Migająca kontrolka od świec

  • Autor wątku Autor wątku Bożenka29
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

Bożenka29

Guest
Czesc Wszystkim,
Słuchajcie ostatnio zauważyłam w swojej Belli takie zajwisko: jak przekrecam kluczyk swieci sie kontrolka od nagrzania swiec( taka pomarańczowa spiralka), ona gasnie i zapalam auto i po chwili ta kontrolka zaczyna migac doslownie na 5 sekund i gasnie i jest ok. Samochod normalnie jezdzi i nie mam z nim problemow. Tylko chcialam wiedziec czy to cos niepokojącego czy nie
 
Koleżanko, a zmieniałaś może w belli świece żarowe? Ja znam 2 przypadki kiedy ta kontrolka mruga, ale to 30 sekund trwa. W pierwszym przypadku gdy już któraś świeca nie grzeje jak powinna po odpaleniu j/w napisałem kontrolka mruga przez 30 sek, natomiast jest jeszcze jedna rzecz która może powodowac taki stan rzeczy, a mianowicie uszkodzony przekażnik świec żarowych, czyli taka elektroniczna "puszeczka" która ma sterowac długościa grzania świec w zależności od temperatury jaka panuje na zewnątrz. Mam nadzieje, że trochę pomogłem;) Pozdrawiam
 
miałem podobną sytuacje, okazało się że jedna ze świec była spalona, wymieniłem i jak palcem odjął... zachęcam do jak najszybszej wymiany jak będziesz zwlekała świece będzie coraz trudniej odkręcić i grozi to ukręceniem a co potem to już możesz się domyślić.....
 
Bożenko, masz jakiegoś mężczyznę w zanadrzu?
Jeżeli nie, będziesz musiała sobie poradzić sama ;)

Co będzie potrzebne?
1. Kabel, długości ok. 1 metra.

Wykonanie:
1. Ściągasz ze świec żarowych fajki, które dostarczają napięcie
2. Podłączasz metrowy kabel pod + akumulatora
3. Drugim końcem kabla dotykasz główki świecy żarowej (po prostu tego co wystaje).
4. Obserwujesz, podczas stykania, czy świeca iskrzy, przy dotknięciu kablem.
5. Jeżeli któraś ze świec nie iskrzy - jest przepalona, znaleziony winowajaca zamieszania ;)
6. Jeżeli wszystkie świece iskrzą - będzie to wina centralki nagrzewania świec.

Co będzie potrzebne:
Klucz 13, klucz 10 nasadowy, suszarka, 2X płaski śrubokręt, nóż

Wykonanie:
1. Kluczem 13 odkręcasz mocowanie (dwie nakrętki) filtra paliwa bez odczepiania przewodów, które do niego idą (ułatwisz sobie dostęp do centralki)
2. Centralka od świec znajduje się na tym samym "zaczepie" co filtr, tylko z boku. Klucz 10, jedna nakrętka i centralkę masz w ręku. śrubokrętem naciskasz opaski blokujące przy wiązkach kabli i je ściągasz, odkręcasz kluczem 10 zasilanie centralki (nasadowy, innym ciężko odkręcić.
3. Centralka jest sklejona jakimś porządnym klejem :P Da się ją rozszczelnić przy użyciu suszarki, śrubokrętów i noża. Nie jest to łatwe, ale idzie to zrobić.
4. Nagrzewamy centralkę suszarką w miejscu łączenia. Nożem wygrzebujemy "puszczający" klej, śrubokręty używamy do podważenia :)
5. W środku centralki nie ma nic szczególnego - w sumie interesować nas będzie stycznik, na którym po latach użytkowania robi się nalot, który nie przewodzi prądu. Dwa styki stycznika należy przeczyścić papierem ściernym, tak aby nie było na nich nalotu.
6. Wziąć centralkę, wpiąć w auto i załączyć, tak jak do podgrzewania świec - obserwować centralkę, czy działa ów stycznik. Jeżeli elektromagnes nie jest w stanie przyciągnąć blaszki stycznika - nagiąć tą blaszkę, tak aby mógł ją przyciągnąć ;)
7. W zasadzie w centralce, to jest wszystko co można zrobić bez specjalistycznej wiedzy i znajomości działania owej centralki.
8. Ładnie to wszystko skręcić, jeżeli działa to można skleić i wkręcić w samochód :)


Ponoć, ta spiralka miga też, jeżeli jest jakiś błąd w podgrzewaniu oleju w silniku. Ale to tylko ponoć ;)
 
Ostatnia edycja:
Dzieki chłopaki za pomoc:)) Pojade jednak do mechanika zeby to sprawdzil w razie czego wymienil:))
 
Amortyzatory
Powrót
Góra