• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[156] zawieszenie które części wybrać

  • Autor wątku Autor wątku mrutyś
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

mrutyś

Guest
Zamierzam zmienić zawieszenie z przodu i stąd takie pytanie. Chodzi konkretnie o części jakie polecacie.
Jak wszyscy wiedzą części na allegro jest sporo a ich cena (mowa o nowych) waha się nawet po kilkaset złotych.
Chodzi mi konkretnie o wahacze dolne, może ktoś wymieniał albo może polecić jakiej firmy kupić ceny na allegro są od 160zł do nawet 400zł, w sklepie który się u nas reklamuje są w cenie ok 300zł. Warto zainwestować w te części czy może lepiej kupić jakiś tańszy zamiennik np. za 200-230zł.
Tak samo z pozostałymi częściami.
Proszę o porady będę bardzo wdzięczny za wszelkiego rodzaju opinię.
pozdrawiam
Marcin
 
poliuretany ( PU) na drązek stabilizatora.
Wahacze górne jakies tańsze i PU do nich włozyć.
Wahacze dolne tylko oryginalne, chyba TRW.
 
Wg mnie lepiej nie oszczedzac, wahacze dolne kupilem firmy Delphi(330zł szt) i jezdze juz na nich dwa lata(jakies 40tys km) i wszystko jest ok, wahacz górny oryginalny kosztuje koło 170zł, są chyba na allegro jakies za 120zł ale nie wiem co to warte.
Amortyzatory- bielstein jest w bardzo dobrych cenach na allegro, ostatnio kupiłem B6 i jestem bardzo zadowolony, B4 jest o wiele tańsze ale tylko do seryjnych sprezyn. Link do sklepu
Miałem kayabe z przodu, zreszta mam do sprzedania :) ale do obnizonego zawieszenia sie nie nadaje kompletnie.
Łączniki stabilizatora to jakies drobne kwoty typu 35-50zł
 
dzięki wielkie i prośba do admina o zamknięcie tematu :) :)
pozdrowienia
 
Ale te OCAP kosztują 253 zł, a TRW sa po 315zł, to czy jest sens oszczędzać w sumie 124zł na dwóch, a kupowac w sumie niewiadomą?
 
ja słyszałem że te OCAPy to się nadają na zupę ...

powaznie mówiąc podobno nie są trwałe
 
b.piotrus napisał:
Ale te OCAP kosztują 253 zł, a TRW sa po 315zł, to czy jest sens oszczędzać w sumie 124zł na dwóch, a kupowac w sumie niewiadomą?
jakby nie było 124zł piechotą nie chodzą, a czeka mnie konkretniejszy remoncik zawieszenia, więc na całości oszczędzanie może się opłacić.
Skoro jednak jak wspomniał kol blackalfa166 OCAP to nie najlepszy wybór, pozostaje TRW, bo na FEBI już się "przejechałem", natomiast VEMA zbiera nieprzychylne opinie.
Nie wiem jeszcze jak wygląda sprawa Delphi, kol Paweł156 wspomniał gdzieś, że przeleciał już na nich 40.000km i jest OK, a mnie być może uda się załatwić Delphi w dosyć atrakcyjnej cenie... Tak więc jakie są Wasze opinie i doświadczenia w temacie części z Delphi?
Pozdrawiam.
- Rafał
 
Ja wymieniałem na Delphi na razie 10 tyś zrobiłem na nich i nic złego nie mogę powiedzieć jakość jest proporcjonalna do ceny.
 
156sportwagon napisał:
Ja wymieniałem na Delphi na razie 10 tyś zrobiłem na nich i nic złego nie mogę powiedzieć jakość jest proporcjonalna do ceny.
Dzięki za informacje, a ile płaciłeś za 1 dolny wahacz Delphi?
Pozdrawiam.
- Rafał
 
Też mam dolne wahacze Delphi - też przeleciałem na nich jakieś 10 kkm i jest spoko. Inna rzecz, że wolałbym TRW, ale niestety nie było ich dostępnych od ręki, a troszkę mi się spieszyło jak je wymieniałem.
 
krzychoo napisał:
Też mam dolne wahacze Delphi - też przeleciałem na nich jakieś 10 kkm i jest spoko. Inna rzecz, że wolałbym TRW, ale niestety nie było ich dostępnych od ręki, a troszkę mi się spieszyło jak je wymieniałem.
Ile płaciłeś za Delphi?
Pozdrawiam.
- Rafał
 
Powiem tak.
Wymieniłem na szybko prawe wahacze, na dole OCAP u góry też jakiś zamiennik. Marzec zeszłego roku. Za 3 tygodnie po lewej góra/dół oryginały z allegro od polecanej "Bogusi".

We wtorek robili mi auto. Miał być rozwalony dolny prawy wahacz (OCAP) i z lewej tylna tuleja (na oryginale). Wyszło tak:
To jest wahacz OCAP - sworzeń (nie sugerować się folią TRW bo taki kupiłem nowy i już żałuję że przepłaciłem). Rozwalony jak widać i latał luzem.
A tak wygląda tuleja wahacza OCAP .
I teraz z lewej panowie zciągneli oryginał i... sworzeń w IDENTYCZNYM stanie - rozerwana guma, majta się luzem. Tulei nie zdążyłem fotnąć bo rozerwali chcąc założyć tuleję którą kupiłem na ich sklepie... ALE się okazało że tuleja miała 21mm średnicy wewnętrznej, a wahacz ma 20mm - NIE do kupienia w takim wymiarze- dupa mości panowie, musiałem brać co było czyli wahacz nowy.

Dalej - w tle na zdjęciu drugim widzicie górny wahacz, no więc -> jeszcze jedna fota .
Tak wygląda nieoryginalny wahacz górny, oryginał lepiej na tyle żeby go jeszcze nie ruszać ale do zimy nie wytrzyma. Ja z tym autem raczej też (czyba że zmienię miejsce zamieszkania na takie gdzie są normalne drogi).

Podsumowując. Od wymiany zrobiłem na tym zestawie 16 tyś km :!: z czego może ze 4 tyś w trasie reszta w tym zapyziałym Wałbrzychu z najgorszymi drogami w całej europie.
Wyszło, że nie ma bata, szkoda kasy, lepiej iść za różnice zalać się patrząc na te drogi albo zbierać i wynieść się w pizdu z tej dziury.

Pozdrawiam serdecznie.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra