zerwany rozrząd 2.4 jtd

  • Autor wątku Autor wątku Sparco123
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

Sparco123

Guest
witam, nie mogłem znaleźć żadnej informacji na temat zerwanego rozrządu w jtd więc pytam czy jest możliwość że nic nie uległo uszkodzeniu bo silnik zgasł bez żadnych zauważalnych zgrzytów itp. a gdy chciałem go odpalić (nie wiedziałem co się stało) też nie było żadnych dziwnych dźwięków?? Może ktoś wie ile może kosztować jeśli coś uległo uszkodzeniu??
 
Witam , w najlepszym przypadku masz pogiete kilka zaworow hmmm , silnik do rozebrania .
Do sprawdzenia w glowicy zawory , w bloku tloki i korbowody , powinno sie jeszcze sprawdzic panewki na wale.
Czeka cie troche pracy i wydadkow.
Na szczescie dla Ciebie masz glowice tzw 10 V , zawsze to troche mniej zaworow do wymiany.
No i oczywiscie sprawdz co bylo przyczyna zerwania paska ( chociaz rozrzad i tak musisz zalozyc kompletny nowy , lacznie z pompa wody )

Nie rob nic na szybkiego , bo Alfy sa bardzo wredne i mściwe pod tym wzgledem.
 
Ostatnia edycja:
Więc może taniej będzie wymienić cały silnik? Mogę kupić taki sam bez osprzętu i na 100% sprawny (od znajomego z pracy) problem z tym że silnik stoi już prawie rok i nie wiem czy to nie może powodować problemów.
 
I zaczniesz od wymany rozrzadu , do tego dochodzi koszt przekladki , i rzecz najistotniejsza tak jak piszesz ten silnik juz rok nie pracowal.
Nie wiadomo jak wyglada gladz na cylindrach , i uszczelnienia.
Moim zdaniem lepiej naprawic ten co masz , moze nie bedzie szybciej , ale napewno pewniej.
 
zgadzam sie z jackiem lepiej naprawic to co sie ma bo masz renmont a co kupisz nikt ci nie powie co ten silnik przeszedl i jaki ma przebieg
 
z ciekawości - co to był za pasek/rolki i ile km na nich zrobiłeś?
 
pasek gates rolki nie pamiętam ale stało sie to bo rezerwał mi się bok paska mikro-v i wgiągneło go w kolo paska rozrządu na wale
 
Może ktoś wie ile może kosztować jeśli coś uległo uszkodzeniu??
Co prawda w TS 1.8 ale też miałem tą niespodziankę i kosztowało mnie to około 3,5 tys w zasadzie dalem 3800 ale tylko dlatego, że termostat jeszcze wymieniałem. nie wiem jak to się ma w JTD ale taniej nie będzie.
Więc może taniej będzie wymienić cały silnik?
Teżtak myślałem. Kupić coś na alledrogo a potem zastanawiać się, kiedy coś strzeli i się będzie dokładało...
U mnie poszedł komplet zaworów, tłoki też nieźle dostałyale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło...
Głowica po kapitalnej regeneracji, świeża uszczelka... i na kolejne kilka lat spokój a kupując używkę nie wiesz, co tak naprawdę było robione, ile ma przejechane rzeczywiście etc... ;)
 
Z tymi silnikami używanymi to jest niezła loteria.
Całkiem niedawno kupiliśmy cały samochód z 2.0 TS na SWAPA, ponieważ jakby nie było pewniej jest jak auto jeździ.
Jednak wyszła niezła lipa.
Silnik oczywiście pracował całkiem nieźle, poza lekkim dymieniem. W planach i tak było jego rozebranie i wyremontowanie, więc to nie problem.
Problem pojawił się jednak dopiero po rozłożeniu.
Wał złom, po 2 szlifie, i do tego krzywy.
Powycierane wałki rozrządu.
Przytarta pompa oleju.
Silnik dalej by pracował jakiś czas, aż by się rozleciał sam z siebie.
Teraz poszedł na złom, a my musieliśmy kupić kolejny. Opis operacji tutaj: http://pablogarage.pl/forum/viewtopic.php?f=16&t=13
Jaki z tego morał. Zawsze lepiej remontować to co mamy, ponieważ mniej więcej wiemy co to jest. Kupowanie używki, to tak naprawdę loteria z dużą szansą na przegraną.

Powodzenia. ;)
 
Morał taki żeby najpierw rozebrać i sprawdzić co i jak wygląda, większość z nas posiada używane samochody i silników przy zakupie nie wybebesza, także nigdy nie wiadomo co już było robione lub spaprane w silniku, może się okazać (często się okazuje) że złomem jeździliśmy kilka miesięcy, którego przebieg x3 i dawał radę aż do końca.
 
większość z nas posiada używane samochody i silników przy zakupie nie wybebesza
Owszem, ale zanim kupisz ten samochód możesz ten silnik uruchomić, podłączyć pod komputer, przejechać się, sprawdzić jak pracuje etc.
A często kupując sam silnik, jest on wyjęty z samochodu i nie ma możliwości sprawdzenia go przed zakupem...
Sam jeździłem za silnikiem i wiem jak jest. Ostatecznie zdecydowałem się na regeneracje głowicy i wymianę kilku innych rzeczy. Koszt co prawda większy od zakupu używanego silnika ale wiem co mam ;)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra