Słabo odpala.

  • Autor wątku Autor wątku syfon
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

syfon

Guest
Zagadka. Alfa 156 1.6 TS po lifcie słabo odpala. Co ciekawe jak zgaszę motor i zakręcę od razu to pali na rys. Ale jak chwilę postoi czy odpalam rano to są problemy. Ma instalację LPG. Podczas jazdy żadnych problemów nie mam. Auto również nie wykazuje w FES-ie błędów. Raz wyskoczył błąd 1178 ale zgasł i już się nie pojawia.
Na czym się skupić i jak zdiagnozować czy to:
-świece zapłonowe,(25tkm przebieg),
-czujnik temperatury płynu,
- czujnik położenia przepustnicy,
-pompa paliwa?
Czujnik położenia wału kupiłem ale się okazało że nie pasuje. Po lifcie jest inny.
 
A mozesz nagrac jakis filmik jak odpala?Istnieje jeszcze takie prawdopodobienstwo jak u mnie ze problemem z odpaleniem byl padajacy rozrusznik.Tez bylo tak ze po zgaszeniu od razu odpalala a jak tylko postala to juz nie chciala no ale u ciebie moze byc zupelnie cos innego.
 
nie nagram bo już wymieniłem wtrysk, nic się nie bój śmiało możesz rozpinać węże od wtrysków nic się nie stanie
 
nie nagram bo już wymieniłem wtrysk, nic się nie bój śmiało możesz rozpinać węże od wtrysków nic się nie stanie
O jest to jakiś trop. Ale do tej szklanki to mam włożyć końcówkę węża za elektrozaworem? I do czterech razy sztuka?
Co do rozrusznika to chyba nie to bo kręci idealnie bez zająknięcia. Tylko nie pali jak powinien.
 
Ostatnia edycja:
wężyki od wtrysku, te co idą do kolektora, odpinasz od kolektora i do wody, albo odpinacz przy wtryskach i swoim wezykiem prubujesz
 
Ostatnia edycja:
wężyki od wtrysku, te co idą do kolektora, odpinasz od kolektora i do wody, albo odpinacz przy wtryskach i swoim wezykiem prubujesz
Dzięki.
Wieczorem sprawdzę i dam znać co się u mnie okazało.

---------- Post added at 19:13 ---------- Previous post was at 15:57 ----------

Dzięki.
Wieczorem sprawdzę i dam znać co się u mnie okazało.
Wtryski sprawdzone. Nie puszczają. Natomiast zauważyłem coś innego. Pod pokrywą silnika za korkiem wlewu oleju, z kolektora wychodzi jakiś okrągły jakby zawór i do niego jest wpięta czarna wtyczka. Dwa kable. I ta wtyczka była u mnie zalana olejem. Chyba się tam dostał tam podczas wlewania oleju bo reszta okolicy sucha. Wtyczkę wyczyściłem i na razie dwa razy odpalił O.K. Wie może ktoś co to za czujnik?
 
No niestety po dłuższym postoju znowu trzeba było dłużej pokręcić. Więc to nie to. Może ktoś ma jeszcze jakieś sugestie?
 
wymień w ciemno przekaźnik pompy pod maską koło akumulatora a najlepiej wszystkie 3 te czerwone prostokątne, mają już swój wiek i mogą szwankować
sprawdź ciśnienie paliwa na listwie wtryskowej
 
Witam domyślam się że masz sekwencję,więc najprawdopodobniej pękła ci membrana w parowniku,i zalewa kolektor ssący wężykiem podciśnieniowym.spróbuj jeden dzień jeździć i odpalać tylko na benzynie .
 
no ale wtedy samochód na gazie nie powinien dobrze jeździć
Wiesz chodzi tu o sprawdzenie czy gaz zalewa kolektor,miałem identyczny przypadek (choć tu może być coś innego)a co do przekaźników to masz rację że jak padają to jest ciężko odpalić i auto kuleje (ja wymieniłem wszystkie 4 i jest lunio)
 
Adalberto.
Dzięki sprawdzę i to.
Kiepas96.
Wiesz jakie powinno być prawidłowe ciśnienie na listwie?
Co do przekażników to muszę je gdzieś kupić. Pasują z innych aut? Pompa na pewno po każdym przekręceniu kluczyka pompuje bo ją słychać.

---------- Post added at 09:54 ---------- Previous post was at 09:51 ----------

Kiepas96
z tym podciśnieniem to sprawdzić tak jak mi radziłeś z wtryskami? Rozumiem że po wyłączeniu zapłonu w tym wężyku nie powinno być ciśnienia?
 
Adalberto.
Dzięki sprawdzę i to.
Kiepas96.
Wiesz jakie powinno być prawidłowe ciśnienie na listwie?
Co do przekażników to muszę je gdzieś kupić. Pasują z innych aut? Pompa na pewno po każdym przekręceniu kluczyka pompuje bo ją słychać.

---------- Post added at 09:54 ---------- Previous post was at 09:51 ----------

Kiepas96
z tym podciśnieniem to sprawdzić tak jak mi radziłeś z wtryskami? Rozumiem że po wyłączeniu zapłonu w tym wężyku nie powinno być ciśnienia?

ciśnienie powinno być coś około 3,5 bar
przekaźniki mi się udało ostatnio na allegro wyrwać po 10zł szt, w sklepach było ciężko, są na allegro http://allegro.pl/przekaznik-30a-30-a-fiat-lancia-alfa-inne-nowy-i1810854887.html ale musisz sprawdzić czy do Twojego się nadają, do 1.8 są dobre, możesz też spróbować poczyścić styki u mnie pomogło na jakiś czas
z tym podciśnieniem to myślę że tak zaraz po zgaszeniu auta, wąż do wody i test, możesz też spróbować na samym zapłonie
 
Kiepas96
Dzięki.
Koszt za przekaźniki żaden i to jeszcze sprzedaje je gość blisko mnie.
Dam znać co dalej. Jeszcze mi do głowy przychodzi czujnik temperatury ale w FES-ie jest O.K.
 
Syfon przekaźniki dostaniesz w każdym motoryzacyjnym ,weź jeden swój i dopasują ci numerami , ja kupiłem czarne po 12zl sztuka.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra