L
Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
A wymiana szyby (w moim regionie) 300 zł szyba + 120 robocizna. Niedawno to przechodziłem![]()
jest na to też inny patent :
tylko trzeba odrobiny szczęścia
szukasz miejsca gdzie jeżdżą ciężarówki z niezabezpieczonym plandeką ( czy czymś innym ) sypkiego ładunku , jedziesz za taką , dajesz kierowcy sygnały do zatrzymania , dzwonisz na policję i podajesz dokładnie co się stało i gdzie jesteście ( gdyby sie nie zatrzymywał jedziesz za nim i informujesz cały czas policję gdzie jesteście )
spisujecie papiery że jego sypki nie zabezpieczony ładunek uszkodził ci szybę , robisz fotki nawet telefonem , zgłaszasz szkodę z jego OC
p.s.
to działa
A nie pomyślałeś,że taki "palant",któremu się sypie po całej drodze nawet o tym nie wie,bo wjechał w dziurę,której jakiś "palant" nie załatał??? Jak dla mnie to się nie popisałeś pomysłowością:nono:gówniany pomysł mówicie ?
a ile macie odprysków od takich palantów którzy jadą takim tirem ze żwirem i sypie im się po całej drodze ?
z tego co wiem to mają obowiązek zabezpieczyć sypki ładunek i tylko o takich mi chodzi a nie o bogu ducha winnych
albo kolejni wariaci którzy po sporych opadach śniegu ledwo odgarną przednią szybę i jazda i nagle z dachu czapa zmarzniętego śniegu ląduje na twoim aucie
to jest gówniane i tak robią świnie
Sorki,ale jak masz taki tok rozumowania,to tylko pogratulować...:congrats: A taka przykładowa sytuacja: kiedyś,jak jeździłam jeszcze Punto,zdarzyło mi się,że wysiadł mi czujnik STOPu <czy jak to się tam nazywa>. Kierowcy jadący za mną nie wiedzieli kiedy będę hamować. Czy w związku z tym ja także należę do tych "palantów"??? Może mogłam sprawdzić przed ruszeniem czy wszystko w porządku??? Tak samo jest z kierowcą,który wozi żwir...czy Ty myślisz,że on w lusterku widzi,że coś tam się dzieje. Przed ruszeniem wcale nie musiało się nic sypać. Pod wpływem wjeżdżania co chwilę w jakąś dziurę <a tych nie mało w naszym kochanym kraju>,mogło zacząć lecieć.sypie bo mu się nie chciało zgodnie z przepisami zabezpieczyć sypkiego ładunku i tyle
no ale zawsze można wszystko zgonić na stan dróg ...
p.s.
patent jest dobry i sprawdzony i do tego działa ( działa także na przyszłość - bo taki delikwent następnym razem już dobrze zabezpieczy ładunek ) - nie musiałem się nawet popisywać
Sorki,ale jak masz taki tok rozumowania,to tylko pogratulować...:congrats: A taka przykładowa sytuacja: kiedyś,jak jeździłam jeszcze Punto,zdarzyło mi się,że wysiadł mi czujnik STOPu <czy jak to się tam nazywa>. Kierowcy jadący za mną nie wiedzieli kiedy będę hamować. Czy w związku z tym ja także należę do tych "palantów"??? Może mogłam sprawdzić przed ruszeniem czy wszystko w porządku??? Tak samo jest z kierowcą,który wozi żwir...czy Ty myślisz,że on w lusterku widzi,że coś tam się dzieje. Przed ruszeniem wcale nie musiało się nic sypać. Pod wpływem wjeżdżania co chwilę w jakąś dziurę <a tych nie mało w naszym kochanym kraju>,mogło zacząć lecieć.
Swoim rozumowaniem dajesz wszystkim do zrozumienia,że to Ty jesteś "palantem" <bez urazy>,który wykorzystuje innych do osiągnięcia korzyści...
Wiem o tym,że ładunek powinien być odpowiednio zabezpieczony,ale czasami zdarzają się sytuacje,na które nie mamy wpływu...wrócę do mojego przykładu ze światłem STOPu. Przecież STOP być powinien,ale ja nawet nie wiedziałam,że go nie mam. I w takiej samej sytuacji może być kierowca,któremu sypie się żwir. Ruszając zabezpieczył towar,żeby wszystko było ok ale po drodze coś tam się stało i ten żwir jednak leci. Nie staję w obronie wszystkich takich kierowców,ale tych,którzy rzeczywiście są nieświadomi i mogą trafić na kogoś takiego jak bocian!!! Pomijam tych,którzy świadomie źle zabezpieczają towar... Takich oczywiście powinno się karać!Madzia M. - znajomość prawa o ruchu drogowym się kłania:
Ustawa z 20 czerwca 1997 r. Prawo o Ruchu Drogowym art. 61 ust. 5 mówi: "Ładunek sypki może być umieszczony tylko w szczelnej skrzyni ładunkowej, zabezpieczonej dodatkowo odpowiednimi zasłonami uniemożliwiającymi wysypywanie się ładunku na drogę." w pewnym sensie podejście bociana jest uzasadnione, kwestią indywidualną jest natomiast podejście do wykorzystania tej propozycji.