temperatura.

  • Autor wątku Autor wątku Piotrek156Sw
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

Piotrek156Sw

Guest
Witam. Czy to normalne ze przy dluzszej jezdzie tak jak teraz w lato temperatura rosnie mi do ok 100-110stopni? Intalka gazowa jest ale czy gaz czy benzyna to jest to samo:/ a termostat to nie jest bo byl wymieniany pol roku temu.

- - - Updated - - -

No I generalnie przy wiekszych predkosciach rzedu powyzej 140 bo jak zwolnie do 120 to spada prawie do normy.
 
Mi w mojej tempetarura dochodzi do 90 kilku i raczej wyżej nie idzie w ruchu powolnym, na trasie spada niedo poniżej 90,a w korku a także jak daje w palnik dochodzi do maks 100 stopni (ale to musi być ślimakowa jazda, albo ponad 170 km/h).
110 to jeszcze nie widziałem w swojej jak żyję
 
nie powinno wychodzić po wyżej 90 stopni.
 
mialem ten sam problem, tylko ze w dieslu. Im szybciej jechalem tym wieksza temp. winna byla chlodnica, wymienilem i po klopocie...
 
macie racje co do chlodnicy faktycznie blaszki sypia sie jak suche liscie. dzieki wielkie za pomoc
 
U mnie też występuje problem z temperaturą. Zwłaszcza podczas jazdy autostradą, gdy mam non stop w okolicach 3 tyś obrotów, temp rośnie do 110, a jak mam włączoną klimę to nawet dalej i boję się, że wywali kontrolka gotującej się wody i auto stanie. Muszę jeździć baną bez klimy, a to udręka:/ Przyznam, że chłodnica nie jest w najlepszym stanie, ale czy to jej wina, że po takiej wycieczce autostradą muszę dolewać płynu do chłodnicy?:confused: Gdzie on może uciekać? Ma to jakiś związek z klimą? Wykluczcie mi proszę pęknięty blok, albo uszczelkę :(
 
sam sobie wyklucz
oglądając dokładnie chłodnicę
jak już leży i kwiczy to i temp będzie spora
i ubywać płynu może
 
Żadna inwestycja..:) na imprezie wydasz więcej niż za chłodnicę. Kup zamiennik.
 
a ten wskaźnik to dokładnie pokazuje ? chyba muszę fesa podlaczyc by looknac temp dokładna bo mi zawsze sie zatrzymuje przed 90st 1mm albo 2mm a czasem 3 albo 4.
 
sam sobie wyklucz
oglądając dokładnie chłodnicę

Jestem właśnie po jej wymianie, chciałem to zrobić bez zdejmowania zderzaka i.. to była najgorsza robota, którą robiłem przy aucie;/ Ale po ciężkim boju się udało. A oto jak prezentuje się stare valeo:
DSCF5679.JPGDSCF5680.JPGDSCF5681.JPG

I jak to mogło chłodzić wodę:p Nie dość, że przecieki to jeszcze rozsypane połączenia między kanałami (one mają chyba jakąś nazwę, ale za chiny ludowe nie mogę sobie teraz przypomnieć:p). Nowa chłodnica Nissens, którą włożyłem ma radiator skonstruowany na trochę innej zasadzie i raczej nie powinno się z nią nigdy stać coś takiego jak z tamtą:)

Nie sprawdzałem jeszcze czy problem z temperaturą został rozwiązany, ale jestem dobrej myśli:) Wybieram się na test..
 
Podepnę się pod temat.

Sprawa wygląda następująco: Mam 1.9 jtd 16v. Kupiona w kwietniu (więc nie wiem jak zimą), wcześniej miałem przedliftową 8v, ale nieistotne. Temperatura po odpaleniu i spokojnej jeździe na zimnym dochodzi do około 70 na wskaźniku. Jeśli zostawić auto na wolnych na długi czas (ostatnio stała po wymianie rozrządu na sprawdzenie) doszło do 90, ale po krótkiej przejażdżce spadła do 70. Nawet w upały nie podchodzi w czasie jazdy do 90. Chłodnica jest ok, samochód ma 145 tysięcy przejechane. Wstępnie po rozmowie z mechanikami mówią że termostat się otwiera (po pomiarach temperatur z węży od chłodnicy). Spalanie około 7.5-7.8 miasto i około 5.2-5.5 w trasie jeśli to istotne (w sumie pytanie na oddzielny temat bo u znajomego w 147 łyka jakiś litr mniej w mieście a wcale eko nie jeździ).

Jakieś wskazówki od czego zacząć (nie chcę na ślepo wymieniać termostatu, mówili mi coś o czujniku temperatury)?
 
Zacząć od przeczytania podwieszonego tematu o termostatach i temperaturze i wszystko będziesz wiedział.
 
Ja bym zaczął od wpięcia lapka i zczytania faktyczniej temp. Wierzcie mi to co wskazówka pokazuje nie ma się nijak do rzeczywistych odczytów. Co gorsza w każdym aucie zegarki żyją sobie własnym życiem. Jeżeli na kompie pokaże prawidłowe odczyty, a wskazówki wariują trzeba się do tego przyzwyczaić.

Jeżeli faktycznie się wyniki pokryją to jak już koledzy i koleżanki pisali, wiadomo co robić.
 
Sprawa wygląda następująco: Mam 1.9 jtd 16v. Kupiona w kwietniu (więc nie wiem jak zimą), wcześniej miałem przedliftową 8v, ale nieistotne. Temperatura po odpaleniu i spokojnej jeździe na zimnym dochodzi do około 70 na wskaźniku. Jeśli zostawić auto na wolnych na długi czas (ostatnio stała po wymianie rozrządu na sprawdzenie) doszło do 90, ale po krótkiej przejażdżce spadła do 70. Nawet w upały nie podchodzi w czasie jazdy do 90.

Pytanko temperaturę odczytujesz na oko ze wskaźnika czy z kompa????????????
Jeżeli ze wskaźnika to on nie jest symetryczny i jest 50 krecha 90, z tym że krecha oznacza 80 albo 85 stopni z tego co kojarzę
 
Ostatnia edycja:
A to w takim razie nie jest to 70 stopni. Zatrzymuje ( i utrzymuje) się właśnie na tej kresce między 50 a 90.
 
A to w takim razie nie jest to 70 stopni. Zatrzymuje ( i utrzymuje) się właśnie na tej kresce między 50 a 90.

Czyli tak jak u mnie- ja na początku myślałem że mam walnięty termostat, ale znalazło się wytłumaczenie, u mnie jest na tej kresce, albo w okolicach jej najczęściej lekko wyżej, 90 stopni pojawia się w przy wolniejszej jeździe, albo na postoju i wtedy jak lekko przekroczy 90 stopni włączają się wiatraki
 
Amortyzatory
Powrót
Góra