[156] muli, brak mocy do 2000 obrotów

  • Autor wątku Autor wątku soniak89
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

soniak89

Guest
Otóż od kilku dni (wydaje mi się że nagle) auto "nie jeździ" do 2000 obrótów. Czytałem podobnę tematy lecz wszędzie piszą że to wina przepływomierza - odłączyłem go i nie ma żadnej różnicy.
Problem polega na tym że na każdym biegu auto do 2000 obrótów nie ma mocy, aż strach włączać się do ruchu. Gdy wciskam gaz, buczy ale nie jedzie. Natomiast gdy wskazówka dojdzie do 2k obrótów ciągnie aż miło. Byłem dzisiaj u mechanika, on twierdzi że to wina świec lub przewódów i jestem umówiony na środę na ich sprawdzenie i ewentualną wymianę - jednak cena jest ich na tyle wysoka że wolałbym być wiedzieć że to pomoże.

PS. Na zimnym i na ciepłym jest to samo - choć wydaje mi się, lecz nie jestem pewien że na zimnym jest nieco gorzej.
 
Problem polega na tym że na każdym biegu auto do 2000 obrótów nie ma mocy, aż strach włączać się do ruchu. Gdy wciskam gaz, buczy ale nie jedzie.


co znaczy (buczy ale nie jedzie ) ?

moja tez miała obroty i nie jechała ale to było zdechłe sprzegło
 
To, że jak wciskam gaz to tak jakby się dławił, obroty idą bardzo powoli do 2000 a z pod maski dzwięk jakby chciał a nie mógł - nie da się tego inaczej opisać.
 
Czytałem podobnę tematy lecz wszędzie piszą że to wina przepływomierza - odłączyłem go i nie ma żadnej różnicy.
więc przepływka.
u mnie jak się ją odepnie to zachowuje się tak jak to opisałeś
ledwo się wkręca itp.
najlepiej komp i sprawdzić czy ją ECU widzi
a jak nie masz to najlepiej podmienić od kogoś innego i sprawdzić
 
Kabelek już dzisiaj zamówiłem, myślę że do końca tygodnia dojdzie ;)

To jak to jest wreszcie z tą przepływką? Bo gdzieś wyczytalem że po odłączaniu powinno być lepiej (w przypadku takiego zamulania). Pojechałem już na święta do domu i nie mam od kogo przełożyć.
 
Ostatnia edycja:
w dieslu może być lepiej po odłączeniu ale nie w naszych T.S. umnie po odłączeniu przepływki to silnik głupieje
 
To jak to jest wreszcie z tą przepływką? Bo gdzieś wyczytalem że po odłączaniu powinno być lepiej (w przypadku takiego zamulania)\

W mojej po odpieciu przepływki, nie chodził,nie mogłem jej odpalic
 
u mnie to samo, po odlaczeniu glupieje i obroty wariuja od 0-1500 ale ruszyc sie da, tylko bez wciskania gazu zgasnie
 
To jak mam rozumieć to że jak odłączyłem przepływkę przy włączonym w silniku, wsiadłem i pojechałem bez większej różnicy (słabo bo słabo, ale nie gasł)? Świeciła się tylko marchewa.
 
tzn że masz walniętą przepływkę
ale to trzeba potwierdzić komputerem bo wydasz kase i później będzie że alfa to awaryjna i droga w utrzymaniu. zapytaj na regionalnym czy ktoś by dał radę to sprawdzić.
w wrocławiu jest NAS dużo :)
 
Więc podłączyli mnie pod komputer w warsztacie, uszkodzona sonda lambda, wymienilem, do tego świecie i nie ma kłopotu. Jednak teraz gdy jade po nierównościach zapala mi się marchewa, zaświecają się kontrolki, auto traci moc i zaraz wraca wszystko do normy. Gdzie szukać tego przyczyny? Podłączylem się pod alfadiaga i bledów nie ma.
 
A sonda lambda była uniwersalna czy dedykowana? - wygląda że traci kontakt na złączce
 
Więc podłączyli mnie pod komputer w warsztacie, uszkodzona sonda lambda, wymienilem, do tego świecie i nie ma kłopotu. Jednak teraz gdy jade po nierównościach zapala mi się marchewa, zaświecają się kontrolki, auto traci moc i zaraz wraca wszystko do normy. Gdzie szukać tego przyczyny? Podłączylem się pod alfadiaga i bledów nie ma.

Musi być błąd, jeśli zapala się marchewka - sprawdź dobrze.
No i zacznij od sprawdzenia czystości i dokręcenia klem na akumulatorze i masy.
Jeśli masz M1.5.5 to on nie zapala marchewki w razie braku sygnału z sondy, wiec z tym daj sobie spokój.
 
Tak mam M1.5.5. Klemy czyste i dokrećone. Wrzucam screeny bo mam interfejs krótko i moze coś źle sprawdzam.
alfa1dg.jpg

alfa2r.jpg
 
To cuda jakieś - marchewka się zapala, a błedów nie ma- niech elektronicy się wypowiedzą.
To by tak wygladało, że ECU traci na krótko zasilanie i błędy są wykasowywane z jego pamięci.
Pisałeś, że zapalają sie kontrolki.
Co się zapala jeszcze oprócz marchewki?
Sprawdź czy wtyczki na ECU nie są luźne i czy masz masę na ECU - taki mały kabelek z boku ECU.
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra