Problem z pracą silnika

  • Autor wątku Autor wątku Stres
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

Stres

Guest
Witam. Od niedawna mam problem z moją Alfą. A mianowicie na wolnych obrotach pracuje dobrze ale przy lekkim dodaniu gazu silnik zaczyna szarpać. Wyraźnie słychać, że naprzemiennie co któraś komora nie przepala i kopci strasznie na biało. Wtryski sprawdzone - 100% sprawne, ciśnienie na garkach dobre (nie przepuszczają). Błąd, który po wielu dniach walki i sprawdzania się wyświetlił to P0500. Czytałem o tym błędzie i nie znalazłem nic sensownego co do mojej Alfy by pasowało. Licznik działa dobrze, masy sprawdzałem i są ok. Co możecie w tej sprawie podpowiedzieć? Bo już nie wiem gdzie i czego szukać.
 
Zapomniałem wcześniej dodać, że wygląda to tak jakby nie w tym momencie co trzeba wtryskiwacze na wyższych obrotach podawały paliwo. Już ręce opadają bo błąd dopiero dzisiaj wyskoczył a walcze z nią już od miesiąca i w sumie nie wiem czy ten błąd ma coś wspólnego z tymi objawami.
 
Rozrząd ustawiony OK. Z tego co się troszkę dowiadywałem to podpowiadali mi, że to może być czujnik położenia wałka. Ale żadnego błędu odnośnie tego czujnika nie ma. A najgorsze jest to, że jak posprawdzane były wtryski, pompa, rozrząd, ciśnienia żadnego błędu nie pokazywało. A teraz po długim przegazowywaniu i męczeniu silnika wykazało błąd właśnie P0500, który niby nie powinien być z tym związany. Może ktoś miał z forumowiczów problem kiedyś z czujnikiem położenia wałka??
 
ja nie miałem mogę ci powiedzieć tylko tyle że używka ok 50-80zł a nówka trochę ponad 200zł
 
No rozumiem i dzięki za chęci. Kupiłbym tą używkę ale znów jeśli ona będzie niezbyt sprawna to nadal będe miał to samo. Musiał bym kupić nową i dużo roboty bo czujnik pod rozrządem.
 
tylko dziwne że ci pokazuje błąd od czujnika prędkości pojazdu (P0500)
 
Gdzieś doczytałem, że ten błąd (jeśli nie pali się kontrolka ABS, check engine) ma właśnie zastosowanie do czujnika wałka rozrządu. Podobnież to wszystko jest razem spięte. Problemy przy awarii tego czujnika niby mają troszkę podobne (znalazłem o autach benzynowych) ale jednak jak ktoś kto miał taką awarię w dieslu by się wypowiedział to zawsze 99%, że to to.
 
Witam ponownie. W związku z moim w/w problemem dopiszę, że wymieniony został czujnik położenia wałka oraz czujnik od pedału gazu. Po wykasowaniu błędu autko zaczęło chodzić. Natomiast teraz mam kolejny problem i mam nadzieję, że pomożecie. Chciałbym się dowiedzieć co to takiego może być: powiedzmy, że to jakiś "czujnik" z układem scalonym i z siłownikiem wg mechanika powinien mieć związek z gazem ale u mnie po odpięciu tego urządzenia nie ma żadnej reakcji ani żaden błąd na komputerze nie wyskakuje. Co to może być?? A drugi problem to zawór od turbiny (nie ten nad chłodnicą tylko ten za silnikiem) nie zostaje zasterowany. Napięcie do niego nie dochodzi. Co z tym zrobić? Z góry dziękuję.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra