Słabo odpala

  • Autor wątku Autor wątku syfon
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

syfon

Guest
Po przerwie w jeździe moja piękna gorzj pali. Albo trzeba dłużej pokręcić albo pirwszy raz króciutko i za drugim razem już na styk. Zauważyłem że odpala dużo lepiej jak jest prawie pełny bak. Jak uważacie pada pompa?
 
- albo trzeba odsiarczyć akumulator.
- jest takie urzadzenie desulfator, działa poprawnie tylko ten czas , około 1 - 2 tygodni.
 
No ale jaki miałby wpływ poziom paliwa w baku w takim przypadku na odpalanie?
 
Jak długo stała to paliwo odparowało skropliły się opary i jak dolałeś paliwa świeżego to lepiej odpala. Tak po mojemu :D
 
Nie ten pomysł odpada. Auto jeździ każdy dzień średnio po 60km. Zastój mu nie grozi.
 
Może zaczyna padać czujnik wału korbowego i stąd te kłopoty.
No, ale wiadomo - najpierw sprawdzamy cały układ paliwowy, WN i dolot.
No chyba, że masz czym sprawdzić impuls z tego czujnika.
Zakładam, że aku kręci mocno.
 
Tak, z aku nie ma problemów. Z tym czujnikiem chyba też nie bo na ciepłym odpala O.K. Problemy są jak auto na chwilę stanie. I właśnie dziwne jest to że odpalanie zależy od poziomu paliwa w baku.
 
No to trzeba zacząć od sprawdzenia ciśnienia paliwa.
A z tym czujnikiem wału to różnie bywa.
Ja miałem też problemy z odpalaniem silnika, nawet zimnego. Szukałem wszędzie i dopiero, jak czujnik padł to wyszło szydło z worka. Akurat u mnie proces padania czujnika był długotrwały. Potem, jak przeanalizowaliśmy wykresy z laboratorium kolegi bubu321, to było to widać jak na dłoni słabsze impulsy.
 
Właśnie od diagnostyki silnika powinienem zacząć. Jakoś nie mogę się nikogo z mojej okolicy doprosić o pomoc w temacie.
 
Jak piszesz że jak jest cieplejszy to mu lepiej to może czujnik temperatury:D
 
No, ale poziom paliwa w zbiorniku ma się nijak do czujników.
Może jest filtr przy pompie przytkany jakimś brudem?
Trzeba by jednak sprawdzić to ciśnienie.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra