Klima-problem?

  • Autor wątku Autor wątku Barney_Chorzow
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

Barney_Chorzow

Guest
Witam, słuchajcie jestem świeżym użytkownikiem AR 156 20 TS i cos dziwnego sie dzieje z klima-otoż stoje sobie autem przed marketem i czekam na żonę. Zrobilo mi cie cieplo i mowie sobie-a co tam-klima do czegos sluzy, nie;)? Troche sie zdziwilem, bo pasek, który chyba idzie od rozrzadu do klimy "cykał", tzn co kilkanaście sekund się naprzemiennie zatrzymywał i ruszał. Później problem ustał. Czy to normalne, bo niz złego się nie stało a nie chciałbym, żeby coś padło przez moją niewiedzę:/Proszę o rade
 
To nie pasek rozrządu napędza sprężarkę tylko wieloklinowy. Kompresor faktycznie ma przystawać. Dlaczego? Ponieważ sprężarka (sprawny układ) ma taką wydajność że nawet w największy upał nie jesteś w stanie tego zimna odebrać. Wówczas powstaje oszronienie na wymienniku ciepła (podszybie) jest czujnik oszronienia. On wyłącza na chwilę kompresor aby odebrać nadmiar zimna, po czym ponownie się załącza. Tak jest cyklicznie. Jeżeli później kompresor w ogóle przestał pracować to najprawdopodobniej temperatura jaką ustawiłeś na klimatroniku została już osiągnięta dlatego komputer wyłączył kompresor do czasu ponownego zwiększenia temperatury w kabinie. Ale tak czy siak kompresor nigdy nie działa ciągle.
Jedynie sprostować trzeba ten "stający" pasek. Pasek raczej nie mógł się zatrzymywać bo straciłbyś chociażby ładowanie w danym momencie. Pasek kręci się ciągle, tylko sprzęgło na kompresorze raz się obraca a raz nie.
 
Gdyby tak faktycznie było... czytaj pasek ruszałby się tylko podczas działania kompresora, to zabrakło by ci prądu :) Jeżeli pasek zatrzymuję się podczas działania kompresora, to chyba w gre wchodzi jedynie zatarty kompresor, sprzęgło na trzpieniu zbliża się do koła pasowego, tak aby kręcić się razem z nim... Jeżeli więc pasek staję, to znaczy że i koło pasowe staję w miejscu, czyli jedyna możliwość to zatarta sprężarka która się nie kręci. Ale wydaję mi się że wtedy pasek, zamiast stać, po prostu by się ślizgał, a raczej topił :)
 
Skąd od razu diagnoza: sprzęgło? Tak czy siak kolega Barney powinien dobrze sprawdzić co się kręci a co nie bo trochę nie jasności tu mamy.
 
Najlepiej jechać do warsztatu i zdiagnozować, bo takie gdybanie, to faktycznie do niczego nie prowadzi
 
Ale po co od razu do diagnosty? Wygląda na to że wszystko jest ok, tylko kolega Barney może źle coś dojrzał i to nie pasek się zatrzymywał tylko sprzęgło. A tak jak pisałem sprężarka nigdy ciągle nie pracuje. Przecież gdyby pasek stawał to wcześniej by kontroli ładowania się świeciły - na pewno by zauważył. Sprostujmy to z autorem posta za nim pojedzie wydać kasę :)
 
Ale po co od razu do diagnosty? Wygląda na to że wszystko jest ok, tylko kolega Barney może źle coś dojrzał i to nie pasek się zatrzymywał tylko sprzęgło. A tak jak pisałem sprężarka nigdy ciągle nie pracuje. Przecież gdyby pasek stawał to wcześniej by kontroli ładowania się świeciły - na pewno by zauważył. Sprostujmy to z autorem posta za nim pojedzie wydać kasę :)

Aaaa to trzeba mieć swojego mechaniora i do tego dobrego (nie byle Zenka z obory), który się zna i zdiagnozuje za darmo :)
 
heehe tak, dlatego ja reflektuję żeby autor posta dobrze się przyjrzał po naszych uwagach i pytaniach a potem napisał jak jest faktycznie, bo naprawdę może nic się nie dzieje i wszystko jest ok.
A chłodzi w ogóle czy już nie?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra