Alfa 2.4jtd błąd 1320

Pyciu87

Nowy
Rejestracja
Maj 24, 2010
Postów
47
Wiek
38
Lokalizacja
Łódź
Auto
156 jtdm140km
Witam,

mam problem z moją 156, mianowicie jak chce ją trochę pocisnąć i troszkę mocniej przyśpieszyć tak do 3,5tys obrotów to bella mi gaśnie i przez 15-30s nie mogę jej odpalić, później wszystko wraca do normy dopóki znowu sobie trochę mocniej nie depnę, po podpięciu do komputera pokazuję błąd p1320 wiem że jest to uszkodzenie czujnika wału (korbowego lub rozrządu) i tu moje pytanie na który z tych czujników wskazują objawy.

dodam jeszcze że na ciepłym silniku auto normalnie odpala i jeszcze nurtuje mnie to że niunia nie chce jechać więcej niż 170km/h zachowuję się tak jakby coś ją blokowało czy to również może być przyczyna uszkodzenia któregoś z tych czujników?
 
czujnik położenia wału korbowego się kłania :) Albo źle ustawiony rozrząd. Generalnie brak synchronizacji pomiędzy jednym wałkiem, a drugim.
 
Ostatnia edycja:
a jest możliwość zdiagnozowania examinerem który to czujnik? bo szkoda mi trochę wydawać kasę w ciemno na nowy rozrząd, a z dwojga złego wolałbym żeby to był czujnik położenia wału korbowego :)
 
Jeśli wcześniej miałeś wszystko w porządku, nie wymieniałeś paska rozrządu, ani nikt Ci tam nie grzebał, to źle ustawiony rozrząd możesz śmiało wykluczyć. Samo się nie przestawia.
 
mam tak od kiedy ją kupiłem z papierów wynika że rozrząd miała robiony 1,5r temu i 20.000km wstecz jeszcze w Niemczech (faktury istniejącego serwisu, więc raczej nie jest to ściema handlarza), a jeżdżę lalką od jakiś 3miesięcy i w sumie wcześniej mi to nie przeszkadzało ale teraz jak jest ciepło to tyle tych golfów i e36 na ulicy że aż się chce im pokazać gdzie jest ich miejsce w szeregu :)
 
Kolego mam ten sam błąd, wczoraj jechałem i zgasł mi podczas jazdy, silnik mi gaśnie jak sie troche rozgrzeje i właśnie jestem w trakcie wymiany czujnika wału korbowego ponieważ przy braku sygnału z czujnika wałka rozrządy silnik na 100% nie zgaśnie a jedynie zaświeci Ci sie marchewa i przy odpalaniu po dłuższym kręceniu powinien zagadać a przy awari czujnika wału nie dość że gaśnie to i przy odpalaniu zachowuje sie jak by w ogóle nie dostawał paliwa
 
lukaszenkoo to trochę mnie pocieszyłeś bo to lekko mniejsze koszta, myślę że jutro najdalej w sobotę zakupię czujnik wału korbowego i wymienię, gdzieś czytałem że wymiana przebiega identycznie jak w ts`ach, a to już kiedyś przerabiałem z tym że wtedy w ogóle nie odpalał
 
czujnik orginalny bosha kosztuje w granicach 100zł a wymiana jest banalnie prosta z tym że potrzebny jest do tego jakiś kanał. Nr tego czujnika to 0281002214 i tylko ten pasuje bo jest jeszcze do silnika 1.9 i jest też opisany że pasuje do 2.4 który na pierwszy rzut oka wyglada identycznie a niestety nie pasuje. Jak zrobisz to napisz czy to to samo co u mnie
 
troszkę się pośpieszyłem i rano zanim przeczytałem Twój ostatni post zakupiłem czujnik w zamienniku bo org. w tej chwili nie było, a niestety nie należę do cierpliwych więc brałem co jest:) czujnik eps nr. 1.953.169 i teraz jak posprawdzałem to w nie których sklepach podają że pasuje do 136km, a w niektórych że nie.

I teraz mam dylemat czy rozpakowywać i zakładać czy też poczekać i zamienić na org. o numerze który napisałeś
 
Masz dobry czujnik. U ciebie jest nr katalogowy tej firmy ale to jest odpowiednik boschowskiego 0 281 002 214 więc będzie ok, możesz śmiało zakładac.
 
po pracy wcisnę się gdzieś na kanał i od razu go wymienię, jeżeli to nie pomoże to chyba zanim zrobię cały rozrząd to spróbuje jeszcze regulator ciśnienia paliwa
 
Miałbyś inny bląd niż brak synchronizacji gdyby to był regulator ciśnienia a przy wymianie życze długich rąk do odłączenia wtyczki,nie mam pojęcia kto wymyślił takie miejsce na umieszczenie mocowania bo przewodu od czujnika jest całkiem sporo.
 
Z rozłączeniem tej wtyczki nie ma większych problemów z tym że trzeba to zrobić od góry, jedyne co mnie zdziwiło to to że to właśnie wtyczka idąca od tego czujnika jest zamocowana do uchwytu a nie na odwrót, ta idąca z instalacji.
 
witam, więc tak, przed wymianą jeszcze raz podłączona alfa do komputera pokazała błędy 1320, 0191, 0380 więc za jednym zamachem wymieniłem regulator ciśnienia paliwa i czujnik położenia wału korbowego. Z czujnikiem sprawa prosta jedna śrubka, najłatwiej odnaleźć idąc po "nitce do kłębka" czyli znaleźć wtyczkę i szukać czujnika, miejsca jest mało ale ogólnie zadanie łatwe:) następnie wymiana regulatora (trzeba mieć bardzo dobre narzędzia żeby nie zniszczyć kruchych śrub) jeżeli ktoś ma mało wprawy w takich naprawach to proponuję najpierw po odkręcać wszystkie przewody i po odpinać kable żeby zrobić jak najwięcej miejsca, jeżeli już jakaś śruba się ukręci to nie panikujcie - brzeszczot bardzo dobrze sobie z nimi radzi:) zwykłe nacięci i grzechotka z płaską końcówką:) w moim przypadku uszkodziła się dolna więc miejsca miałem naprawdę mało.

I teraz odczucia, Alfa bezpośrednio po wymianie obydwu rzeczy zrobiła się żywsza i bardziej elastyczna, pomimo tego raz zgasła ale dopiero jak zobaczyła 4200obrotów :(
Mam tylko nadzieję ze przyczyną były nie wykasowane błędy które usunąłem dopiero dzisiaj rano, na ostrzejszą jazdę próbną lekko nie pozwalają mi warunki pogodowe ale 5tys obrotów już dzisiaj raz zobaczyłem, więc może miała tylko w pamięci jakieś stare błędy.

jeżeli to nie pomoże to w następnej kolejności wymienię pompę paliwa, aczkolwiek na biegu jałowym pokazuje 300bar więc wydaje mi się że pompa może być ok,
pozdrawiam
 
Pompa jest ok ale zanim wymienisz sprawdz wtyczki na wtryskiwaczach bo jeden kolega po wymianie pompy regulatora i czujnika dopiero wyczaił że to lużna wtyczka była powodem gaśnięcia alfy.
 
więc tak alfa niestety dalej gaśnie:( powrócił błąd p0191 jest poprawa jeśli chodzi o osiągi ale auto ciągle gaśnie:/

---------- Post added at 23:57 ---------- Previous post was at 23:46 ----------

jeszcze mam pytanie bo gdzieś czytałem że błąd p0191 to błąd regulatora ciśnienia paliwa (elektrozawór ciśnienia) i teraz zauważyłem że na allegro elektrozaworem nazywają dwie różne części 1)http://allegro.pl/elektrozawor-paliwa-alfa-romeo-fiat-0281002488b-i2300927308.html i 2)http://allegro.pl/alfa-romeo-1-9jtd-elektrozawor-46480170-i2303004128.html może mi ktoś wytłumaczyć która z tych części jest elektrozaworem i za co odpowiadają obie te części ?
 
ja sie zmagałem chyba 2 tygodnie. wymieniałem czujniki regulatory i kasowałem błędy codziennie :D
przy akumulatorze masz przekazniki elektryczne. moje były tak utlenione od spodu że aż zielone. po wymianie gra i buczy
to są takie czarne i czerwone kostki, wymień je sobie w pierwszej kolejności

---------- Post added at 15:46 ---------- Previous post was at 15:44 ----------

odnośnie twoich linkówz allegro
1) regulator cisnienia poompy wys. cisnienia
2) elektrozawor paliwa, to sie nie psuje ;-)
przez 2 tygodnie nie spałem po nocach mysląc o tym i czytając o CR, wal jak masz pytania
 
Naymad przeczytałem Twój post i najarany pobiegłem od razu do auta sprawdzić:) rzeczywiście przekaźnik od pompy paliwa był od spodu lekko brązowawy więc raczej nie powinien być takiego koloru, na tą chwilę zamieniłem go z przekaźnikiem wentylatora, są takie same. Za pół godziny kończę prace to od razu przetestuje[FONT=verdana, sans-serif]:) jeżeli to pomoże to masz u mnie wielki browar, bo też spędza mi to sen z powiek:)[/FONT]​
 
niestety wymiana przekaźników również nie pomogła:( już nie mam pomysłów co jeszcze może być przyczyną i chyba pogodzę się z myślą że nie mogę deptać mojej alfy bo jej się to nie podoba :/
 
MuwieCiSprawdz jeszcze wtyczki na wtryskach bo jak kturaś zle łaczy to też będziesz miał błąd regulatora.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra