Chcę jeszcze dodać, że moja AR jeździ też na LPG. Jest to zwykła instalacja, tzw. II generacji, gdzie gaz podawany jest do rury zasysającej powietrze do silnika za przepływomierzem. Jeżeli już na zimnym silniku uda mi się doprowadzić do 2500 obr/min i przełączyć na LPG, to problem znika - samochód jedzie jak burza i trzyma podwyższone wolne obroty dokąd się nie nagrzeje. Wnioskuję więc, że ECU nie pozwala na zimnym silniku podać odpowiedniej ilości benzyny i być może "myśli", że silnik jest gorący. Ale wygląda na to, że czujnik temperatury płynu chłodzącego jest OK, bo na wskaźniku w kabinie są poprawne odczyty - takie jakie były zawsze.