Poduszki silnika - co i jak

SEBEK

Nowy
Rejestracja
Kwi 11, 2009
Postów
822
Lokalizacja
EŁK
Auto
Black 159 1.9 JTDm 150 KM 2007 r.
Panowie po postach na forum doszedłem do wnuiosku, że wymienie poduszki silnika :) co prawda nie mam jakiś kosmicznych drgań, najbardziej do czego można się przyczepić to przy zapalaniu i gaszeniu samochodu - myśle, że w czasie pracy jest ok:)
Fakt, że to mój pierwszy disel i może jestem przewrażliwiony ale lepiej wymienić za wczasu.
Czy wymieniać wszystkie czy tylko tylną. Gdzie i w jakich cenach można kupić bo na alledrogo nić nie widziałem :confused: Ile może kosztować wymiana i czy jest skomplikowana???
 
Oj zero odzewu.. to taka skomplikowana sprawa:rolleyes:
 
oj kolego panikujesz:P trzeba czasu, niektorzy tez pracuja a nie wszyscy maja takie auto jak Ty i te same problemy:P
Ale nie ja tu jestem od kazan:D
tak sie sklada ze jestem po wymianie poduszki silnika:) ja wymienialem prawa, ta ktora jest mocowana do podluznicy. Jak to zlokalizowalem? Podczas jazdy cos mi "stukalo w zawieszeniu", jak sie pozniej okazalo zawieszenie bylo ok, tylko do myslenia dalo mi stukanie przy uruchamianiu i gaszeniu silnika, ale musze przyznac ze bylo bardzo delikatne i rzadko wystepowalo. Mechanik przy wstepnych ogledzinach (szarpal silnikiem tak ze chodzil po calej komorze:P) wykluczyl poduszke obstawiajac zawieszenie, a tu zonk:P Potem mi pokazal, ze jak zlapal za pasek wielorowkowy i probowal dzwignal silnik to bylo slychac denerwujace stuki:)
Jesli chodzi o sama poduszke to nigdzie nie mogl jej dostac, wiec powiedzialem ze sam sobie kupie i zadzwonilem do serwisu, na nastepny dzien byla:)
Takie moje przygody z poduszka silnika, osobiscie odradzam wymiany, jak nie ma pewnosci ze to jest wlasnie poduszka, bo do najtanszych nie nalezy:P
Mam nadzieje ze pomoglem
 
oj kolego panikujesz:P trzeba czasu, niektorzy tez pracuja a nie wszyscy maja takie auto jak Ty i te same problemy:P
Ale nie ja tu jestem od kazan:D
tak sie sklada ze jestem po wymianie poduszki silnika:) ja wymienialem prawa, ta ktora jest mocowana do podluznicy. Jak to zlokalizowalem? Podczas jazdy cos mi "stukalo w zawieszeniu", jak sie pozniej okazalo zawieszenie bylo ok, tylko do myslenia dalo mi stukanie przy uruchamianiu i gaszeniu silnika, ale musze przyznac ze bylo bardzo delikatne i rzadko wystepowalo. Mechanik przy wstepnych ogledzinach (szarpal silnikiem tak ze chodzil po calej komorze:P) wykluczyl poduszke obstawiajac zawieszenie, a tu zonk:P Potem mi pokazal, ze jak zlapal za pasek wielorowkowy i probowal dzwignal silnik to bylo slychac denerwujace stuki:)
Jesli chodzi o sama poduszke to nigdzie nie mogl jej dostac, wiec powiedzialem ze sam sobie kupie i zadzwonilem do serwisu, na nastepny dzien byla:)
Takie moje przygody z poduszka silnika, osobiscie odradzam wymiany, jak nie ma pewnosci ze to jest wlasnie poduszka, bo do najtanszych nie nalezy:P
Mam nadzieje ze pomoglem
Mam małe pytanie, czy po demontażu poduszki widać było gołym okiem jej uszkodzenie?
 
nawet nie widzialem tej uszkodzonej poduszki, ale powiem Ci ze jak sie szarpalo silnikiem gora-dol to bylo widac jak wlasnie w miejscu poduszki sa luzy i slychac jak to stukalo
 
Oczywiście przed ewentualną wymianą będzie pelna konsultacja z mechanikiem. Z postów wywnioskowałem, że to mogą być poduszki więc chciałem się zorientować co i jak.
Wychodzi na to, że to nie tylna poduszka jest odpowiedzialna za "głośną pracę silnika" ale równie dobrze może to być lewa lub prawa - tylko, żeby mechanik prawidłowo zlokalizował.
A ile taka wymiana orientacyjnie może kosztować???
 
Oczywiście przed ewentualną wymianą będzie pelna konsultacja z mechanikiem. Z postów wywnioskowałem, że to mogą być poduszki więc chciałem się zorientować co i jak.
Wychodzi na to, że to nie tylna poduszka jest odpowiedzialna za "głośną pracę silnika" ale równie dobrze może to być lewa lub prawa - tylko, żeby mechanik prawidłowo zlokalizował.
A ile taka wymiana orientacyjnie może kosztować???

wiem ze odgrzebuje stary temat ale moze info które przekaże się komuś przyda.
właśnie jestem przed wymianą poduszki tylnej tej pod skrzynią, po rozmowie z mechanikiem powiedział mi że wymiana tej nie będzie kosztować więcejjak50 zł czyli pewnie równo 50zł a czy widać ze jest uszkodzona to powiedział ze tą od razu widzi jej uszkodzenie a tych dwóch z przodu nie jest wstanie stwierdzić puki tej nie zrobimy...
ta poducha tylna jest w cenie od 80 do180 zł za nówkę.... tylko nie wiem czy nie kupię używanej oryginalnej niż jakiegoś zamiennika za 80 zł
 
wiem ze odgrzebuje stary temat ale moze info które przekaże się komuś przyda.
właśnie jestem przed wymianą poduszki tylnej tej pod skrzynią, po rozmowie z mechanikiem powiedział mi że wymiana tej nie będzie kosztować więcejjak50 zł czyli pewnie równo 50zł a czy widać ze jest uszkodzona to powiedział ze tą od razu widzi jej uszkodzenie a tych dwóch z przodu nie jest wstanie stwierdzić puki tej nie zrobimy...
ta poducha tylna jest w cenie od 80 do180 zł za nówkę.... tylko nie wiem czy nie kupię używanej oryginalnej niż jakiegoś zamiennika za 80 zł
teraz patrze na taką poduszkę w sklepach internetowych to albo brak w magazynach albo prawie 500pln O:-) az mi sie wierzyc nie chce,ze takie drogie te pierdoly...a od benzyniaka to grosze kosztują

Wysłane z mojego SLA-L22 przy użyciu Tapatalka
 
Aleś kotleta odgrzał:)
 
teraz patrze na taką poduszkę w sklepach internetowych to albo brak w magazynach albo prawie 500pln O:-) az mi sie wierzyc nie chce,ze takie drogie te pierdoly...a od benzyniaka to grosze kosztują

Wysłane z mojego SLA-L22 przy użyciu Tapatalka

O której poduszce mowa ?
 
No tak, to prawda
Myślałem że chodzi o 156 dlatego się zdziwiłem
 
Korzystając z gotowego tematu mam pytanie kto zakładał inne niż oryginalne poduszki silnika i skrzyni do 156 z dieslem. Potrzebuje do marei a są takie same jak do 156.
U siebie mam dostęp tylko do niemieckiego szrotu typu febi a ciekawi mnie czy impergom czy inne pseudo włoskie poduszki się do czegos nadają.
 
FEBI w alfie miałem pod skrzynią. Nie polecam.
Obecnie mam AKRON-MALO ale też są drgania. Na zimnym telepie bardziej niż FEBI na ciepłym mniej. ALE w moim przypadku podejrzewam jeszcze kilka rzeczy więc mój przypadek raczej cieżko uznać za standard.
 
Ja założyłem drążek reakcyjny febi i było gorzej niż na zerwanym starym
 
Właśnie wymieniłem poduszki w swojej 156 1.9 jtd16v. Mam wibracje na wolnych obrotach i mocno szarpie podczas ruszania z jedynki. Mechanik wykluczył dwumasę podczas wymiany sprzęgła na nowe valeo niedawno. Kupiłem nowe półosie kompletne lewa skf prawa metelli (długa z kielichem i podporą). Problem pozostał, więc wymieniłem poduszkę lewą skrzyni, prawą silnika i tylną na oryginalne oczywiście, bo jak inaczej. Tylko łącznik górny wymieniłem już dawno na febi bo stary był kompletnie zerwany i tylko taki mieli w sklepie, a był potrzebny na wczoraj. Nic to nie zmieniło, dalej wibruje i szarpie przy ruszaniu, jedynie wymiana sprzęgła oraz sprzęgiełka alternatora minimalnie zmniejszyła szarpanie i wibracje. Panie prezydencie jak żyć? :) Dwumasa nie stuka pracuje cicho, wtryski mają korekty poniżej +-1. Co to może być? Czy jedynym wyjściem pozbycia się problemu jest pozbycie się auta?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra