Wymiana termostatu (mechanik czy zrob to sam) ?

peenbe

Nowy
Rejestracja
Mar 31, 2010
Postów
754
Wiek
46
Lokalizacja
Glatz
Auto
AR 159 1.9 JTD M-Jet 16V 150KM & AR 156 1.9 JTD M-Jet 16V 140KM
Jest temat o wymianie ,ale do TS ,gdzies czytalem o JTD ,ale nie moglem znalezc ponownie ,wiec zapytam moze bedziecie wiedziec, czy ktos kto nie jest zbyt rozgarniety w mechanice ,poradzi sobie z wymiana ,bo pamietam z tamtego tematu ze trzeba odlaczyc jakies czesci turbiny ,ze nie polega to na odkreceniu tremostatu ,kilku srub i po sprawie ? Czy moze lepiej oddac to w rece mechanika ?
 
Nie wymieniałem w alfie, ale wymiana nie powinna być specjalnie skomplikowana,termostat nie ma nic wspólnego z turbiną, jednak musisz wiedzieć że wyleje się część płynu chłodniczego, przy tej okazji dobrze jest spuścić cały i wymienić na nowy. Termostat zobaczysz po lewej stronie akumulatora. A dlaczego chcesz wymienic? mierzyłeś temperaturę na kompie? Mój otwiera się przy 76 stopniach i trzyma temp ok 74-75 i właśnie zastanawiam się czy go wymieniać. I jak tam kopcenie? poradziłeś coś bo ja nic:/
 
Kopcenie jak bylo tak jest ,wydaje mi sie ze mniejsze ,a jak ja przegonie to prawie niewidoczne,wiec chyba od jazdy w wiekszosci po miescie tak juz zostalo :/ ale nie wiem ,jak bede virusowal to sprawdze wszystko wczesniej i moze cos znajde ,a termostat chce wymienic bo alfa sie nie dogrzewa moge przejechac 25 - 50 - 100 km i mam 60 stopni ,jak jak przegonie to skoczy na 70 ,jak postoje w korku to 90 ,nie podlaczalem pod kompa ,ale skoro tak sie dzieje na kabinowym i temperatura nie trzyma ,to na pewno jest do wymiany ,postanowilem wyminic i juz :) niech strace trudno...i spalanie mi nie pasuje...ale to juz moze mi sie tylko wydaje...
 
Ja wymieniałem w 8V 115km- dałem rade ale @@#$%^&@%& mnie trafił - kierowałem się instrukcją z forum ze słabszego modelu w której nie było takiej srebrnej "gruchy" po drodze do EGR (straszni mnie to zaskoczyło). Jedna ze śrub trzymająca termostat trzyma też tą "gruchę" z nią miałem największy problem.

PS. do czego jest w/w "grucha" ?
 
ja wymienialem w 1.6 i bez zadnego problemu poszlo zajelo mi to jakies 30-40 min
 
w 2.0 ts wymieniłem zajęło mi to 20 min zero problemów.
 
Witam
Dasz rade wymienic sam ten termostat , ale potrzebne Ci bedzie duzo cierpliwosci i troche narzedzii i zarezerwuj sobie troche czasu , gdyz przy multijetach ,jest troche rozkrecania zanim sie dobierzesz do termostatu.
Wymienialismy u kolegi w 2.4 Jtd 20V i malo nas nie trafilo , w 10V jest to o wiele prostsze.
Mozesz sie posilkowac ta instrukcja
http://www.forum.alfaholicy.org/zro...mostatu_na_przykladzie_1_9_jtd_105km_cf2.html

tyle ze u Ciebie , bedzie troche wiecej rzeczy do rozebrania.
 
Jak najbardziej wymienisz.
Nie wiem co w tym skomplikowanego. Spuszczasz płyn, wyjmujesz akumulator, kilka przewodów od termostatu, 2 śrubki i gotowe.
 
wygląda ze nie powinno być większych kłopotów w tdi bardziej skomplikowane.
 
Kopcenie jak bylo tak jest ,wydaje mi sie ze mniejsze ,a jak ja przegonie to prawie niewidoczne,wiec chyba od jazdy w wiekszosci po miescie tak juz zostalo :/ ale nie wiem ,jak bede virusowal to sprawdze wszystko wczesniej i moze cos znajde ,a termostat chce wymienic bo alfa sie nie dogrzewa moge przejechac 25 - 50 - 100 km i mam 60 stopni ,jak jak przegonie to skoczy na 70 ,jak postoje w korku to 90 ,nie podlaczalem pod kompa ,ale skoro tak sie dzieje na kabinowym i temperatura nie trzyma ,to na pewno jest do wymiany ,postanowilem wyminic i juz :) niech strace trudno...i spalanie mi nie pasuje...ale to juz moze mi sie tylko wydaje...
Koniecznie daj znać po chipie. A co do twojej temperatury to nie zdziw sie jak wymiana termostatu nic nie da. U mnie wskaźnik temperatury pokazuje lekko powyżej 50 stopni, a w rzeczywistosci temperatura powyzej 70. Ten wskaźnik żyje własnym życiem. Najlepszym sposobem jest podpięcie pod kompa na zimnym silniku i obserwowanie temperatury w miare rozgrzewania się silnika, w pewnym momencie temp zatrzyma się i chwilowo spadnie -jest to moment otwarcia termostatu. Możesz też po przejechaniu pewnego dystansu na bardzo niskich obrotach silnika złapać za górny wąż od chłodnicy, jeśli jest zimny to wymiana termostatu nic nie pomoże, te silniki mało ciepła produkują, sporo z niego idzie na ogrzewanie..
 
Ostatnia edycja:
moja alfa miala wymieniany termostat jakies 2 miesiace temu przygladalem sie jak to robil moj mechanik i uwazam ze to nic trudnego. nastepnym razem sam to zrobie (1.9 jtd 8v 110KM) zachowanie sie wskaznika temp bylo dokladnie takie jak napisales. przy normalnej jezdzie 60st i dopiero spore korki nagrzewaly auto to tych 85st. po wymianie termostatu temp stala 87-88st nie mniej nie wiecej. fakt JTD dlugo sie nagrzewa. ale jest na to sposob: odpalajac rano zimny silnik wylaczyc dmuchanie calkiem i ustawic temp na minimum do tego najlepiej obieg wewnetrzny kabiny zeby jeszcze bardziej nie marznac. u mnie po jakis 7-10 min (jazda tylko do 1700obr/min) mam 70 st i juz powoli mozna ogrzewac wnetrze zaczynajac najlepiej od szyb. Poydrawiam :)
 
Ja wymieniałem w 8V 115km- dałem rade ale @@#$%^&@%& mnie trafił - kierowałem się instrukcją z forum ze słabszego modelu w której nie było takiej srebrnej "gruchy" po drodze do EGR (straszni mnie to zaskoczyło). Jedna ze śrub trzymająca termostat trzyma też tą "gruchę" z nią miałem największy problem.

PS. do czego jest w/w "grucha" ?

Namęczyłem się z tym cholerstwem.
 
u mnie w warunkach pogodowych jakie mamy teraz czyli 8-14stopni na zewnatrz w samochodzie na skazniku temp sie trzyma ok 60 czasem dochodzi pod 70 ale spada nie wiem czy jast dobrze,czy tez mam termostat do wymiany,mam tez nowa chlodnice dopiero co zalozona,moze to dlatego,PO 30min jezdy spokojnej oba weze od chlodnicy sa delikatnie cieple jak sprawdzic samemu termostat czy jest dobry, czy trzeba jechac do ASO
 
Ja tez wlasnie jestem po wymianie chlodnicy niedawno...kiedy bylo cieplo w lecie to mozliwe ze szybciej sie grzalo ,ale tez nie trzymalo temp. a teraz nie moge dogrzac auta jak pisalem nawet po 100 km mam 60 C :/
 
chyba jednak podjade na komputer, dla pewnosci, ale skoro kolega Erni mial 60 C a po wymianie stoi na 87-88 to raczej wine ponosi termostat ,martwi mnie to niedogrzanie bo ostatnio zauwazylem ze poziom oleju z 5 kresek spad do 4 na infocenterze a jesli auto niedogrzane to mozliwe ze bedzie lekko bralo olej ,czy nie powinno robie krotkie odcinki i auto praktycznie zawsze niedogrzane ? najechalem od ostatniej wymiany 14 tysiakow wiec wydaje sie ze to nie wielki ubytek...
 
chyba jednak podjade na komputer, dla pewnosci, ale skoro kolega Erni mial 60 C a po wymianie stoi na 87-88 to raczej wine ponosi termostat ,martwi mnie to niedogrzanie bo ostatnio zauwazylem ze poziom oleju z 5 kresek spad do 4 na infocenterze a jesli auto niedogrzane to mozliwe ze bedzie lekko bralo olej ,czy nie powinno robie krotkie odcinki i auto praktycznie zawsze niedogrzane ? najechalem od ostatniej wymiany 14 tysiakow wiec wydaje sie ze to nie wielki ubytek...
Widzisz tylko z tego co ja czytałem to temperatura otwarcia naszych termostatów to ok 82 stopnie, +/- kilka stopni, Erni ma inny silnik u niego chyba nie ma chłodnicy oleju a u nas jest. Moze u niego przewidziano inny termostat, mogło być też tak że założył nieoryginalny termostat o wyższej temperaturze otwarcia i na wskaźniku pokazuje 88 a w rzeczywistości jest więcej! Tego nie wiemy, dlatego najlepiej kupić sobie kabel diagnostyczny (jest 6 razy tańszy od termostatu!!)
 
peenbe ile uczyniła cię wymiana chłodnicy ? Coś czuję że mnie czeka taka akcja.

PS - nurtuje mnie jeszcze jedna rzecz którą zauważyłem po wymianie termostatu - po rozgrzaniu silnika poziom płynu w zbiorniczku spada poniżej minimum, po odkręceniu nakrętki rozlega się odgłos jak przy otwieraniu browarka i poziom płynu się podnosi - co się dzieje ?
 
wiecie co ja sprawdzalem ta temperature zwyklym termometrem poprzez zanurzenie go w cieczy chlodzacej w zbiorniczku i przeklamanie pomiedzy termometrem a wskaznikiem w kabinie bylo jakies -/+ 2 st test robilem przed wymiana termostatu i po wiec jestem w stanie wierzyc we wskazania w kabinie. co do temp otwarcia tez przeczytalem gdzies ze w dieselu powinna byc ok 82 st ale w trzech niezaleznych sklepach pytalem i do mojego silnika zawsze pasowal tylko i wylacznie ten z otwarciem 88 czy 87 st.
nie wiem czy tak ma byc nie mniej jednak auto nagrzewa sie normalnie do 88 i tak trzyma. zadnych wahan spadkow itp.
odnosnie jazdy na niedogrzanym silniku to mi tez zjadlo kapke oleju wiecej na przestrzeni prawie 2 tys km.
termostat kosztowal 279zl + wymiana + chlodziwo
 
chlodnice kupilem na allegro ( uzytkownika znajdziesz na forum , Zwawik czy jakos tak ) chinol ale pasuje idealnie i sprawuje sie idealnie ,koszt to jakos 2.5 stówki moze teraz juz mniej ,dalem chyba tez stowke za wymiane bo nie zrobilbym tego sam ,ale chlopaki z zacieciem wymieniali sami...
 
Amortyzatory
Powrót
Góra