156 - coś żre prąd na postoju

Lopezius

Nowy
Rejestracja
Lip 13, 2007
Postów
387
Wiek
50
Lokalizacja
Bielsko-Biała
Auto
156 SW 1,9 JTD
Witam.

Mam pytanko, co może powodować zwiększony pobór prądu kiedy auto stoi na parkingu?
Mam problem podobny do jednego, który wystąpił już w innym temacie, niestety bez konkretów:

Dzisiejsza diagnoza elektryka: coś żre prąd.

Szukam i szukam i nic mądrego nie przychodzi mi do głowy.

Rano wstałem sobie jak zawsze, idę do auta a tu zonk, rozrusznik zrobił dwa obroty i ucichnął. Potem kontrolki odwaliły dyskotekę i tak sobie załatwiłem dzień wolny od pracy.
Od pewnego czasu (2 mies.) były problemy z odpaleniem samochodu po dłuższym postoju, rozkręcał się jakby nie mógł, ale jak już odpalił i się zagrzał było dobrze.

Dziś pomogły kable i inna furka, więc wybrałem się do Norauto reklamować ich wspaniały (jeszcze nawet nie roczny) akumulator. Oczywiście stwierdzili że aku jest OK ale mam problem ze zbyt słabym ładowaniem pod obciążeniem - 13,65 V.

Kolejny punkt elektryk: Stwierdził, może aku, że taki prąd ładowania może być, ale coś mi wcina prąd na postoju, pokazał amperomierz i wynik jakieś 3,2 (ustawiony cchyba na 200mA)

Podjechałem do domciu, z racji tego że sklep pod klatką zamówiłem nowy aku, ale zacząłem też mierzyć i wychodzi że faktycznie coś mi nieźle wcina prądzik.

Odpiąłem radio, spadło na 2,2, (przy ustawieniu miernika 10A - 0,22).

(radio Alpine-CDE 111 RM)

Pytanie: czy ktoś z Was miał już coś podobnego i jak to się skończyło? Jaki powinien być prawidłowy wynik poboru prądu kiedy auto stoi i nic się w nim nie dzieje?

Jedyne co na razie zrobiłem to postawiłem auto na noc z włączonym systemem antykradzieżowym typu "One Klema Off", ale tak to się długo nie da jeździć.
 
Ostatnia edycja:
Sprawdź np. podgrzewanie tylnej szyby, albo podgrzewanie lusterek.
Mój kuzyn miał tak w Lagunie. Myślał, że padł aku, więc kupił nowy, ale problem się powtórzył. Dopiero elektryk dopatrzył się, że tylna szyba nieustannie grzeje...
Pozdrawiam.
- Rafał
 
najprościej jest włączyć miernik w szereg z aku. miernik można położyć na szybie jeżeli będziesz sam.
usiąść w aucie i po kolei wyciągać bezpieczniki:)
oczywiście po podłączeniu miernika trzeba odczekać x minut ponieważ ucu itp może pobierać jeszcze prąd np do pamięci itp.
 
zaviaseq dobrze pisze. Odpinaj wszystkie urządzenia (bezpieczniki) po kolei i szybko znajdziesz. To najlepszy sposób. Oczywiście nie zapomnij też o odpięciu alternatora. On też może wcinać prąd.
 
u mnie było jakieś zwarcie w skrzynce bezpieczników, też kupiłem nowy aku i bez wizyty o (partacza :( ) elektryka się nie obyło
 
niedawno facet od tuningu chcial pobrac moje dane z auta ,ale zeby to zrobic ,wartosc musi byc zawsze powyzej 12 V. i na kompie pokazuje mu ta wartosc ciagle, tyle ze u mnie wahalo sie to miedzy 12....i spadalo ponizej 12 ,i tak caly czas, mowil ze to za malo bo powinno byc zawsze powyzej 12 ,czy mam z czyms problem ,wiem ze to moze zagadka z tego co napisalem ciezko bedziec cos wywrozyc...
 
oczywiście że masz problem
albo coś pobiera prąd albo aku nie trzyma!
aku sprawdza się przy odpalaniu z miernikiem na klemach odczytując napięcie.
w tym przypadku napięcie musi być w okolicy 9,5V
jeżeli będzie poniżej to:
ładujemy aku prostownikiem i powtarzamy pomiar
jeżeli ponownie spadnie poniżej to aku do wymiany
 
Witam.

Udało mi się namierzyć następujące dwa elementy pożerające prąd:

1. radio pożera z 3,2 (wg miernika ustawionego na 200m) ok 1,2 jednostki, odłączyłem, pozostało jescze 1,9-2,0 jednostki
2. Pobór prądu spadł praktycznie do zera po wyciągnięciu bezpiecznika nr 6, który odpowiedzialny jest za światła: Przednie prawe pozycyjne, tylne lewe pozycyjne, prawe oświetlenie tablicy, prawe przeciwmgielne tył, i któreś ze świateł stopu.

Tak więc chyba się nie obejdzie bez wizyty u elektryka.

Dzięki za pomoc.

Jak macie jeszcze jakieś pomysły to piszcie.
 
Sprobuj sam namierzyc zwarcie. Przeciez lokaliacje juz masz. Sprawdzaj swiatla miernikiem. Wyjmij zarowki, potem odepnij wtyczki, sprawdz obwody. Powod moze byc prozaiczny. Ne poddawaj sie od razu :)
 
Ten pobór masz bardzo mały.
3,2 mA=0,0032A
A więc po 1000 godz (ponad 40 dni) zużycie prądu będzie 3,2 Ah, czyli mniej niż 10% pojemności akumulatora.
To albo ten aku jest do niczego, albo Ty podajesz złe wyniki pomiaru.,
 
oczywiście że masz problem
albo coś pobiera prąd albo aku nie trzyma!
aku sprawdza się przy odpalaniu z miernikiem na klemach odczytując napięcie.
w tym przypadku napięcie musi być w okolicy 9,5V
jeżeli będzie poniżej to:
ładujemy aku prostownikiem i powtarzamy pomiar
jeżeli ponownie spadnie poniżej to aku do wymiany

coś źle napisałeś -po odpaleniu powinno być 14,2-14.5v a nie 9.5v
 
rafal_n5 jesli aku jest slabe to bedzie mniejsze niz piszesz ? bo u mnie pokazywalo wlasnie okolo 12 mniej lub wiecej troche, ale to na wylaczonym silniku ,kiedy odpalilismy i troche pogazowalem to skoczylo na wiecej kolo 14 - 13 ,ale spadalo znowu po zgaszeniu silnika .
 
Sprawdź ,akumulator pod obciążeniem czyli podczas rozruchu podłączyć miernik a druga osoba niech zakręci ,jak spadnie napięcie sporo czyli poniżej 10 vat to akumulator praktycznie złom ,mnie wytrzymał 2,5 roku i do wywalenia ,a ładować już musiałem go po 1,5 roku użytkowania ,a Ci panowie zawsze będą mówić ,że ako dobre bo mierzą go bez obciążenia a 13,65 v bez obciążenia to nawet zajechany akumulator ma
 
Ten pobór masz bardzo mały.
3,2 mA=0,0032A
A więc po 1000 godz (ponad 40 dni) zużycie prądu będzie 3,2 Ah, czyli mniej niż 10% pojemności akumulatora.
To albo ten aku jest do niczego, albo Ty podajesz złe wyniki pomiaru.,

Chyba faktycznie coś namieszałem z pomiarami, czerwony kabelek w mierniku miałem chyba wtedy wpięty w 10 A, a miernik ustawiony na 200 m. W każdym razie, kiedy miernik był tak podpięty i ustawiony na 10 A wynik wychodził 0,33 czyli o ile dobrze kojarzę pobór prądu wynosił 330 mA.

Jednym z problemów będzie napewno radio które ciągnie ok 120 mA. Poczytałem właśnie na innych forach że Alpine'y tak mają jak się je podłączy "na stałe" do aku i należy zasilanie puścić przez stacyjkę. Niestety wtedy gra tylko przy włączonym zapłonie.

Pozostałe ~200 mA to bedzie coś ze światłami, tak więc za radą kolegi marek230482, spróbuję jeszcze jutro rano coś pogrzegać w aucie.
 
WITAM WSZYSTKICH.
W MOJEJ 156 MIAŁEM PODOBNY PROBLEM CAŁY CZS PADAŁ AKU. KIEDYŚ ŻONE ZAWIOZŁEM DO PRACY. ZA CHWILKE ZADZWONIŁA DO MNIE ŻE NIE DZIAŁA STOP. PO POWROCIE DO DOMU POSTANOWIŁEM WYMIENIĆ ŻARÓWKE W LEWYM ŚWIETLE STOP. A TU ZONK. WYCIĄGAM Z LAMPY UKŁAD Z DWOMA ŻARÓWKAMI A TU ŻARÓWKA OD POZYCYJNYCH ŻARZY???:bawling:. JUŻ WIEDZIAŁEM Z JAKIEGO POWODU SIADAŁ AKU.TYLKO TERAZ JAK ZNALEŹĆ PRZYCZYNE. POMYŚLAŁEM TROSZKE I DOSZŁEM DO WNIOSKU ŻE PROBLEMY Z AKU ZACZĘŁY SIE W MOMENCIE WYMIANY ZEGARÓW NA BIAŁE. WSADZIŁEM SPOWROTEM STARE ZEGARY I PROBLEM ZNIKŁ. OKAZAŁO SIE ŻE OBROTOMIERZ ROBIŁ JAKIEŚ ZWARCIE I DLATEGO ŻARZYŁA SIE ŻARÓWKA.
 
rafal_n5 jesli aku jest slabe to bedzie mniejsze niz piszesz ? bo u mnie pokazywalo wlasnie okolo 12 mniej lub wiecej troche, ale to na wylaczonym silniku ,kiedy odpalilismy i troche pogazowalem to skoczylo na wiecej kolo 14 - 13 ,ale spadalo znowu po zgaszeniu silnika .

ponad 14v to tylko na odpalonym silniku.Na wyłączonym silniku napięcie idealne to 12.6v
 
Chyba faktycznie coś namieszałem z pomiarami, czerwony kabelek w mierniku miałem chyba wtedy wpięty w 10 A, a miernik ustawiony na 200 m. W każdym razie, kiedy miernik był tak podpięty i ustawiony na 10 A wynik wychodził 0,33 czyli o ile dobrze kojarzę pobór prądu wynosił 330 mA.

Jednym z problemów będzie napewno radio które ciągnie ok 120 mA. Poczytałem właśnie na innych forach że Alpine'y tak mają jak się je podłączy "na stałe" do aku i należy zasilanie puścić przez stacyjkę. Niestety wtedy gra tylko przy włączonym zapłonie.

Pozostałe ~200 mA to bedzie coś ze światłami, tak więc za radą kolegi marek230482, spróbuję jeszcze jutro rano coś pogrzegać w aucie.

Z tym że coś musi być nie tak ponieważ przecież światła też są odcinane po wyjęciu kluczyka (nawet postojowe). Dopiero wciśnięciu przycisku przy stacyjce i przekręcenie kluczyka "do siebie" pozwala zostawić samochód na światłach pozycyjnych.
Na początku bym sprawdził czy wszystkie światła działają jak należy, a następnie szukał zwarcia (może kabelek się przetarł czy coś).
 
Chyba faktycznie coś namieszałem z pomiarami, czerwony kabelek w mierniku miałem chyba wtedy wpięty w 10 A, a miernik ustawiony na 200 m. W każdym razie, kiedy miernik był tak podpięty i ustawiony na 10 A wynik wychodził 0,33 czyli o ile dobrze kojarzę pobór prądu wynosił 330 mA.

Jednym z problemów będzie napewno radio które ciągnie ok 120 mA. Poczytałem właśnie na innych forach że Alpine'y tak mają jak się je podłączy "na stałe" do aku i należy zasilanie puścić przez stacyjkę. Niestety wtedy gra tylko przy włączonym zapłonie.

Pozostałe ~200 mA to bedzie coś ze światłami, tak więc za radą kolegi marek230482, spróbuję jeszcze jutro rano coś pogrzegać w aucie.

To zmienia postać rzeczy.
330 mA, czyli 0,33 A rozładuje całkowicie aku w kilka dni, a mocno osłabi już po 1 dobie.
Taki pobór prądu odpowiada żarówce o mocy 4 W.
 
WITAM WSZYSTKICH.
W MOJEJ 156 MIAŁEM PODOBNY PROBLEM CAŁY CZS PADAŁ AKU. KIEDYŚ ŻONE ZAWIOZŁEM DO PRACY. ZA CHWILKE ZADZWONIŁA DO MNIE ŻE NIE DZIAŁA STOP. PO POWROCIE DO DOMU POSTANOWIŁEM WYMIENIĆ ŻARÓWKE W LEWYM ŚWIETLE STOP. A TU ZONK. WYCIĄGAM Z LAMPY UKŁAD Z DWOMA ŻARÓWKAMI A TU ŻARÓWKA OD POZYCYJNYCH ŻARZY???:bawling:. JUŻ WIEDZIAŁEM Z JAKIEGO POWODU SIADAŁ AKU.TYLKO TERAZ JAK ZNALEŹĆ PRZYCZYNE. POMYŚLAŁEM TROSZKE I DOSZŁEM DO WNIOSKU ŻE PROBLEMY Z AKU ZACZĘŁY SIE W MOMENCIE WYMIANY ZEGARÓW NA BIAŁE. WSADZIŁEM SPOWROTEM STARE ZEGARY I PROBLEM ZNIKŁ. OKAZAŁO SIE ŻE OBROTOMIERZ ROBIŁ JAKIEŚ ZWARCIE I DLATEGO ŻARZYŁA SIE ŻARÓWKA.

W zegarach, a dokładniej na płytce obrotomierza jest właśnie sterownik świateł, który powoduje np. żarzenie się tylnej pozycji. Pomaga wymiana pewnego tranzystora w tym układzie.
I sądzę, że jest to również problem autora tego tematu
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra