T.S. - problemy z odpalaniem

majster

Nowy
Rejestracja
Lip 31, 2009
Postów
4,429
Lokalizacja
Gorzyczki okolice Wodzisławia Śląskiego
Auto
Same ALFICE
Witajcie,

Otórz mam nastepujący problem.

Gdy po długim postoju (noc) auto postoi to zapala za pierwszym razem, ale jakos słabo, cieżko, tzn. zapali obroty ma ok. 850 licznikowe (w tym momencie pali sie o dziwo kontrolka oleju!), a dopiero gdzies po 2-3 sekundach wskakują na ok. 1300 i kontrolka oleju gasnie, no chyba że sam zaraz po tym odpaleniu dodam lekko gazu to gasnie i już mam obroty 1300. Żadne inne kontrolki awaryjne nie swiecą. Co najdziwniejsze, to jak mi juz zapali i go zaraz zgasze, to moge odpalac na dotyk, za pierwszym strzałem.

Jak auto już zapali to jezdzi normalnie bez strat mocy. Jak sie silnik nagrzeje to obroty utrzymują sie na poziomie 840rpm.
Inna sprawa to taka, że zrobiłem dzis 20 km w jedną strone, zgasiłem motor, nie było mnie może z 30min, próbuje zapalic, rozrusznik kręci, kreci i dopiero po kilku sekundach zapala, ale myślałem że już nie zapali. itak za każdym razem jak jest ciepły.

dodam jeszcze, że zaobserwowałem tez wyższe spalanie, oraz rure wydechową strasznie okopconą na czarno, tak jakby za duzo paliwa lub niespalone paliwo, rura jest okopcona coś jak w dieslach - nigdy tego nie było.

Żadnych płynów mi nie ubywa.
Takie zjawisko zaobserwowałem po wymianie pompy paliwa na nową orginalną BOSCH (ponieważ stare przychodziłi mi uszkodzone z allegro!!!). Wymieniałem ją poniewaz poprzedni własciciel nadłamał króciec plastikowy podajacy paliwo i strasznie śmierdziało paliwem w środku, a naprawic tego sie już nie dało. dodam, że auto przez to stało tydzień nie ruszane, odkręciłem jedynie aku, poczysciłem styki i podładowałem.

teraz mam pytanka:
1. Czy po wymienie pompy trzeba jakos układ odpowietrzyc, czy wystarczy zrobic tak jak w jtd przy wymianie filtra paliwa - przekrecic kluczyk ze 3 razy.
2. Czy po wymianie pompy trzeba robic adaptacje.

POMOCY! Auto to 156 1.6T.S. z 99r. bez LPG
 
Kolega miał podobny problem ale w audi. Jak postala nie chciala zapalic, jak byla dopiero co zgaszona palila od strzala. Nikt nie potrafil tego zdiagnozować. Później okazało się, że układ paliwowy miał nieszczelność i się zapowietrzał albo tracił ciśnienie. Dokładnie nie pamiętam. Jak auto było świeżo zgaszone to ciśnienie między zbiornikiem a silnikiem bylo w porządku, jak postało to traciło ciśnienie.
 
Czy ktos ma jeszcze jakies sugestie? Czy jest tem gdzies jakis zawór, który utrzymuje cisnienie w układzie po wyłączeniu silnika?

dodam, że podczas diagnostyki wywala bład P0170 - Fuel Trim i po wykasowaniu nadal sie pojawia.
 
Ostatnia edycja:
Bład P0130 oznacza przerwe w obwodzie sodny, czyli albo calkiem padla albo cos nie laczy we wtyczce, a co do problemow z odpalaniem na cieplo to ja bym obstawial czujnik walu.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra