proszę o pomoc

  • Autor wątku Autor wątku maly1212
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

maly1212

Guest
witam serdecznie wszystkich nazywam sie tomek bardzo podoba mi sie alfa 156 kombi chciałbym takom nabyć za jakieś 8-9 tyś raczej chciałbym benzynę proszę o poradę jaki silnik polecacie i jeszcze jedno co myślicie o zamontowaniu gazu:confused: takiej alfie za wszelką pomoc serdecznie dziękuję.a może znacie kogoś kto ma godną alfe pozdrawiam tomek zabrze. :confused::confused:
 
Nie ten dział kolego
Na pierwsze pytanie masz mase czytania w dziale; "Porady przy zakupie"
a jeśli chodzi o kupno to pooglądaj sobie dział; "Bazar"
 
i właśnie dlatego że jest nowy podpowiadam gdzie ma zajrzeć, a zdziwienia w moim poście na pewno nie doznał :P
a że ma parcie to bardzo dobrze ;)
 
podoba mi sie alfa 156 kombi chciałbym takom nabyć za jakieś 8-9 tyś raczej chciałbym benzynę proszę o poradę jaki silnik polecacie i jeszcze jedno co myślicie o zamontowaniu gazu takiej alfie
Cholera ciężko będzie coś sensownego w tej cenie.
Chyba że masz jeszcze jakieś 5tyś na LPG i tak zwany pakiet startowy (paski , oleje i inne duperele)
 
Kolego jeżeli benzyna to raczej omijał bym 2,0Ts tylko 10Km więcej niż 1,8Ts a na pewno bardziej awaryjny oraz droższy w utrzymaniu chociażby wymiana rozrządu gdzie jest dodatkowy pasek. Ogólnie na Ts'y trzeba uważać przy zakupie z nimi potrafi być loteria. 2,5v6 chyba najlepszy silnik w 156 pod względem osiągów oraz awaryjności. Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć ponieważ miałem i 1.8Ts przez dwa lata a teraz posiadam 2.5.

Elastyczność- nie licz na nią w Ts'ach za to V6 jak dla mnie bardzo elastyczny silnik
Spalanie - 1,8Ts miasto - 14-15L gazu/ trasa 11-12l gazu , 2,5V6 miasto - 19-22L gazu/ trasa 14-16L gazu [ posiadam raczej ciężką nogę ]
Jazda - Ts'a trzeba kręcić, żeby jakoś jechał do 3,5tyś obrotów zachowuje się raczej mułowato , V'ka ładnie ciągnie od dołu chociaż swój prawdziwy charakter również pokazuje powyżej 4k obr.

Przy zakupie Ts'a warto zwrócić uwagę na wariator jak jest uszkodzony wydaje charakterystyczny dźwięk przypominający pracę diesla.

Suma sumarom ja bym brał V'ke koszt części bardzo zbliżony a w wielu przypadkach jedno wchodzi w drugie V'ka droższy rozrząd Ts droższe świece itp.
Jeżeli chodzi o paliwo na to na pewno ta moc i kultura pracy wynagrodzi te 10zł więcej wydane na paliwo na 100km [ opcja przy gazie ]
 
No i rzecz jasna nie wiemy ile kolega będzie jeździł. Jeśli dość mało V będzie idealna aczkolwiek ja bym brał diesla 1.9 lub 2.4 ładna kultura pracy niskie spalanie no i oczywiście najmniej awaryjny silnik diesla jaki został wyprodukowany ewer!!
 
Kolego jeżeli benzyna to raczej omijał bym 2,0Ts tylko 10Km więcej niż 1,8Ts a na pewno bardziej awaryjny oraz droższy w utrzymaniu chociażby wymiana rozrządu gdzie jest dodatkowy pasek. Ogólnie na Ts'y trzeba uważać przy zakupie z nimi potrafi być loteria. 2,5v6 chyba najlepszy silnik w 156 pod względem osiągów oraz awaryjności. Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć ponieważ miałem i 1.8Ts przez dwa lata a teraz posiadam 2.5.

Elastyczność- nie licz na nią w Ts'ach za to V6 jak dla mnie bardzo elastyczny silnik
Spalanie - 1,8Ts miasto - 14-15L gazu/ trasa 11-12l gazu , 2,5V6 miasto - 19-22L gazu/ trasa 14-16L gazu [ posiadam raczej ciężką nogę ]
Jazda - Ts'a trzeba kręcić, żeby jakoś jechał do 3,5tyś obrotów zachowuje się raczej mułowato , V'ka ładnie ciągnie od dołu chociaż swój prawdziwy charakter również pokazuje powyżej 4k obr.

Przy zakupie Ts'a warto zwrócić uwagę na wariator jak jest uszkodzony wydaje charakterystyczny dźwięk przypominający pracę diesla.

Suma sumarom ja bym brał V'ke koszt części bardzo zbliżony a w wielu przypadkach jedno wchodzi w drugie V'ka droższy rozrząd Ts droższe świece itp.
Jeżeli chodzi o paliwo na to na pewno ta moc i kultura pracy wynagrodzi te 10zł więcej wydane na paliwo na 100km [ opcja przy gazie ]


Nie wiem kolego gdzie ty żeś ten LPG zakładał że ci tyle paliła? Moja 1.8 TS w mieście 10 L max , też przy ciężkim bucie ;). Mam TS-a i jakoś nie narzekam, 200.000 walnięte a silnik jak żyleta. Kupiłem Ją 2,5 roku temu i w silniku wymieniłem tylko to co się wymienia przy zakupie używanego auta i do tej pory cisza i spokój. A do Pablo (pablogarage) jeżdżę tylko na wymianę olejów i filtrów. Więc nie narzekał bym tak na te TS-y. Pozdrawiam :cool:
 
Kolego gdzie ty widzisz żebym ja narzekał na Ts'a? Jeździłem 2 lata i nie mogę złego słowa powiedzieć nigdy się nie zepsuł, grama oleju nie chlał. W swoim poście podałem suche fakty. Co do spalania instalacja była dobrze założona ponieważ również nie wiele mniej benzyny spalał, zaraz ktoś napisze że pewnie coś było walnięte ale o to chodzi że nie, swego czasu drążyłem temat wysokiego spalania wszystkie czujniki, sondy były sprawdzane i po prostu on tak miał z resztą chłopaki z klubu mieli podobnie jednemu palił 11-12L a drugiemu w okolicach 15L, nie wiem od czego to zależało.

Ogólnie bardzo dobrze wspominam mojego Ts'a od niego zaczeła się moja przygoda z alfą ale teraz gdy zasmakowałem V6 , Ts'a bym już nie kupił,
 
loco a czemu mowisz ze ts trzeba krecic. chyba Twojego jak miales. ja jezdzac 2.0ts nie narzekam. ma sile ciagnac z niskich obrotow i dobrze sie zbiera. ale jak sie chce w 5 sekund miec 120 to se kup audi s4. kazdy silnik ma swoje zalety tylko trzeba wiedziec jak go uzywac.
 
Oczywiście że tak, nie kupuje się ts-a żeby go kręcić tylko dla właściwości jezdnych i tej precyzji układu kierowniczego. Od kręcenia są V-ki albo bmw z klatką w środku. a co do 2.0 150 koni co tu chcieć więcej....
 
A nie lepiej poczekać jeszcze trochę, odłożyć więcej i kupić porządne 2.5 V6? Rozważ też 2.4 JTD chyba że nienawidzisz klekotów.
 
dokladnie jacek83 ten silniczek ma sile aby wyprzedzic 3 tiry i nie ma strachu z czyms ze nie ma sily. to silnik ekonomiczny. mi pali 8-9/100km benzyny i nie narzekam. a jak chce troche wkrecic go to starcza mi go pociagnac do 4.5tys i dosyc. ale jak che sie jezdzic szybko i wogole i jak kolega ma pieniazki to zamiast 2.5 bym wzial 3.2gta i przy normalnej jezdzie spali 11l benzynki. tylko trzeba wszystko z glowa
 
Oczywiście że tak, nie kupuje się
ts
-a żeby go kręcić tylko dla właściwości jezdnych i tej precyzji układu kierowniczego. Od kręcenia są V-ki albo bmw z klatką w środku. a co do 2.0 150 koni co tu chcieć więcej....

Jak to do kręcenia tylko V-ki albo bmw? ;)

Ts'y jak najbardziej trzeba kręcić są to wysokoobrotowe silniki, maks moc mają bardzo wysoko, 3tyś obr to jest dla niego spokojna jazda, V-ka również pokazuje pazura przy wysokich obrotach, a co do bmw to miałem 1.6 m43 102km 8v i nie trzeba było kręcić ;) zbierał się od niskich obrotów ale to był muł w porównaniu do alfy.


 
Japońskie silniki rzędowe też kochają obroty bardziej niż niektóre V-ki. Z tym że jak się czyta wypowiedzi o TS-ach to trudno zaufakać któremukolwiek z tych silników.
 
chesz ts zylowac i miec petarde. widze ze masz 1.8 silniczek. wez wymien wtryski na simensa 550ccm dolot na sportowy kn do tego ostre wazki rozrzadu za 1250 zl i kute korby. zmien mape paliwowa i bedziesz latal. jakis kolega powiedzial na tym forum ze alfa jest do jezdzenia a nie kata. sa piekne maja dobre silniki i mozna szybko jezdzic ale z glowa. lepiej kupia audi s3 albo s4 i tam masz ponad 200 koni i juz zapier....

- - - Updated - - -

ts sa wadliwe jezeli wczesniejszy wlasciciel nie szanowal go a przede wszystkim jak zaczal sie spuc termostat i przegzewanie silnika
 
loco a czemu mowisz ze ts trzeba krecic. chyba Twojego jak miales. ja jezdzac 2.0ts nie narzekam. ma sile ciagnac z niskich obrotow i dobrze sie zbiera. ale jak sie chce w 5 sekund miec 120 to se kup audi s4. kazdy silnik ma swoje zalety tylko trzeba wiedziec jak go uzywac.

Wystarczy spojrzeć na przebieg krzywych momentu i mocy np. z hamowni żeby wiedzieć.

W gwoli ścisłości ja koledze nie napisałem Broń Boże nie kupuj Ts'a, przedstawiłem mu swoje odczucia z jazdy jednym i drugim. Tu nie chodzi o sprinty z pod świateł tylko o ogólną charakterystykę tego silnika. Może niektórym to wystarczy, mnie nie, a jak kolega napisze coś więcej, np. czego by dokładniej oczekiwał od auta, jaki styl jazdy preferuje będziemy mogli temat rozwijać.
Ja napisałem co jest lepsze. Każdy chwali to co ma, zaraz się może okaże, że Ts'y są lepsze od V6, że wcale nie przekręcają się panewki, że korby nie wychodzą bokiem, że nie ma problemów z falowaniem obrotów w starszym motronicu,
obiektywnie powiedziałem TU PRZY ZAKUPIE JEST LOTERIA
 
Wystarczy spojrzeć na przebieg krzywych momentu i mocy np. z hamowni żeby wiedzieć.

W gwoli ścisłości ja koledze nie napisałem Broń Boże nie kupuj
Ts
'a, przedstawiłem mu swoje odczucia z jazdy jednym i drugim. Tu nie chodzi o sprinty z pod świateł tylko o ogólną charakterystykę tego silnika. Może niektórym to wystarczy, mnie nie, a jak kolega napisze coś więcej, np. czego by dokładniej oczekiwał od auta, jaki styl jazdy preferuje będziemy mogli temat rozwijać.
Ja napisałem co jest lepsze. Każdy chwali to co ma, zaraz się może okaże, że
Ts
'y są lepsze od V6, że wcale nie przekręcają się panewki, że korby nie wychodzą bokiem, że nie ma problemów z falowaniem obrotów w starszym motronicu,
obiektywnie powiedziałem TU PRZY ZAKUPIE JEST LOTERIA

To ja mam chyba jakiś dziwny egzemplarz :) bo nie mam żadnego z tych objawów opisanych wyżej przebieg 190tyś km, jak dbasz tak masz, a jeśli używka to zalezy od poprzednich włascicieli (katowanie na zimnym, niski stan oleju, przegrzanie, nie wymienianie oleju i filtrów na czas, pałowanie non stop do odcinki i już mamy padake a później tylko narzekanie na forum), co do V6 oczywiście super sprawa moc, dźwięk, osiągi, mała awaryjność ale z kosztami utrzymania i spalaniem już nie jest tak kolorowo, dla tego wybrałem "cywilny" 1.8 do którego może włoże jeszcze lpg (cóż taki kraj).

ps. każda uzywka to loteria, przy oględzinach może być ok przejedziesz 100km i silnik padnie.


 
witam panowie proszę sie nie kłócić ja naprawde nie potrzebuje żadnej torpedy auto bardzo mi sie podoba i napewno je kupie jazdy mam naprawde nie wiele do pracy mam 8km raz w roku jadę z żoną i dziecmi na wakacje i to wszystki wiadomo wekend to na rybki ale daleko też nie mam. dziękuję że tak wiele osób zainteresowało się moim wpisem pozdrawiam tomek
 
Amortyzatory
Powrót
Góra