[156] Pojedyncze pukniecie przy ruszaniu i hamowaniu

Rejestracja
Lip 19, 2010
Postów
137
Wiek
41
Lokalizacja
Elbląg
Auto
156 2.0 TS 155km 2000 rok
Witam wszystkich.

Mam taki problem, mianowicie od jakiegos czasu slysze stuki przy przyspieszaniu i hamowaniu. Jest to pojedyncze pukniecie przy hamowaniu i tak samo puknie przy przyspieszaniu autem. Kiedys ten stuk slyszalem tylko przy mocnym hamowaniu, byl pojedynczy "stuk" a teraz praktycznie non stop. Tak jakby jakas srubka byla niedokrecona i cos sie przesuwalo raz w przod raz w tyl.

Bylem dzis u mechanika, posprawdzal wahacze i niby wszystko trzyma i nie ma luzow. Czy ma ktos jakis pomysl co moze byc powodem tych stukow lub co sprawdzic? Dzwiek ten dochodzi jak na moje ucho z prawego przedniego kola.
 
U mnie tuleja dolnego wahacza sprzegnieta z zwrotnica sie skonczyla i w ten sposob mialem podobne wrazenia akustyczne z jazdy jak ty
Nic innego nie przychodzi mi do glowy
po prostu obejrzyj pozadnie
 
U mnie tak stukało jak tulejki miałem wybite w górnych wachaczach ale jeśli u was po wymianie jest to samo to problemu trzeba szukac gdzie indziej.
 
Tej jestem ciekawy bo mam to samo, głownie jak manewruje na parkingu i zahamuję/ruszę. Dolny wahacz to nie jest, bo przed i po wymianie prawego dolnego wciąż to samo.
 
też miałem wybite górne i dzwięk byl zdecydowanie inny niz w przypadku omawianego.
Ruszałem i bylo gluche puk,przy nacisnieciu hamulca znowu puk.
Kanal,dwie osoby potrzebne jedna w aucie druga obserwuje punkty w zawieszeniu
Gorne wystarczy zlapac w okolicy sworznia i szarpac wahacz na boki,wybite tuleje z latwoscia pozwola na ruch
 
U mnie puka tylko jak np. jadąc wolno do przodu mocniej zahamuje, wrzucam R cofam i hamuję i słychać puk. Potem znowu jak ruszę do przodu i zahamuję kolejne puk. W żadnym innym wypadku nie ma pukanie miejsca, musi być cofanie + potem jazda w przód. Na wybojach, w czasie skrętu, hamowania z dużych prędkości - nic.
 
może to być np. poduszka silnika , albo coś koło amorka bynajmiej mi się tak zdaje tak jak u mnie jest :)
Staram się symulować różne sytuacje ale jeszcze nie doszedłem do tego :p
Pozdrawiam.
Na pewno są to głuche puknięcia, jak wahacz miałem rozlatany to były to mocniejsze puknięcia. Stawiam na jakąs poduszkę badź amorek sam w sobie.
 
Ostatnia edycja:
Cześć.
Miałem tak w poprzednim aucie przy ruszaniu był pojedyńczy stuk jak i przy hamowaniu. Pojechałem na ścieżkę diagnostyczna i mimo dość długiego testowania doszliśmy z diagnostą, że przyczyną były jedna śruba trzymająca sanki. Po mocnym dokręceniu stuki ustały.
Także posprawdzajcie czy przypadkiem, któraś ze śrub nie wymaga dokręcenia.
pozdro
krzyzie
 
hehe widze ze nie tylko ja mam ten problem ;)

mi tez to podchodzi pod jakas srube bo to jest wlasnie taki charakterystyczny dzwiek jak by sie cos przesuwalo w przod i w tyl. u mnie pukniecie wystepuje nawet po zdjeciu nogi z gazu podczas przyspieszania czyli przy malym zwalnianiu auta wiec zaczynam sie bac ze cos jest bardzo luzne :P

a co jeszcze zauwazylem ze jak dociazylem autko tzn wsiadla osoba na miejsce pasazera z przodu to pukanie zdecydowanie zmalalo i puknelo raz na jakis czas
 
U mnie za takie stukanie była odpowiedzialna wyrobiona tuleja na dolnym wahaczu. Po wymianie spokój.
 
Jeśli nie tuleje dolne, to może gdzieś na przekładni kierowniczej...?
 
wahacze dolne wymienione dokladnie rok temu i jakies 6000 km i nie przypominam sobie abym wpadl w jakas wieksza dziure wiec powinny byc dobre, mechanik tez je sprawdzil.

zamowilem przedni gorny wahacz od strony kierowcy bo podobno ma lekki luz i po wymianie jak dalej bedzie stukac to podjade na szarpaki moze tam cos powiedza
 
U mnie też tak stuka przy gwałtownym hamowaniu/przyspieszaniu od jakiś 2-3 miesięcy. Dodatkowo przy wjeżdżaniu/zjeżdżaniu z krawężnika z maksymalnie skręconymi kołami. Mój mechanik powiedział, że całe zawieszenie zero luzów (wszystko wymienione na nowe Ricambi, od wahaczy, po gumy stabilizatora, itp, wsio na wiosnę), on podejrzewa luz na maglownicy. W sumie ja się pod tym podpisuję, bo również mam objaw, że gdy jadę po dziurach na skręconej kierownicy w prawo to słyszę pukanie głuche (podobne jak luzy na wahaczach), gdy kierownica jest prosto lub w lewo to błoga cisza. Jak myślicie, to maglownica? Czy może jednak przegub wewnętrzny? Dodam, że u mnie stuka w lewym przednim kole.
 
A u mnie tak stuka puka czy jak to można nazwać tyka, pianka wygłuszająca na podłodze :) i przy hamowaniu i ruszaniu tyka, eliminacja tego to przyklejenie na dwustronną taśmę jak przyjdzie wiosna to się za to wezmę :P
 
A u mnie tak stuka puka czy jak to można nazwać tyka, pianka wygłuszająca na podłodze :) i przy hamowaniu i ruszaniu tyka, eliminacja tego to przyklejenie na dwustronną taśmę jak przyjdzie wiosna to się za to wezmę :P
Taki problem to nie problem,tyle ze denerwuje:P
 
Amortyzatory
Powrót
Góra