Kontrolka wtrysku - po diagnozie przepływomierz i przepustnica

  • Autor wątku Autor wątku Michu89
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Michu89

Guest
Witam. Zapaliła mi się kontrolka od wtrysku w alfie 1.8 TS z 99r z wersją oprogramowania 1.5.5. Pojechałem na komputer, powiedziano mi że jedyny błąd jaki mam to przepływomierz.
Mechanik powiedział że muszę wymienić przepływomierz i przepustnicę. Koszt przepływomierza to 200zł i przepustnicę może mi załatwić za 400zł. Koszty jak dla mnie są duże i chciałem zapytać co Wy o tym myślicie...?? Po zapaleniu się tej kontrolki alfa pali jak czołg. za 100zł zrobiłem 57 kilometrów przy normalnej spokojnej jeździe i pusto w baku. Zauważyłem też, że jak stoję na światłach i dodam jej dużo gazu to spod maski słychać jak by mi się strumień wody nagle przelewał, ale żadnego wycieku nie mam.
Błagam, pomóżcie...

Drugie pytanie to o temperaturę. Alfa nigdy nie chce się dogrzać, zawsze jest jakieś 70stopni w trasie. Tylko na postoju i to po dłuższym czasie dojdzie do 90, wtedy zaczyna mi trząść silnikiem na jakieś 20 sekund, potem przestanie i w ciągu dosłownie poł minuty temperatura spada znowu do około 70... =/ to wina termostatu czy coś jeszcze innego?

Proszę o porady i z góry dziękuję...
 
pali ci dużo bo śmigasz w trybie serwisowym ( czy tam awaryjnym - nie pamiętam jak tam to ładnie opisali w książce przy zapalonej kontrolce ) .ale 20L/57 km to coś chyba jednak nie bardzo policzyłeś
skoro przepływka kaput to wymień

temperatura - pewnie termostat ( jest obszerny temat na forum )
 
zatankowałem ją za 100zł i wyszło 57 kilometrów, bo zawsze zeruje licznik po tankowaniu...
 
Wymień przepływomierz - jeśli to prawda, co ten mechanik gada.
Przepustnicę zostaw w spokoju - tam nie ma się co psuć. Wystarczy ją tylko wyczyścić, a potem zrobić reset ECU za pomocą kompa.
Za 200 zł nie kupisz przepływomierza do tego samochodu - no chyba, że jakąś podróbkę.
Pamiętaj, że TS nie znosi podróbek, szczególnie przepływomierza. Już wielu się o tym przekonało.
Musisz kupić koniecznie oryginał Boscha.
Nie wierzę temu mechanikowi - wygląda na to, że chce Cię oszukać i skroić albo wcale nie ma pojęcia o TS i gada głupoty. Padnięty przepływomierz nie daje oznak bulgotów przelewającej się wody. Może sprawdż na początek układ chłodzenia, zanim niepotrzenie zaczniesz wymieniać inne części.
 
Ostatnia edycja:
dziękuję za radę. Kupiłem dzisiaj przepływomierz boscha nówkę za 460zł, w niedzielę mam go do odbioru i kupiłem tez termostat "warneta" czy jakoś tak :) za 130zł. w poniedziałek mechanik mi to powymienia i zobaczymy co będzie dalej. Martwi mnie to "bulgotanie" spod maski po dodaniu gazu i to trzesięnie silnikiem od temperatury... :confused:
 
No to trochę przepłaciłeś za przepływkę, bo można kupić oryginał za ok. 320 zł.
A dlaczego uważasz, że silnikiem trzęsie od temperatury?
Co się dzieje z temperaturą - jest za wysoka?
Może nie pali jeden cylinder i dlatego te problemy?
Wykręć świece i zobacz.
 
tak mi się wydaje, bo problem trzęsienia nie występuje normalnie. tylko wtedy gdy po dłuższym postoju osiągnie swoje 90stopni
wtedy zaczyna trząść silnikiem, po krótkiej chwili przestaje i od razu temperatura spada do 70... więc wydaję mi się, że ma to tylko związek z tą temperaturą... :(
 
Ciekawy objaw.
Czy trzęsie od razu po włączeniu wentylatora, a przestaje po jego wyłączeniu?
Czy wtedy wolne obroty spadają?
Byś może jest to związane ze zwiększonym oporem, jaki daje alternator po uruchomieniu wiatraka.
A co się dzieje, jak włączysz klimę - czy wtedy występują objawy trzęsienia silnikiem?
Jeśli tak, to ten silnik ma kłopoty ze sterowaniem wolnych obrotów. Każde dodatkowe obciążenie powoduje ich spadek i dławienie się silnika.
 
szczerze, to nawet nie sprawdzałem tych opcji o których Ty mówisz. Do końca tygodnia powinienem wymienić ten przepływomierz i termostat i wtedy napiszę co się dzieje:) jeśli usterka będzie nadal to chociaż wykluczę ten termostat który będzie nowy. Zobaczę jak auto będzie się teraz nagrzewać itd. Pod koniec tygodnia odpiszę:)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra