Kntrolka ABS-u

  • Autor wątku Autor wątku michualex
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

michualex

Guest
ABS chyba nie działał o tego czasu co te auto kupiłem bo mi pedał nigdy nie odskakiwał. Co może być przyczyną że w ogóle nie działał, a kontrolka się nie paliła?

Teraz po ostrym ruszeniu na hamulcu ręcznym zapaliła się kontrolka. Co mogłem zepsuć?

Czujniki od absu są w podszybiu z lewej i prawej strony?
A z tyłu w lampach również po obu stronach?

Pierwsze co zrobię to miernik w łape.
Jak miernik pokaże wszystko ok to odkręce koła. Na co zwrócić uwagę?
Na kompa to najlepiej na sam koniec. Jak idzie to chciałbym wszystko sam sprawdzić co mogę.
 
skoro kontrolka się nie paliła należy założyć że ABS działał - na jakiej podstawie twierdzisz że był zepsuty - tylko w czasie hamowania awaryjnego/ostrego poczułbyś jak ABS pulsuje/dudni...

czujniki ABS w lampach??? podłącz pod kompa i sprawdzisz który czujnik padł...
 
Zacznij od sprawdzenia skrzynki bezpieczników na akumulatorze, jest tam taki żołty duży bezpiecznik. Sprawdz czy nie przepalony/dobrze siedzi/kable dokręcone. Zadbaj by aku był naładowany. Z tym ręcznym to po ponownym odpaleniu powinna zgasnąć kontrolka.
 
Pewnie przetrzymałeś ręczny - myślę, że kontrolka sama zgaśnie.

Pytanie: wiesz jak działa ABS i jak się go czuje w aucie? Bo nie rozumiem Twojej argumentacji dla niedziałającego ABSu
 
Napisałem że pedał w ogole nie odskakiwał, nie pulsował tylko koła szły cały czas. Bezpiecznik już sprawdziłem i jest cały. Przy zaciągniętym ręcznym auto przesuneło mi się w bok jedno tylne koło. Więc wnioskuje że podczas zaciągniętego ręcznego jedno trzymie mocniej a drugie zrobiło obrót. Czy to może być właśnie od tego ?

Wyczytałem że wtyczka od tylnych kuł jest przy lampach z tyłu ( w ich okolicach)

A akumulator mam chyba kiepski zresztą na pewno bo mam kondensator w bagazniku z wyswietlaczem i pokazuje 10,7 na postoju. A jak samochód chodzi to pokazuje około 11.8 ale miernikiem nie mierzyłem chodź wypadało by to zrobić.
 
Sorry, ale w mojej alfie pedał nie pulsuje przy działaniu ABS, lub pulsuje ale tak delikatnie że ledwo czuć i ABS działa co do przesunięcia z tyłu to na czym startowałeś, bo może od nawierzchni było te przesunięcie?????????????
A jak chcesz sprawdzić czy działa ABS to sie rozpędź do 60 sprzęgło i hamulec w podłogę i wszystko się wyjaśni jaki w tym problem????????????????????

Jak masz padniętą baterię to mogą dziać się cuda z kontrolkami, wiem po sobie, bo u mnie czasem po samym ruszeniu coś się zapala (awaria układu hamulcowego lub ABSu) i jak dodam gazu i jest ładowanie to gaśnie jak ci pokazuje 10,7 na postoju to przy starcie będziesz miał poniżej 9 i to zdrowo, ja na postoju mam 12,4, a przy starcie 8 z groszami, na szczęście dziś nowa beteria zawita
 
Ostatnia edycja:
Przede wszystkim ABS lubi dobrze naładowane akumulatory - jak aku masz kiepski to różne dziwne rzeczy będą się działy i to nie tylko a ABSem. Druga sprawa to tak jak Puotek pisze - jak ruszyłeś a miałeś choć jedno koło zablokowane to ABS wyczaił że jedno koło się nie obraca a reszta tak i dlatego wywalił kontrolkę. Jeżeli to jest powodem to kontrolka sama powinna zgasnąć
 
błąd abs

Witam.
Ostatnio byłem na diagnozie komputerowej mojej alfinki, ponieważ świeciła mi kontrolka abs = nie działa. Wynik badania to przekażnik zaworu pompy. I teraz moje pytanie: czy ktoś się z tym spotkał i czy można wymienić sam przekaźnik czy trzeba całą pompę. Ewentualnie gdzie jest ten przekaźnik.
 
A byłeś w ASO ? Ja jak pojechałem do ASO to mistrze po diagnozie już mi chcieli pompę zmieniać. A wystarczyło dokręcić bezpiecznik.
 
Nie byłem w ASO tylko robiłem to u mechanika. A czy tobie po diagnozie także wyskoczyła ta awaria przekaźnika? I czy wiesz może gdzie znajduje się ten bezpiecznik co dokręcałeś bo ja za bardzo nie mam pojęcia, bo jeśli to możliwe to sam sobie sprawdzę.
 
W skrzynce na akumulatorze, taki żółty. Zobacz czy nie siedzi luźno. No i czy nie przepalony :)
 
Odnośnie tematu od którego się zaczęło, kontrolka abs zaświeciła się ponieważ system wykrył błąd w układzie :)
Błąd wziął się z tego że na ręcznym paliłeś pewnie gumę o czym zapomniałeś dodać :D czujnik na kole które się nie kręciło w czasie tego manewru nie dał impulsu do sterownika a reszta czujników dała impuls, nie był naciśnięty pedał hamulca więc nie było to zablokowane koło na śliskiej nawierzhni w czasie hamowania - system potraktował to jak normalne ruszanie z miejsca i przy braku sygnału z jednego czujnika potraktował to jak awarię czujnika z tąd zapaliła się lampka ABS. Przy takim błędzie w układzie po przejechaniu kilkunastu metrów i zdiagnozowaniu impulsów z czujników że są prawidłowe kontrolka gaśnie i system ABS zaczyna z powrotem działać prawidłowo.

Z racji zimy takie awarie będą pewnie codziennością u użytkowników którzy lubią się poślizgać swoim samochodem :P

WIKAR - części do twojego samochodu

www.wikar.na.allegro.pl
 
W skrzynce na akumulatorze, taki żółty. Zobacz czy nie siedzi luźno. No i czy nie przepalony :)

Nie wiem jak to u ciebie wygląda, ale ja nic takiego nie mam. Są bezpieczniki, ale wszystko jest ok. No i u mnie nie ma nic żółtego może jakieś parametry tego bezpiecznika jeśli możesz:confused:
 
Chodzi o ten czerwony bezpiecznik, który u mnie jest zółty :D Bezpiecznik 60A. Ten czerwony na zdjęciu, pod zaznaczonym kołeczkiem.
16790d1296510617-156_bezpieczniki_na_klemie-1420739041.jpeg
 
Wielkie dzięki nawet nie wiedziałem, że to jest bezpiecznik :). Zaraz sprawdzę i mam nadzieję, że to będzie to.
 
Ciekawe czemu bezpiecznik 60A wyzionął ducha? Musiało go coś nieźle przypiec.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra