Byłem dziś u mechanika, hmm niby się wylewało z tego wężyka na korku, ze zbiorniczka uzupełniającego olej do selespeeda. Gdzieś nadal ciecze olej z silnika , podejrzenia są takie że albo się spaliny tam wracają albo benzyna się nie spala i wchodzi w olej bo jak by go więcej. Ujęli go i kazali na miarce zapamiętać ile go jest w razie gdyby przybyło mam wrócić do nich i czyszczenie wtrysków, mam pytanie czy to można zrobić za pomocą jakiegoś preparatu dolewając do benzyny>? Oni mi stanowczo odradzali... chcę znać wasze opinie Panowie >? spotkał się już ktoś z tym >? Czyszczenie wtryskiwaczy? za tą przyjemność jeśli taka będzie potrzeba, zapłacę coś około 200 zł no i plus nowy olej filtr, i płyn chłodniczy. Tak nasłuchiwali i to terkotanie tak jakby z układu wydechowego gdzieś dochodziło. Mi to przypomina odgłosy zacierającego się silnika ale jak stwierdzili, jestem na punkcie mojej bejbe przewrażliwiony mocno. Mam sprawdzać poziom oleju, po 100 ,200, 500 km, jak coś przybędzie to natychmiastowe czyszczenie. Plus klaksonik nowy zamontowany, bo stary na szmelc.