Dwa problemy AR 156 98r

Rejestracja
Cze 2, 2011
Postów
1,934
Wiek
50
Lokalizacja
Chełmża kole Torunia
Auto
Alfa 156 2.5 V6 24V CF3 Progression FL 2005 Vialle LSi: Była AR 156 1.6/1.8 T.S 98/2005r LPi Vialle
Dwa problemy AR 156 1.6L T.SPARK 98r

Moje uszanowanie.

1. Po rakręceniu rozrusznikiem nie pali od tak zwanego kopa. Musi troszkę pomielić rozrusznikiem i dopiero odpala. Wcześniej tego nie było.

2. Zawsze odpalam na sprzęgle i podczas owego odpalania ze wciśniętym pedałem sprzęgła coś piszczy. Kiedy puszczę sprzęgło piszczy mniej a po chwili w ogóle przestaje piszczeć. Czy kończy mi się sprzęgło czy to jest normalne? wcześniej tego nie było.
 
ad 1 kiedy wymieniałeś filtr paliwa?? Być może jest lekko przypchany i pompa ma trochę ciężej przepchać paliwo i przez to może ciężej palić
ad 2 Prawdopodobnie kończy Ci się łożysko oporowe na sprzęgle
 
Dziękuję za odpowiedź.

Gdzie znajduje się owy filte paliwa to go wymienię. Czyżby był on w pompie paliwowej?
 
Ostatnia edycja:
Dziękuję za odpowiedź.

Gdzie znajduje się owy filte paliwa to go wymienię. Czyżby był on w pompie paliwowej?
Tak szukam i szukam i coś nie mogę znaleźć - mam Alfę od 3 dni i jeszcze wiele nie wiem ;) Wygląda na to że jedynym filtrem paliwa jest filtr w pompie
 
No chyba w TSach jest tylko filtr w baku :) a nie zmieniałeś ostatnio stacji benzynowej, może to wina słabego paliwa, przy pompie nie ma przypadkiem zaworka zwrotnego? może on przepuszcza i paliwo schodzi z układu. Zawsze trzeba dłużej kręcić czy tylko na zimnym? Lewe powietrze może łapie. No i standardowo świece i przewody :)
 
Tylko i wyłącznie na zimnym. Później już odpala od kopa.

...
To jakby potwierdza moje przypuszczenia, coś się dzieje z układem paliwowym. Być może pompa się powoli kończy. Najlepiej jakbyś zmierzył ciśnienie paliwa na zimnym przed odpaleniem, powinno wyjść czy pompa daje rade dobić paliwo do listwy paliwowej
 
A może przez ostatnie mrozy po prostu bateryjka ma mniej siły? Mam w swoim aucie w tej chwili podobnie. Mechanik posprawdzał wszystko i stwierdził, że na 99% to wina aku. Muszę podmienić gdzieś i zobaczyć czy pomoże.
 
Niestety AKU mam nówkę ;)

Uporam się w piątek z wymianą reflektorów na soczewkowe i zajmę sie od razu pompą paliwową. Działo mi się to już przed dawką mrozów. Zapomniałem dodać, że silnik kiedy zaskoczył to zaraz gasł i za drugim odpalał więc przypuszczam, że winna tutaj jest pompa.
 
Ostatnia edycja:
Dodam jeszcze, że podczas odkręcania korka wlewu paliwa zawsze syczało z wlewu i to porządnie więc ciśnienie było a teraz minimalnie syczy. Zabieram się za pompę, tak nie może być.
 
Przy okazji sprawdź odpowietrzenie baku.Bo nie powinno syczeć przy odkręcaniu korka.
 
filtru jako takiego niema w TS, ach jest jakaś siatka przy pompie i to ona niby ma spelniać rolę filtra, syczeć raczej nie powinno u mnie c zasami syczy (odpowietrzenie jest w korku czy gdzie indziej szukać???) obstawiałbym zaworek zwrotny spróbuj przed odpaleniem przekręcić ze dwa razy kluczykiem i dop go kręcić jeśli bedzie tak samo trzeba dalej szukać
 
Syczeć będzie, bo taka jest uroda TS - tym się nie ma co przejmować.
Póki co, zostaw pompę w spokoju i zmierz ciśnienie paliwa na listwie - ma być ponad 3 bary.
Mi to bardziej wygląda na układ zapłonowy - trzeba sprawdzić kable i świece oraz czystość połączeń elektrycznych.
Czasami czujnik wału lubi na samym początku dawać takie oznaki - kiedyś walczyłem u siebie z takim samym problemem odpalania na zimnym i okazało się, że to padający czujnik wału robił mi przez pół roku takie jaja, zanim się dokumentnie nie posuł, więc może masz to samo.
 
Ostatnia edycja:
No i wszystko jest w porządku!! Silnik pali od kopa :) Wymontowałem pompę paliwową, rozebrałem ją i wyczyściłem. W tubie było od groma syfu z podupadłej już uszczelki (ale jeszcze dobra). Poprawiłem złącza przewodów w pompie przy okazji bo były luźne i teraz nie ma problemów. Z zimnego pali od strzału ;)

Dziękuję wszystkim za cenne porady. I jak się okazało moje przypuszczenia były trafne. (Nigdy nie byłem u żadnego mechanika) :)

Pozdrawiam serdecznie

Artur
 
Amortyzatory
Powrót
Góra