Problem z prędkościomierzem

  • Autor wątku Autor wątku Ozzzi
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia

Ozzzi

Nowy
Rejestracja
Wrz 19, 2011
Postów
428
Lokalizacja
Modliborzyce/Janów Lubelski. LJA
Auto
Alfa Romeo 156 1,9 JTD 2000 Była, Teraz Alfa Romeo 156 1.8TS Sportwagon FL, Opel Astra G OPC
Witam, pojawił mi się dziś nowy problemik ze świrującym prędkościomierzem który czasem podczas jazdy przestaje działać nagle wskazówka opada i przy skręcie w lewo podczas jazdy:P co zaobserwowałem powraca na swoje miejsce i wszystko ładnie działa już kilka razy tak się zrobiło dziś, może coś nie łączy bo jeszcze kontrolka ładowania włączała się na kilka sek jeszcze przed tym i nie dawno znów i gasła, gdzie są czujniki jakieś od prędkościomierza? i co może być winne?
 
Wygląda na to jakby coś ni łączyło albo styki zaśniedziałe. Może ktos przerabiał podobny problem
 
Sprawdź jeszcze przewód z masą. Przerabiałem ten temat w zeszłym roku. Miałem to samo, dołożyłem nowy kabelek i po sprawie.
 
Problem z wariującym licznikiem powrócił przed awarią alternatora latał jak chciał w końcu altek padł i nic się nie ruszała ale alfa chyba tak wtedy ma, więc po zrobieniu alternatora przez jakiś czas było ok i znów wskazówka się wyłącza, wie ktoś gdzie są jakieś czujniki lup kostki czy coś co ma związek z tym?
 
Problem z wariującym licznikiem powrócił przed awarią alternatora latał jak chciał w końcu altek padł i nic się nie ruszała ale alfa chyba tak wtedy ma, więc po zrobieniu alternatora przez jakiś czas było ok i znów wskazówka się wyłącza, wie ktoś gdzie są jakieś czujniki lup kostki czy coś co ma związek z tym?


Sygnał przychodzi z ABSu.
 
To ABS nawala? żadna kontrolka mi się nie świeci, a coś nie łączy pewnie bo to taki objaw jest jak jadę wyboistą drogą to podskakuje na chwilę na swoją pozycję i spada.
 
Zacznij od kabli. W 99% przypadków to one (a właściwie łączenia na kostkach) są przyczyną.
 
Sygnał przychodzi z ABSu.

Dokładnie, u mnie z kolei wskazówka obrotka wtedy opada i w tym momencie zapala się kontrolka od ABS-u, a więc błąd. Szerszeń popraw mnie o ile się mylę, ale za to chyba odpowiedzialna jest centralka ABS? Swoją drogą wie ktoś czy do jtd podejdzie centralka od 2.5 V6?
 
To ABS nawala? żadna kontrolka mi się nie świeci, a coś nie łączy pewnie bo to taki objaw jest jak jadę wyboistą drogą to podskakuje na chwilę na swoją pozycję i spada.

U mnie natomiast chodzi licznik do pewnego czasu, po przejechaniu jakiegoś odcinku zapalają mi się kontrolki(czerwony wykrzyknik, i ABS) wtedy już ani ABS ani prędkościomierz nie chodzi, coś jakby nie łączyło. Wczoraj przeczyściłem tą płytkę na Aku i nic. Przerabialiście taki myk?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra