Grubosc tylnych tarcz hamulcowych

Rejestracja
Mar 7, 2010
Postów
45
Lokalizacja
Siertadz
Auto
146 BOXER i 156 1,9 JTD
sorki staralem sie znalezc odpowiedz ale niestety nic z tego mam pytanko czy ktos moze wie jaka jest minimalna grubosc tarcz z tylu bo zastanawiam sie czy nie przetoczyc do wymiany klockow.
 
Większość producentów podaje 8mm. Nowa ma 10.

- - - Updated - - -

Chociaż nie wiem jakie masz tam silniki dokładnie i które to roczniki

Z tyłu we wszystkich 156 grubość jest ta sama
 
sorki staralem sie znalezc odpowiedz ale niestety nic z tego mam pytanko czy ktos moze wie jaka jest minimalna grubosc tarcz z tylu bo zastanawiam sie czy nie przetoczyc do wymiany klockow.

Potoczyć to je można najlepiej na złom skoro są zbyt cienkie lub nierówne. Nowe (2 sztuki) można kupić już od 80 zł więc nie widzę sensu zabawy na tokarce.
 
Chodzi o 1,9 jtd 98r. nie sa cieniutkie ale jest delikatny rancik i sie zastanawialem czy ich nie przetoczyc do nowego klocka zeby sie docieral jak do nowej tarczy. Toczenie kosztuje 30 wiec zadne pieniadze.
 
stopczyk26, nie przesadzaj z tymi tarczami. Jeżeli grubość jest jeszcze w normie i chce na tokarce zebrać rant i ew minimalnie zabielić, to jak najbardziej jest to bezpieczne.
 
Chodzi o 1,9 jtd 98r. nie sa cieniutkie ale jest delikatny rancik i sie zastanawialem czy ich nie przetoczyc do nowego klocka zeby sie docieral jak do nowej tarczy. Toczenie kosztuje 30 wiec zadne pieniadze.

Jeśli jest rant to już muszą mieć około 8 mm bo przecież on jest z dwóch stron a powstał tylko poprzez starcie części o którą klocek ociera. Więc dostałeś odpowiedź na Twoje pytanie a mimo to chcesz kombinować z toczeniem... Poza tym toczenie 30 zł ale nie liczysz tego, że za chwilę ta tarcza i tak będzie na złom więc wyrzucasz pieniądze w błoto.

Zanim się zacznie kłótnia o to co moim zdaniem jasne, jak słońce to uprzedzam, że było już kilka tematów odnośnie rzekomych oszczędności poprzez toczenie tarcz i poza wątpliwym argumentem kilkudziesięciu złotych więcej w portfelu nikt nic mądrego nie napisał...
 
Ostatnia edycja:
Panowie przetocze a jak zostanie ponzej 9 mm to kupie nowe i juz przeciez nie ma problemu z kupnem nowych.
 
Weź szlifierkę i oszlifuj rant na tarczy z obydwu stron i zakladaj nowe klocki będzie dobrze a klocki przy hamowaniu nie będą piszczały. Tarcza podczas szlifowania będzie się obracać a efekt jak po tokarce.:)
 
panowie chyba co niektorzy są za bardzo przewrazliwieni na punkcie tarcz. ktos wytłumaczy co sie stanie jesli tarcza bedzie prosta ale ponizej zakładanej przez producenta grubosci? np 1 mm?
napisze tylko ze w clio1 z przodu! nówki sztuki tarcze mają o ile pamietam 9mm. A jak rodzice kupili te auto to nikt tam nie zagladał bo klocki były jeszcze grube. jak przyszło do wymiany to tarcza miała wtedy 6.5 mm grubości i jakoś nic sie nie stało, tak wiec odrobina dystansu panowie do wszystkiego, a nie kraczecie jak wrony.
I nie pisze tego ze nie warto wymienić na nowe - zwłaszcza jak ktoś dużo jeździ to oczywiście ze najwygodniej załozyć nówki. Chodzi mi tylko o książkowe podejćie niektórych do tematu minimalnej grubości tarcz co do 0.1 mm...
 
Grubsza tarcza = więcej materiału = większa pojemność cieplna = wolniej się przegrzewa. Przynajmniej tak mi się wydaje.

Niemal doznałem szoku jak zobaczyłem, że moja Alfa ma z przodu niewentylowane, ale spore tarcze. Kto to widział do ciężkiego samochodu dawać coś takiego... Ale hamulec jest świetny, nie zdarzyło mi się jeszcze go przegrzać (o co pewnie nietrudno).

Poza tym tarcze z tyłu aż tak dużo do roboty nie mają :-)
 
Witam ponownie przetoczylem i jestem zadowolony zostalo 9,38 na te jeszcze wystarczy , a oprócz tego poszedlem po rozum do dlowy i pogadalem sobie madrym gosciem co robi chamulce u mnie w miecsie od jakich 20 lat znajomy znajomego i powiedzial tak " nic sie nie martw każda marka robi tak zeby kupowac nowe a przy tych tarczach jest tolerancja okolo 1,5 mm i jesli nie bedziesz go pakowal poza norme ( autkiem jezdzi moja zona wiec najwyzej zakupy ) do bagaznika to sie nic nie mart " koniec cytatu bo jak wiemy tolerancja sily chamowania jest 70 / 30 przud / tyl wiec nie ma zadnego problemu . Mysle ze mozna zamknac temat i dzieki za wypowiedzi.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra