alfa romeo 156 2.0 selespeed zatarty silnik?

  • Autor wątku Autor wątku xmikix
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
X

xmikix

Guest
Witam, jadac wczoraj przez autostrade troszke przegoniłem alfe, doszlo do 200km/h przez pare sekund, przy zwalnianiu, okolo 170 km/h slysze potezny zgrzyt, odrazu sie zatrzymuje, spod maski bialy dym, w zbiorniku wyrownawczym od chłodnicy nie ma plynu, spod silnika cieknie woda z olejem.. zholowalismy alfe, gdy wlewam wode do zbiornika plynu chlodniczego spod silnika walil mi caly olej z woda z chlodnicy... dodam ze auto mialo za mojej kadencji olej wymieniany co 10 tys, dbane by zawsze bylo pod maksimum, plyn w chlodnicy byl, temperatura lekko przekroczyla przy tym wypadku 90*C, gdy laweciarz bral mnie na hol, przebil mi jakims hakiem od spodu miske olejową, co sie okazalo znalazlem w niej jakby kawałek tłoka? nie mam pojecia co to bylo, ale mialo moze z 5cm dlugosci, bylo cale zmasakrowane..
domyslam sie ze silnik pewnie kaput, skrzynia biegow? nie mam pojecia, przy hamowaniu redukowala dobrze, nie bylo reakcji na gaz..
z ciekawosci pytam czego to mogla byc wina? poprzedni wlasciciel mogl jezdzic bez oleju..
jakie sa orientacyjne koszty naprawy?
naprawiac to wogole?
wymieniac silnik? czy silnik 1,8 pasuje do 2.0? czy 2.5 pasuje do 2.0? jak to miedzy automatem a manualem?

dodam ze auto posiada instalacje gazowa
 
Ciężko kolego powiedzieć co się stało. Przy tej prędkości to mogło być wszystko. Jak rozbierzesz silnik to zobaczysz czy opłaca się go robić czy szukać nowego. Jeśli przekładać to szukaj takiego samego motoru, tylko też nie wiesz co kupisz. Nie dawno był podobny temat, kolega z silnikiem 1.6TS testował auto no i przedobrzył. Głowica i miska out - będziesz wiedział na czym stoisz.
 
Az przykro czytac o takich sytuacjach. Ostatnio tez troche moja przegonilem na autostradzie, ale mialem jeszcze prawie 1000 rpm do odciecia. Czytajac ten temat doszedlem do wniosku, ze to byl pierwszy i ostatni raz.
 
Kolego a znalazłeś problem co się działo z uciekajacym olejem z SS?
Bo mi coś swita co do tej Twojej nieszczęsnej awarii.
 
jesli chodzi o olej z ss problem ustal... a jesli chodzi o laweciarza, to mial lawete na 2 auta, mnie wzial na taki podnosnik z tylu, przod do góry, do holowania tirow, ze alfa jest niska to byl problem, laweciarz to byl pełny rasowy cwaniak, wzial mnie na lewo... na tym podnosniku z tylu mial taki jakby hak holowniczy... gdy alfa zaskoczyla na te chwytaki na kola, opadla miską na ten hak, dziury wczesniej nie bylo, jak ruszyl az prysło olejem..
juz nigdy nie bede sprawdzal mocy swojego samochodu to jest pewne.. za głupote się płaci.. i to duze pieniądze
 
no wlasnie nie, mialem wymienic ten olej w skrzyni ale kompletnie o tym zapomnialem, mozliwe ze skrzynie rozwalilo, ale znow czy wtedy by redukowala plynnie biegi przy hamowaniu? mam teraz konkretną nauczke:(
silnik obejrzy jakis mechanik i pewnie dojdzie do czegos.. licze sie z najgorszym
 
no wlasnie nie, mialem wymienic ten olej w skrzyni ale kompletnie o tym zapomnialem
Przy małym obciążeniu jakoś sobie to smarowanie działało ale jak dałeś w palnik to duże obciążenia na łożyskach plus niewiadomo jakej leppkości olej i masz zatartą skrzynię i reszta sama poleciała.
 
Bardziej obstawiam że część winy ponosi instalacja gazowa która nie była strojona na wyższych obrotach, żeby osiągnąć 200km/h w 2.0 silnik musi chwile się pomęczyć w wyższej partii. Po rozbiórce silnik radzę dobrze obejrzeć pozostałe tłoki i głowicę, i montując nowy motor czy ewentualnie naprawiając obecny wystroić instalacje przy pomocy sądy szerokopasmowej i przy dużych prędkościach. Skoro auto ma katalogowo osiągać ponad 200km/h to nie ma prawa się nic stać tyle jadąc i utrzymując tą prędkość.
 
Co ma wspólnego gaz z zatartą skrzynią i rozpier... silnikiem!? Od źle wystrojonego gazu to mogłoby zawory powypalać, UPG wydmuchać, szarpać, przerywać, strzelać itp. itd. Jeszcze nigdy nie słyszałem żeby instalacja gazowa zatarła cokolwiek.
 
Co ma wspólnego gaz z zatartą skrzynią i rozpier... silnikiem!? Od źle wystrojonego gazu to mogłoby zawory powypalać, UPG wydmuchać, szarpać, przerywać, strzelać itp. itd. Jeszcze nigdy nie słyszałem żeby instalacja gazowa zatarła cokolwiek.

A co ma wspólnego padnięty wtrysk lub za mała ilość paliwa z pękniętym tłokiem ?
 
A co ma wspólnego padnięty wtrysk lub za mała ilość paliwa z pękniętym tłokiem ?

Nawet teoretyzując że wtryskiwacz się zepsuł to uważasz że w jednej sekundzie uszkadza tłok? Padający wtryskiwacz objawia się szarpaniem i przerywaniem z tego co mi wiadomo. A po drugie większość instalacji gazowych ma opcję że po przekroczeniu pewnych obrotów przełącza się na benzynę. A myślę, że 200 km/h kwalifikuje się do takich obrotów.
 
ta część która znalazlem w misce olejowej wygladała na rozwalony pognieciony tłok
 
Bardziej obstawiam że część winy ponosi instalacja gazowa która nie była strojona na wyższych obrotach, żeby osiągnąć 200km/h w 2.0 silnik musi chwile się pomęczyć w wyższej partii
Ta a świstak siedzi i zawija zawija.....
 
Przy małym obciążeniu jakoś sobie to smarowanie działało ale jak dałeś w palnik to duże obciążenia na łożyskach plus niewiadomo jakej leppkości olej i masz zatartą skrzynię i reszta sama poleciała.

To co kolega miał w tej skrzyni że mu tak by się zatarła? Betonu tam nalał? Pytam bo aż mnie ciarki przechodzą kiedy o tym czytam.
 
Nawet teoretyzując że wtryskiwacz się zepsuł to uważasz że w jednej sekundzie uszkadza tłok? Padający wtryskiwacz objawia się szarpaniem i przerywaniem z tego co mi wiadomo. A po drugie większość instalacji gazowych ma opcję że po przekroczeniu pewnych obrotów przełącza się na benzynę. A myślę, że 200 km/h kwalifikuje się do takich obrotów.

Jeżeli wtryskiwacz jest całkiem padnięty to owszem ale jeżeli niedomaga potrafi uszkodzić tłok. Co do przełączania się na PB pod dużym obciążeniem wszystko zależy jak jest ustawiona instalacja.

- - - Updated - - -

Ta a świstak siedzi i zawija zawija.....

Zamiast krytyki bardzo proszę o konkret negujący moje stwierdzenie. Bo z tego komentarza ciężko wywnioskować co źle napisałem. Przyjmując 2.0 w 156 od 100-200 km/h ropędza się ponad 20 sekund, więc przy nieomaganiu instalacji gazowej w tym czasie osiągnięte EGT może spokojnie uszkodzić tłok.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra