakra. ja ją odkręcałem ok 20 min, bo miejsca nie ma i grzechotką dosłownie po 1mm odkręcałem.
To tak w wielkim skróci,e bo to jest dużo pisania, ale jest to wykonalne. jak coś to pisz jak będę umiał to ci pomogę.
Pozdrawiam i życzę powodzenia :) Przy okazji olej w skrzyni sobie wymień :)
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
A tak na poważnie, to jeśli nigdy wcześniej tego nie robiłeś, to lepiej zaprowadź do warsztatu. W innym przypadku możesz sobie zrobić krzywdę.

Idąc Twoim tokiem rozumowania nigdy nie będzie tego pierwszego razu i zawsze powiesz żeby zaprowadzić do warsztatu.
 
Idąc Twoim tokiem rozumowania nigdy nie będzie tego pierwszego razu i zawsze powiesz żeby zaprowadzić do warsztatu.

Ktoś Ci dobrze radzi i wie co pisze. Zrobisz, jak chcesz. Przy czym wyjmowanie skrzyni i zmiana sprzęgła pierwszy raz, bez pojęcia i czyjejś pomocy przy AR 156 to nie jest to samo, co np 145/6. Ja po tylu latach jazdy i również naprawiania AR w swoim zakresie nie podjął bym się tego sam (w mojej okolicy wymiana skrzyni w zaprzyjaźnionym warsztacie 150-200zł, więc nie warto się produkować). Bez odpowiednich narzędzi, podnośnika i wiedzy, sukcesów raczej świętował nie będziesz a już na 100% narobisz się za dwóch.

---------- Post dodany o godzinie 12:34 ---------- Poprzedzający go post został napisany o godzinie 12:31 ----------

Nie koniecznie ja w swojej 145 wyciągałem sam skrzynie i powiem, że było ciężko na początku ale teraz myślę że za 3-4 godziny byłbym w stanie to zrobić. Co do tematu to wjedź na kanał i zobacz wszystko dokładnie i rozplanuj sobie robotę.
Na pewno musisz ściągnąć koło, rozkręcić przegub przy skrzyni. pewnie do tego dolny wahacz i zrobić miejsce żeby skrzynia wyszła w tą stronę. rozeznaj śruby prawdopodobnie będziesz musiał silnik na czymś oprzeć, bo 2 łapy będziesz zmuszony okręcić. śruby w skrzyni są nie trudne do odkręcenie najgorzej będzie odkręcić rozrusznik, bo bez tego skrzyni nie wyciągniesz. trzyma się on na 3 śrubach. 2 łatwo dostępne ale 3 masakra. ja ją odkręcałem ok 20 min, bo miejsca nie ma i grzechotką dosłownie po 1mm odkręcałem.
To tak w wielkim skróci,e bo to jest dużo pisania, ale jest to wykonalne. jak coś to pisz jak będę umiał to ci pomogę.
Pozdrawiam i życzę powodzenia :) Przy okazji olej w skrzyni sobie wymień :)

Piszesz o 145 czy 156?
 
Ostatnia edycja:
Ktoś Ci dobrze radzi i wie co pisze. Zrobisz, jak chcesz. Przy czym wyjmowanie skrzyni i zmiana sprzęgła pierwszy raz, bez pojęcia i czyjejś pomocy przy AR 156 to nie jest to samo, co np 145/6. Ja po tylu latach jazdy i również naprawiania AR w swoim zakresie nie podjął bym się tego sam (w mojej okolicy wymiana skrzyni w zaprzyjaźnionym warsztacie 150-200zł, więc nie warto się produkować). Bez odpowiednich narzędzi, podnośnika i wiedzy, sukcesów raczej świętował nie będziesz a już na 100% narobisz się za dwóch.

---------- Post dodany o godzinie 12:34 ---------- Poprzedzający go post został napisany o godzinie 12:31 ----------



Piszesz o 145 czy 156?

Piszę o 145 ale z tego co się przyglądałem to w 156 jest więcej miejsca i myślę że powinno to lepiej wyjść bo przecież silnik w TS w 145 a 156 jest ten sam tylko inna karoseria więc wymiana przebiega prawdopodobnie tak samo podkreślam prawdopodobnie bo trochę różnić się będzie w 145 skrzynie ściągałem chyba ze 5 czy 6 razy więc mam to już opanowane :D ale robiłem to wyłącznie ze swojej głupoty...
 
Przede wszystkim różnice są podczas demontażu półosi itd. Niby kołyski nie trzeba ruszać ale i tak roboty jest dużo.
 
No tak to fakt ale też jest dużo więcej miejsca niż w 145. tam trzeba było odchylać zawieszenie, a tu chyba jest na tyle miejsca żeby ją wysunąć
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Amortyzatory
Powrót
Góra