Klimatyzacja Duze cisnienie w ukladzie

  • Autor wątku Autor wątku wreski
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
W

wreski

Guest
Witam
Posiadam silnik JTD i mam nastepujacy problem.
Byłem doladowac klime poniewaz wczesniej przestała chlodzic ,
mechanik stwierdzil ze uklad jest szczelny , klimatyzacja chlodzi...
ale w ukladzie robi sie tak duze cisnienie ze moze mi rozerwac
jakies przewody wiec spuscil czynnik zeby nie rozerwało ukladu.

Spotkal sie ktos moze z czyms podobnym ?

Czy mozliwe ze mechanik zrobił jakis blad ?
 
Nabił za dużo czynnika - możliwe.
Druga opcja - czy włączają się wentylatory na chłodnicy przy włączonej klimie? Raz na jakiś czas musi się włączyć.
Trzecia opcja - padnięty presostat który nie włącza wentylatorów.
Czwarta opcja - zatkana/zagnieciona kapilara w parowniku, przewód po drodze. Może też źle ustawiony jest punkt przechłodzenia. Przy 24bar w układzie HP powinien presostat wyłączyć sprężarkę. Jeśli tego nie robi, wymień go.
 
nie rozerwie węży... jeśli w układzie zostanie nabite maksymalne ciśnienie w tedy działa presostat i wyłancza sprezarke, gdy cisnienie spada znowu załącza się elektromagnes. po prostu jak masz za dużo gazu częściej będzie się wyłączać sprężarka i będzie mniej wydajna
 
Jeżeli presostat jest padnięty to nie wyłączy. Dlatego właśnie pytam, czy działają wentylatory, bo nimi steruje presostat też. Generalnie 2.4bar ciśnienie minimalne do uruchomienia klimy, 10bar praca, 15bar wentylator 24bar wyłączenie z przerostu ciśnienia. Jeśli się zaciął tłoczek to faktycznie może rozwalić węże, chociaż sprężarka też posiada zawór bezpieczeństwa. Z doświadczenia wiem, że układ powinien wytrzymać 30bar bo pot takim ciśnieniem testowałem azotem.
 
dzieki wielkie , jak tylko bede wiedzial co było nie tak to napisze tutaj
pozdrawiam
 
witam, też miałem podobne problemy, ale po nabiciu przez niby fachowców czynnika komputerem okazało się że mam ciśnienie w układzie 24bary, bo wentylator cały czas na II biegu aż do spalenia silnika dosłownie, no i kolega podłanczając zegary metodą chyba najlepszą, a nieżeli te ich komputerowe sprzęty co się mylą, bo oczywiście fachowiec wszystko niby dobrze ustawił a jednak, spuścił ciśnienie do 14 barów i oczywiście podłączył komputer i wykasował błędy które były na klimatyzacji, wszystko wróciło do normy, choć gryzie mnie to że po włączeniu klimatyzacji wentylator po 15s włancza się i chodzi cały czas bez przerwy a ponoć ma się wyłanczać co jakiś czas na jakiś czas?? on twierdzi, że jest ok, mechanik który dużo ( tak twierdzi) miał do czynienia z alfami, że jest też ok. że tak ma być, chyba że spuścić jeszcze ciśnienie do 10 barów??????
 
witam, też miałem podobne problemy, ale po nabiciu przez niby fachowców czynnika komputerem okazało się że mam ciśnienie w układzie 24bary, bo wentylator cały czas na II biegu aż do spalenia silnika dosłownie, no i kolega podłanczając zegary metodą chyba najlepszą, a nieżeli te ich komputerowe sprzęty co się mylą, bo oczywiście fachowiec wszystko niby dobrze ustawił a jednak, spuścił ciśnienie do 14 barów i oczywiście podłączył komputer i wykasował błędy które były na klimatyzacji, wszystko wróciło do normy, choć gryzie mnie to że po włączeniu klimatyzacji wentylator po 15s włancza się i chodzi cały czas bez przerwy a ponoć ma się wyłanczać co jakiś czas na jakiś czas?? on twierdzi, że jest ok, mechanik który dużo ( tak twierdzi) miał do czynienia z alfami, że jest też ok. że tak ma być, chyba że spuścić jeszcze ciśnienie do 10 barów??????
Co to za fachowcy co napełniają klime patrząc jedynie na ciśnienie w układzie? Ciśnienie sie zmienia w zależności od temperatury. Im zimniej będzie na zewnątrz tym niższe ciśnienie skraplania. Układ klimy można napełnić na dwa sposoby: 1. Jeśli wiemy ile gram gazu powinno być w układzie napełniamy dokładnie tyle. 2. Jeśli nie wiadomo ile gram to trzeba mierzyć tzw "Przegrzanie" Tutaj coś więcej na ten temat: http://www.forum.klimatyzacja.pl/viewtopic.php?id=4638
 
taaaaaa niby w katalog zaglądają i jakoś widzisz problemów umią narobić, a później ręce umywają bo co mi po przyjechaniu do nich... już byłem spokojnie powiedziałem co i jak to mi gościu że to nie jego wina ustawił wszystko na maszynie a później to już ona robiła swoje, ahhh szkoda czasami gadać

tylko pytanie jeszcze taz jak wyżej odnośnie tego czy wentylator chodzi cały czas na I biegu bez krótkich przerw na włączonej klimie, mi się wydaje, że powinien co jakieś 30 s przerwać prace na te 15, 20s żeby ochłonąć, hmm a mi cały czas chodzi bez przerwy, no chyba że wyłączę klime, tak ma być? jeśli mogę prosić kogoś o sprawdzenie, będę bardzo wdzięczny, no jeszcze też gdybym wiedział jakie ciśnienie macie w układzie, jeśli wam powiedzmy wentylator się wyłancza co jakiś czas i załancza by zbić ciśnienie ( myśle że to jest prawidłowa praca) hmmm dzięki z góry
pozdro
 
przy 24 bar powinno ci wyłączyć sprężarkę całkiem zostawić wentylator tylko aż do spadku do 2.4 i od nowa pompować.

Link podany mniej więcej przedstawia sprawę, ale w klimatyzacji samochodowej na R134A przegrzanie będzie na dużo większym poziomie. Winnym takigo ciśnienia może być też zawór rozprężny...

Ciekawostka - ubiegłego lata, kiedy na rynku zrobił się deficyt czynnika a ci, co mieli zapasy podnieśli ceny o 200% wielu majstrów pakowało do maszyn zamiast butli z R134A butle z propan-butanem. Klimatyzacja działała prawie tak samo, do tego stopnia dobrze, że o napełnieniu LPG układu robiło się głośno dopiero po wakacjach, kiedy układy zaczęły puszczać gaz przez oringi i uszczelnienia sprężarki.
Jak to możliwe? Otóż LPG posiada bardzo zbliżone właściwości do czynnika, używany jest w przemysłowych chłodniach ze względu na swoją cenę. Jednocześnie LPG bardzo dobrze rozpuszcza gumę;)
 
A osuszacz – może warto sprawdzić? W sumie on chyba kontroluje ciśnienie w tej drugiej części układu, której nie kontroluje presostat. Jak się zapcha może chyba powodować zwiększenie ciśnienia, a że w tej części układu, to może się sprężarka nie wyłączać i wentylatory się włączać jak piszecie????? Wtedy chyba spuszczenie czynnika nic nie da?????

Nie wiem w sumie - do weryfikacji są moje słowa.
 
Ostatnia edycja:
A osuszacz – może warto sprawdzić? W sumie on chyba kontroluje ciśnienie w tej drugiej części układu, której nie kontroluje presostat. Jak się zapcha może chyba powodować zwiększenie ciśnienia, a że w tej części układu, to może się sprężarka nie wyłączać i wentylatory się włączać jak piszecie????? Wtedy chyba spuszczenie czynnika nic nie da?????

Nie wiem w sumie - do weryfikacji są moje słowa.

Osuszacz jest za presostatem - jakby się zapchał a konkretniej, granulki tak nabiorą wody, że zatkają przelot, to efekty byłby podobny. Ciśnienie może podchodzić pod graniczne 24bar (zawsze trochę przejdzie, to nie beton żeby całkiem zatkać) ale wtedy wentylatory chodziłyby cały czas a chłodzenia nie byłoby prawie wcale.
 
Post do usinięcia
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra