• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Sonda lambda w 1.8 TS

  • Autor wątku Autor wątku Hejnas1989
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
H

Hejnas1989

Guest
Witajcie Koledzy i Koleżanki;) Mam do was małe pytanko. Wczoraj wymieniłem sondę lambdę na oryginalną Boscha i mechanik stwierdził, że nie trzeba robić żadnej adaptacji czy tam resetów parametrów. Stwierdził, że sonda potrzebuje jakiś 200 km na zaadoptowanie się. Powiedźcie mi bo kompletnie się na tym nie znam czy to naprawdę tak wygląda? Bo zrobiłem na razie jakieś 50 km i Alfunia czasami po odpaleniu przyfaluje na obrotach tak jak przed wymianą, a czasami jest zarąbista poprawa... Czy może jednak lepiej zrobić ten reset parametrów itp.?

Pozdrawiam;)
 
kolego z tego co wiem to trzeba zrobic reset, wogle to nie wiem dlaczego sie nad tym zastanawiasz, to nic nie kosztuje jesli masz kabel i oprogramowanie na kompie wiec po co kombinowac?
 
reset mile widziany, aczkolwiek tak jak mech powiedział po około 200km ecu sam się zaadoptuje.
 
Cześć 2 tygodnie temu również zmieniałem sondę w ASO z tym że sondę zakupiłem sam a resztę robił serwis (byłem przy tym bo na poczekaniu mi zrobili). Procedura wyglądała tak że starą pan mi wymontował (3 minuty roboty) :) następnie zamontował nową (5min roboty). Kolejną rzeczą jaką zrobił to podpiął komputer w celu skasowania błędów gdyż wcześniej miałem błąd sondy itd. Efekt końcowy to 211zł usługa i autko już nie szarpie. Reasumując jest wymagane podpięcie pod komputer. Mój silnik 1.6 ts 99r zresztą widzisz. Pozdrawiam
 
Ja nie robiłem żadnego resetu i chodzi bardzo dobrze. Kolego Mati156 211zł za wymianę sondy(za parę minut roboty)???- nie przesadzacie z tymi serwisami? Ja za wymianę sondy zapłaciłem 35zł w bardzo dobrym warsztacie i też kasowali mi błędy na kompie.
 
Nie nie przesadzam mogę ci wysłać fakturę ponadto na taką wymianę zdecydowałem się w serwisie tylko i wyłącznie że mnie okłamano mówiąc że " Na wskutek długo trwałej jazdy z uszkodzoną sondą konieczne będzie reprogramownie komputera i wgranie systemu od początku gdyż jeśli zrobi to zwykły mechanik który nie ma programu diagnostycznego z czymśtam ... to samochód po wymianie sądy nie odpali" to były zacytowane słowa pana elektryka z ASO Ganinex pszczyna dla tych którzy są zainteresowani. Jak to usłyszałem to się przeraziłem i dlatego zdecydowałem się robićto w serwisie. Dodam że tylko skasowali błędy.
 
No proszę, jakie bzdury można usłyszeć od fachowców.
I to żeby jeszcze jakać blondynka była, ale do faceta takie głupoty - to trzeba mieć tupet.
 
Mają ludzie nawalone w baniach:) Aby tylko klientów sobie napędzać. A wystarczyło włączyć naszą klubową stronkę i nie byłoby nieporozumień
 
Nie nie przesadzam mogę ci wysłać fakturę ponadto na taką wymianę zdecydowałem się w serwisie tylko i wyłącznie że mnie okłamano mówiąc że " Na wskutek długo trwałej jazdy z uszkodzoną sondą konieczne będzie reprogramownie komputera i wgranie systemu od początku gdyż jeśli zrobi to zwykły mechanik który nie ma programu diagnostycznego z czymśtam ... to samochód po wymianie sądy nie odpali" to były zacytowane słowa pana elektryka z ASO Ganinex pszczyna dla tych którzy są zainteresowani. Jak to usłyszałem to się przeraziłem i dlatego zdecydowałem się robićto w serwisie. Dodam że tylko skasowali błędy.

sprawdź może Ci Xp'ka wgrali lol, co za taborety
 
Myślę że taniej byłoby założyć ten temat przed wymianą :)
 
Sprawa wyglądała tak że na podjęcie decyzji miałem 1 dzień gdyż za 2 dni jechałem za granicę. Więc tylko brak czasu zmusił mnie do podjęcia takiej decyzji ale miałem na uwadze forum i założenie tego tematu jednak byłem zbyt bardzo ograniczony czasowo. Na błędach człowiek się uczy... A swoją drogą to był ostatni raz kiedy odwiedziłem serwis. Nie bez powodu szef ganinexu lata helikopterem do pracy skoro takie wałki robią jego pracownicy... Plotki się sprawdziły.
 
Odświeżę temat sondy lambda, by nie zakładać kolejnego zwłaszcza ze tez mam 1.8 ts.. Sprawa wygląda tak... Na zimnym silniku tj. Tak 5 min od odpalenia auto ma zadowalajacego kopa :-D po przejechaniu +,- 5-7km gdy silnik juz się nagrzeje auto tragicznie traci moc! Męczy sie by, jednym slowem strasznie muli! Poczytalem... I padło na sondę, niby objawy sie zgadzają.. A może szukać przyczyny jednak w innym układzie?
 
Najlepiej podpiąć pod kompa i zobaczyć jakie błędy wywala. Na pomorzu jest sporo Alfaholików to podjedź na jakiś spot i zobaczą ci. Najpewniej sonda, a jak nie to może być jeszcze przepływka.
 
Odświeżę temat sondy lambda, by nie zakładać kolejnego zwłaszcza ze tez mam 1.8 ts.. Sprawa wygląda tak... Na zimnym silniku tj. Tak 5 min od odpalenia auto ma zadowalajacego kopa :-D po przejechaniu +,- 5-7km gdy silnik juz się nagrzeje auto tragicznie traci moc! Męczy sie by, jednym slowem strasznie muli! Poczytalem... I padło na sondę, niby objawy sie zgadzają.. A może szukać przyczyny jednak w innym układzie?

Nic prostszego jak sprawdzenie sondy.Wystarczy zwykły miernik i 5 minut.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra