Gałka zmiany biegów 5

  • Autor wątku Autor wątku odzi
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia

odzi

Nowy
Rejestracja
Cze 30, 2010
Postów
622
Wiek
37
Lokalizacja
Gdynia
Auto
156 jtd (105)
Dzisiaj zabralem sie za wymiane mojej galki. Nie chciala zejsc stara wiec ja przecialem na poł. Po szczesliwym zdjeciu starej galki nie mogę załozyc nowej. Koledzy w innych watkach mowili ze galka montowana jest na wieloklin i mieli racje , ponieważ w starej galce mozna zauwazyc "kliny" idace wzdłuż drążka. Niestety takich "klinow" nie ma moja nowa gałka:(. Czy kupilem zła gałka czy trzeba ja zamontowac na chama a moze rozgrzac drazek i wcisnac galke(stopi sie plastik i sie uformuje)?
 
No, a niby skąd mamy wiedzieć jaką Ty gałkę kupiłeś ;)
Jakieś zdjęcie, link do aukcji (jeśli z neta) i może wówczas ktoś Ci podpowie.
Ja natomiast zmieniając gałkę nie miałem problemów. Zeszła jednym pociągnięciem ręki, a montowałem nieoryginalną, która trzyma się dzięki trzem śrubom typu imbus wkręcanym pod kątem prostym do drążka zmiany biegów.
Pozdrawiam.
- Rafał
 
oto moja nowa galka
http://allegro.pl/alfa-romeo-156-166-galka-zmiany-biegow-v-skora-i1455048201.html

Stara gałka miala takie rowki jak pozycja 8 na ponizrzym rysunku
wkretaki_1.png
 
moze ktos podpowie... czeka mnie rownierz wymiana galki na nowa, chodzi o jtd 5 biegowa, jak ja zdemontowac zeby nic nie zepsuc i jak zainstalowac nowa oryginalna skorzana?
 
Pytanie czy na drążku pozostał ten wieloklin?
Jeżeli nei to istnieje możliwość że zdjąłeś za dużo. Razem z gałką przeciąłes również plastikową nakładkę która była założona na gorąco lub inaczej złączona z drążkiem.
Ale to raczej mało prawdopodobne. Bo przeważnie ten wieloklin jest frezowany na drążku, wiec jeżeli go nie masz to równie dobrze możesz mieć nieoryginalną gałkę a którą ktoś przykleił a drążek skrócił obcinając ten wieloklin.
Inna jeszcze możliwość... ta gałka nie jest do końca oryginalna... Zobacz czy w starej nie ma plastikowej wkładki z wieloklinem, i spróbuj ją odzyskać a potem przełożyć do nowej
 
odzi - jakiś czas temu też wymieniałem swoją gałkę na identyczną jak Twoja. Zrobiłem to tylko dla tego, że swędziały mnie pieniądze :D
Ja swoją założyłem w ten sposób, że nałożyłem gałkę na lewarek, przyłożyłem dość grubą warstwę szmatki/ścierki i uderzałem od góry gumowym młotkiem. Weszło bez problemów i trzyma się do dzisiaj :)
 
jak widać na załączonych obrazkach, gałka która kupiłeś jest lekko trefna. Powinna mieć wieloklin, a raczej wielowpust wytłoczony(wyfrezowany) na wewnętrznej tulei, ale go nie ma.
Spróbuj wydłubać ze starej i wcisnąć do nowej. nie ruszając nowej. Byc może nie dali tej tulei i wystarczy wsadzić starą.
ewentualnie zamień wkładki, ale tui jak nie wyjdzie tracisz gwarancję.
Inna rzecz, jak wspomniałeś rozgrzać drążek.chmmm , ponieważ zdarzyło mi się kilka gałek w rożnych włoskich samochodach zmieniać posunę się do twierdzenia , zę tak właśnie było to robione fabrycznie. Chociaż łątwiej chyba będzie podgrzać plastik w gałce...
Jak nie pomoże to...distal...
 
Ostatnia edycja:
Nie wiem co mam wyciagnac? ale ta nowa galka niewchodzi nawet na drazek(za malo miejsca) , wiec nic tam ze starej juz nie wcisne.
nie wiem czy galka jest zla czy drazek jest nie orginalny:) bo kupowalem od tanifiat a on lipnego towaru chyba nie sprzedaje.

Rozwin jak mozesz o co ci chodzilo ze w ostatecznosci pozostaje disctal?
 
Nie wiedziałem czy nowa gałka wchodzi i jest luz, czy jest za mały otwór.
Z tego co piszesz wynika zę otwór jest za mały. Czyli nie ma wcięć na kliny z drążka.
Chodziło mi o przełozenie tulei która jest wewnątrz gałki oryginalnej i ma nacięcia do tulei nowej.
Starą gałkę dotniesz i jakoś wydłubiesz, w nowej musisz pokombinować i powinno wyjśc.
Owszem jest ryzyko uszkodzenia nowej.
Distal, klej epoksydowy dwuskładnikowy. Po zaschnięciu tworzy spoinę porównywalna ze spawem
np. http://www.eskatt.pl/distal-dwuskladnikowy-klej-epoksydowy-31-p-545.html

Musiał byś rozwiercić otwór w nowej gałce i przykleić.

Jednak na 99% fabrycznie zakładali to na ciepło... i moze spróbuj tą drogą , podgrzej opalarką czy czymkolwiek tę wewnętrzna tuleję w nowej gałce i spróbuj nacisnąć.
Lecz zawsze też mozesz zaryzykować i faktycznie jak ktoś napisał ..wbić nową gałkę młotkiem. Również powinno zadziałać.
 
a moze zmierz wreszcie jedno i drugie i daj do porównania czy da sie to wcisnac ,bo taki robisz problem jak by to było minimum 5 mm różnicy
 
Roznica na oko 1-2 milimetra . Na chama nie bede wciskac , bo uwale lewarek(kólke). Tata mi powtarzał zawsze "szykiem a nie mocą":P
 
Ostatnia edycja:
Kolego rozwierć otwór w gałce i nabij :) U mnie zadziałało i nie wystąpiły żadne efekty uboczne :)
 
wtrącę tylko że najlepiej uciąć gałkę flexem żeby była krótsza:D ja mam drewno w swojej funi i oryginał potem założyłem tak że zapiąłem na chama dwa zipy jeden nad drugim na drązku i wcisnąłem na to gałkę - nie rusza się na nim i biegami miesza się bajka :)
 

Chyba bede musial sie do ASO przejechac, tylko kiedy:(
Oni na 100% beda pewni czy galka nie ta czy trzeba ja rozgrzac:), ale dzieki za zainteresowanie
 
Niestety ASO w Gdynii mnie zawiodlo:( ludzie mili ale, zamiast pomyslec to na sile . Pojechalem po przygodzie w aso do mojego mechanika i powiedzialem mu aby rozgrzal opalarka czubek lewarka do czerwonosci (oczywiscie mieszki trzeba zdjac) po czym galka lekkim ruchem reki zostala wbita. Plasatik w środku się uformowal idealnie.

Mam nadzieje ze pozostali uzytkownicy beda miec dzieki temu postowi mniej problemow niz ja
 
Amortyzatory
Powrót
Góra