Jaka macie temperature silnika??

  • Autor wątku Autor wątku Mieszko
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Mieszko

Guest
wydaje mi sie ze mam zbyt niska temperature w mojej alfie. pokazuje mi w granicy 70-75 max. sadze ze to moze mic wplyw na wieksze spalanie. nie jestem pewny czy to wina termostatu czy moze tylko czujnik jest walniety. mieliscie juz z tym czoczynienia ?? jezeli tak to prosze o pomoc ewentualnie jakies porady dzikei. koszt termostatu orginal na allegro 250zl zamiennik 150zl.
 
Mysle za masz walnięty termostat, ja też miałem kiedys taką temperature caly czas, wymienilem termostat i jest kolo 90 C
 
Dobrze, że ci się tylko tak wydaje LSTOMAS bo JTD ma układ chłodzenia o innej charakterystyce (TS otwarcie termostatu 88C, a JTD otwarcie termostatu 78-82C) niż TS. Mieszko nie przejmuj się wszystko jest w porządku, dla uspokojenia sprawdź sobie czy termostat się otwiera - po prostu najpierw zagrzeje się silnik, a dopiero po pewnym czasie węże od chłodnicy zrobią się ciepłe - przy walniętym termostacie silnik i chłodnica rozgrzewają się równocześnie
 
nie wiem jak u mnie z temperatura,ale jak moja belle dobrze przegonie albo stoje w kakims korku to dopiero wtedy nabiera temperatury ok 90 stopni...a tak to zwykle ma mniej...
 
Mi dzis po godzinie stania w korku przekroczyło 90 stopni- co mnei bardzo zaniepokoiło...
 
Niepokoić temperaturą należy się tylko w dwóch przypadkach:
-skrajnie niska przy jeździe w trasie
-nadmiernie wysoka, wskaźnik wchodzi na czerwone pole i pali się kontrolka przegrzania silnika (najczęściej podczas jazdy w korku)
 
Wierzba napisał:
Mi dzis po godzinie stania w korku przekroczyło 90 stopni- co mnei bardzo zaniepokoiło...

To normalne w korku. mi tez się wyhyla za 90 stopni, ale słysze wentylator więc jestem spokojny. Zwyjle jak temperatura niebezpiecznie rosnie w korku, to odkrecam ogrzewanie na max, włączam wentylacje na max i pomagam silnikowi sie chłodzić. Fakt ze jest mi gorąco jak cholera, ale...ALfa wazniejsza :D

Od rana jakieś 3 km i mam temp koło 90 i tak sie trzyma więc tak powinno być...

Pozdrawiam
 
Maciek-156 napisał:
przy walniętym termostacie silnik i chłodnica rozgrzewają się równocześnie

Na ten temat było już wiele razy, fakt. Ale po raz kolejny Maciek nie zgodzę się z tobą. U mnie termostat był walnięty a najpierw zagrzewał się silnik, póżniej węże, wszystko wskazywało na to że to nie termostat. Widać po otwarciu nie domykał się wtedy kiedy powinien. Po wymianie jest tak samo z wężami, a termostat trzyma temperaturę w granicach 88 stopni, tak więc twoje stwierdzenie nie do końca jest prawdziwe.
 
Kilka termostatów w życiu wymieniłem. Ich awarie można podzielić następująco:
-zacięty w pozycji otwartej najczęstrzy przypadek występuje po rozszczelnieniu samego termostatu, sprężyna go otwiera do maksymalnego położenia(objawy są takie jak opisałem, czyli równoczesne grzanie i silnika i chłodnicy oraz silnik nie trzyma zadanej temperatury)
-zacięty w pozycji zamkniętej (rzadki, ale niebezpieczny przypadek bo prowadzi do przegrzania silnika, winna jest najczęściej pęknięta lub osłabiona sprężyna)
- niedomykający się czasami występuje niby działa, otwiera się prawidłowo, ale silnik (szczególnie w trasie) nie może utrzymać założonej temperatury pracy, gdyż termostat się niedomyka - przypadek występujący w autach których silniki były kiedyś poważnie przegrzane i termostaty po takim zdarzeniu nie były wymieniane( a powinny być)
To ze u ciebie cysio wystąpił ten trzeci przypadek nie oznacza że jest on typowy.
 
Maciek-156 napisał:
- niedomykający się czasami występuje niby działa, otwiera się prawidłowo, ale silnik (szczególnie w trasie) nie może utrzymać założonej temperatury pracy, gdyż termostat się niedomyka - przypadek występujący w autach których silniki były kiedyś poważnie przegrzane i termostaty po takim zdarzeniu nie były wymieniane( a powinny być)

Przypadek najczesciej wystepujacy w Alfach :) :)
 
U mnie temp. nie przekraczala 70 st. Wymienilem termstat i przy okazji plyn i teraz dochodzi do 90 po czym opada na okolo 80-82 st. I tak jest w kólko.
 
Mieszko pytaj kolegów którzy mają taki silnik jak ty a nie benzynowe
 
Ja mam identyczne auto:silnik i rocznik. Przed wymianą termostatu miałem ciągle jakieś 65-70 stopni a po wymianie jakieś 82-85, czasem dojdzie do 90 i tak jest ok, przynajmniej według Carserwisu w Wawie.
 
Maciek-156 napisał:
Kilka przepływomierzy w życiu wymieniłem. Ich awarie można podzielić następująco:
-zacięty w pozycji otwartej najczęstrzy przypadek występuje po rozszczelnieniu samego termostatu, sprężyna go otwiera do maksymalnego położenia(objawy są takie jak opisałem, czyli równoczesne grzanie i silnika i chłodnicy oraz silnik nie trzyma zadanej temperatury)
-zacięty w pozycji zamkniętej (rzadki, ale niebezpieczny przypadek bo prowadzi do przegrzania silnika, winna jest najczęściej pęknięta lub osłabiona sprężyna)
- niedomykający się czasami występuje niby działa, otwiera się prawidłowo, ale silnik (szczególnie w trasie) nie może utrzymać założonej temperatury pracy, gdyż termostat się niedomyka - przypadek występujący w autach których silniki były kiedyś poważnie przegrzane i termostaty po takim zdarzeniu nie były wymieniane( a powinny być)
To ze u ciebie cysio wystąpił ten trzeci przypadek nie oznacza że jest on typowy.

Oj Maciek, Maciek co ty zaś tu napitoliłeś? Nie tak było jak piszesz, ale już mi się nie chce pisać bo już wiele razy pisałem na ten temat.

Maciek-156 napisał:
Kilka przepływomierzy w życiu wymieniłem. Ich awarie można podzielić następująco:
Chyba termostatów bo przepływomierz to inna część.
 
No tak to jest jak się ciągnie dwa różne tematy oczywiście nie przepływomierzy, a termostatów - zaraz to zmienię
 
Alfalotnik napisał:
U mnie temp. nie przekraczala 70 st. Wymienilem termstat i przy okazji plyn i teraz dochodzi do 90 po czym opada na okolo 80-82 st. I tak jest w kólko.
Jak zalewałeś płyn to trzeba było odpowietrzyć chłodnicę (podczas wlewania odkręca się korek na chłodnicy). Masz teraz zapowietrzony układ i stąd te wahania temperatury
 
hej u mnie jak jadę na trasie temperatura trzyma się ok 85 stopni, natomiast w korku jeszcze jak jest ciepło to ok 90-92 stopnie i tak jest cały czas, wentylatora nie słyszę bo klima mi idzie :)
 
DZIEKI PANOWIE ZA POMOC :) . ZOBACZE Z TYMI WEŻAMI KIEDY SIE GRZEJA. A JAK COS TO POMYSLE O NOWYM TERMOSTACIE. CHYBA ZE CZUJNIK MI TYLKO PADL, ALE PEWNIE TO NIE TO HEHE.POZDRAWIAM WSZYSTKICH
 
witam wszystkich :) to dopiero mój pierwszy post ale co tam od czegoś trzeba zacząć.. :) w każdym bądź razie ja mam troszkę inny problem albo i nie :) mam Afcie 156 2,4 JTD 136 KM i zawsze jak sobie jeżdżę to temperatura waha się w granicach 90 stopni, dziś jednak postanowiłem przegonić moją furke i poleciałem 200/210 Km/h trwało to zaledwie może z 5 min spojrzałem na temperature i wskazówka była w granicach 110 stopni to normalne czy nie za bardzo? bo troszkę mnie to zaniepokoilo..
pozdrawiam Maciej
 
Amortyzatory
Powrót
Góra