Dziury w podłodze

Rejestracja
Maj 26, 2011
Postów
95
Lokalizacja
Malbork
Auto
alfa 156 sportwagon1.9 jtd 2000r
Witam.Ostatnio obejrzałem auto od spodu i nie wyglądało źle,gdzie nie gdzie przy progach rudawe naloty.Przeczyściłem je i okazuje się że są dziury że hej.Pojechałem do blacharza a on bez oglądania mi powiedział gdzie jest pognita bo tak one mają w punto jest tak samo,ale popatrzył i cena to 500 za spawanie dwóch stron.Trochę dużo zwłaszcza że z takich zabiegów mam złe doświadczenia,na spawach po czasie wyłazi rdza.Myślałem wyciąć rudego,zabezpieczyć i na to dać blachę ocynk na nity , potem uszczelnienie i konserwacja.Co o tym myślicie?Wydaje mi się że nitowanie będzie lepszym rozwiązaniem niż przegrzewanie blach.
 
Blacharz powinien wyciąć rudą, wspawać czysta blachę dać konserwację i skasować wtedy ponad 500zł. ja za taką robotę: wycięcie pasków w podlodze o szer ok 10cm i długości 35-40 cm, wspawanie i konserwację od wnetrza i spodu, czyli z 2 stron zapłacilem 900zł - części + robota. nie wiem czy dużo, ale db zrobione jest.
 
U mnie też jak wytnie to takie łaty będą,tylko robił będzie w domu bo u nich w warsztacie drożej by było.Jeszcze pojeżdżę i zobacze może nitował będę jak będzie czas.
 
Nie nituje się kolego. Trzeba wyciąć rudą, wspawać nową blachę, zakonserwować i po sprawie. Jak chcesz zrobić sztuczkę to szlifujemy do gołej blachy i na to matę szklaną + żywica epoksydowa.
 
Zrobiłem jak wyżej: wywaliłem wykładzinę i wnętrze, wyczyściłem podłogę z obu stron do zdrowej blachy, antykorozją w sprayu obficie, 2x kpl. żywica z utwardzaczem i matą szklaną później znów antykorozją i na koniec obficie bitexem z sylikonem z obu stron. ps. maty robiłem max 4 warstwy i gęsto żywicą.
A dziury był wielkości 30x10cm. Mniej więcej na połowie długości auta P i L strona. Poprzedni właściciel auta zostawił ten samochód w stanie agonalnym. Brak mi słów.
 
chłopy to wy drogo macie . Ja zapłaciłem za zrobienie podłogi kompleksowo, 2 duże dziury + konserwacja całości 350zł i wiem że jest to zrobione solidnie. Pamiętajcie drogo nie znaczy koniecznie dobrze... Ja mam zaufanie do swego blacharza nic nie muszę mówić a on mi fotki robi zanim co kol wiek robi a robi naprawdę solidnie i trzymam sie jego od dobrych kilku lat.
 
A ja dziś skończyłem łatanie dziur w podłodze, trochę było cięcia i spawania ale darmowo :)
 
Witam.Poczyściłem podłogę nie jest tak strasznie,będę dawał matę z żywicą.Pamiętam kiedyś w maluszku miałem wielką dziurę w podłodze ze 3 lata jeździłem,przez ten czas progi się posypały a łata dalej trzymała.Widziałem zdjęcia gdzieś u nas na forum ktoś też matą robił większe dziury i ładnie to nawet wyszło.Dzięki koledzy za rady.Pozdrawiam.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra